Dla osób wypoczywających w rejonie Augustowa wizyta w Muzeum Kanału Augustowskiego to raczej obowiązkowy punkt programu. Tym bardziej że same muzeum jest raczej niewielkie, bardzo kameralne, mieszczące się w starym drewnianym dworku. W okresie zimowym poza sezonem zwiedzanie trzeba telefonicznie umówić na konkretną godzinę i dzień, co też uczyniliśmy. Po wpuszczeniu nas do środka i kupnie biletów zwiedzanie rozpoczęło się od projekcji filmu z historii budowy Kanału Augustowskiego. Bardzo ciekawa historia. Następnie zaczynamy zwiedzać dostępne ekspozycje, które znajdują się w bodajże czterech salach. Mamy tutaj licznie zgromadzone pamiątki, stare dokumenty, plany i zdjęcia. Zgromadzono również sporo narzędzi z okresu budowy Kanału. Na pewno warto tutaj zajrzeć, dowiemy się dużo nowych rzeczy z historii Kanału Augustowskiego.
Początkowo chciałam dać 4 gwiazdki, obniżając o jedną z powodu braku przewodnika (dokładniej rzecz biorąc kogoś, kto by opowiedział mi historię) lub guidebooka, obniżam jednak o dwie, po przeczytaniu innych opinii, w których mowa jest o wartych posłuchania nagraniach, o których nie zostałam poinformowana przez panią na wejściu, która ograniczyła się do "dzień dobry" i wydania biletów. Muzeum same w sobie jest ładne, chronologicznie ułożone, warte zwiedzenia i ujrzenia różnych momentów budowy kanału augustowskiego. Są zdjęcia, listy, książki, dokumenty. Czy warto? Warto, ale zapytajcie na wejściu od razu o te nagrania.
Z początku miejsce wydawało się mało interesujące, a sama ekspozycja raczej skromna. Jednak okazało się, że po muzeum oprowadza przewodnik, który to w swojej interesującej opowieści zwięźle i treściwie przedstawia historię powstania Kanału Augustowskiego.
Opowieść przewodnika uzupełnia i nawiązuje do zgromadzonych w muzeum materiałów historycznych i innych eksponatów.
Podczas samodzielnego zwiedzania dalszej części ekspozycji zobaczyć można oryginalne dokumenty oraz narzędzia które służyły do budowy kanału. W razie dodatkowych pytań przewodnik służy pomocą. Warto zajrzeć.