też czekaliśmy na ten sklep ale niestety nic specjalnego, nie jest tanio, asotryment taki sobie, obsługa - jaka obsługa? bylismy kilka razy i nigdy nikt nie podszedł aby pomóc, a jak kogos poprosiłam to powiedział, że jest zajety i zaraz wróci i nie wrócił. Obsługa raczej trzyma sie grupkami i widac że ma problem z pojęcie prostych rzeczy bo o ogarnięciu wszystkiego to jak ja po nich widze to nie będzie dobrze, nawet nie zmieni tego szeroki usmiech kierownika, na tle konkurencji średniaki żadnych fajerwerków, zwykły osiedlowy sklep narzedziowy. Kto mi odpowie jaki ma cel umieszczanie w gazetce towaru w promocyjnej cenie, który na starcie nie jest dostępny ani w Augustowie ani w magazynie centralnym, a innych opcji zakupu z gazetki nie ma. Oczywiscie mozna jechac do innego miasta - słabizna:( Przy okazji znów odwiedzilismy market i ... hop hop jest jakas obsługa, mało tego czy jest ktoś kto podszedłby do klienta i zapytał czego szukamy - nie ma, czesc pracowników wpatruje sie sciany inni rozkładają towar w wielki skupieniu jeszcze inni nagle wpatrują sie w monitory . Tego co chciałem kupic to wg obsługi nie ma w magazynie , choc infolinia podała duże dostepne zapasy w magazynie. Tak naprawdę to zwraca uwagę słąba obsługa i słaba znajomosc towaru i brak chęci aby pomóc klientowi, wszystko przeciągnięte w czasie, a może to nowy typ marketu taki bezobsługowy - wchodzisz - poszukaj- kup. Niby miało być nowoczesnie , błyszcząco ale coś chyba blaknie, cos sniedzieje.
Fajnie że jest sklep w Augustowie czynny dłużej niż inne np. w sobotę. Rekompensuje mi to nawet to że kupujac doraźnie drobne rzeczy do bieżących napraw prawie zawsze płacę parę procent więcej niż w Stobudzie czy Mrówce. Denerwuje mnie jednak ten sklep niesamowicie z innego powodu. Średnio 2/5 wizyt wygląda tak że znajduje na stronie że przedniot jest dostępny i jadę do sklepu. Tam się dowiaduje żę jest 1 sztuka w systemie ale nie można jej znaleźć albo tak jak dziś że na stanie jest 9 sztuk płyt kartonowych (aplikacja pokazuje że mogę kupić i odebrać w ciągu 2 godzin) ale w sklepie mówią że te 9 płyt jest na użytek sklepu i nie na sprzedaż. Pytam co będzie jak je kupię w aplikacji u przyjdę po odbiór ,,oddamy pieniądze albo zamówimy z odbiorem do 2 tygodni". Zrezygnujcie że sprzedaży internetowej skoro nie potraficie prowadzić aktualnego stanu magazynowego dla klientów. Piszę to po kolejnej takiej sytuacji bo rozumiem błędy ale w Castorama Smart Augustów to norma.
Sklep jak sklep, ale obsługa do niczego. W niczym nie umieją pomoc. Podchodziłam chyba 6 razy. Spędziłam 40 minut na doborze odpowiedniego kranu i to sama. Chciałam zakupić kran do kuchni a Pan cały czas mi pokazywał łazienkowe. Pan kazał mi przyjechać że starym kranem żeby taki sam dobrać bo inaczej tak nie umieją dobrać. Nie mają pojęcia o niczym. Nie umieją doradzić ani odpowiednio odzywać się do klienta. Przed pójściem do pracy powinni mieć jakieś szkolenie bo zero pojęcia o wszystkim. Jak ja bym tak odzywała się nie miło do klientów to po pierwszym dniu mnie by wyrzucono z pracy. Mam wrażenie że tam pracownicy brani są z ulicy od tak tylko do układania towaru. Raczej już tu nie zawitam. Wolę jechać do mrowki lub do elku do castoramy tam przynajmniej taniej i lepszy wybór