W styczniu 2018 prowadziłem w Zamku zimowisko dla drużyny harcerzy. Mieliśmy pokoje w zamku na 2 piętrze, generalnie nie najgorszy standard, ale było kilka mankamentów (notoryczne problemy z kabinami pryszniców + zalegający kurz pod łóżkami). O ile w przypadku naszej Drużyny (i ogólnie Drużyn śpiących w Zamku) uczestnicy nie zgłaszali problemów, to kilka innych Drużyn (ok. 60 osób) spało w tzw. Domku Młodzieżowym, który mocno odbiegał standardami - grzanie zostało włączone dopiero w momencie przyjazdu uczestników (zima!), na ścianach pojawiał się grzyb, oraz wszechobecna wilgoć. Ogólnym problemem było żywienie w Zamku. Śniadania i kolacje były zazwyczaj monotonne i cierpiały na niedobór warzyw. Na śniadania dostawaliśmy: chleb, szynkę, ser, marmoladę i coś na ciepło (płatki na mleku itp). Raz zdarzyło nam się, że dostaliśmy na obiad naleśniki z marmoladą ze śniadania i tego samego dnia bigos na kolację (tu zaczęły się pojawiać problemy z niestrawnościami u uczestników - 3 osoby wymiotowały). Niestety po kolacji z bigosem, przez następne 2 dni dojadaliśmy dania oparte na kapuście. Sumarycznie, ponad połowa uczestników miała pewne problemy gastrologiczne po tygodniu żywienia. Chciałbym pochwalić sale w Zamku i obiekcie, które umożliwiały nam sprawne prowadzenie zajęć, bez zbędnego kolejkowania się i zajmowania - to na plus. Również na plus była obecność kaplicy Zamkowej, w której mogliśmy prowadzić wieczorne modlitwy dla chętnych harcerzy. Na koniec chciałbym powiedzieć o 2 rażących dla mnie sytuacjach, które końcowo wpłynęło na opinię. Pierwsza jest taka, że jeden raz wypuściłem swoich chłopaków samodzielnie na modlitwę, ponieważ sam musiałem udać się na radę Drużynowych (salka koło kaplicy) i byłem naocznym świadkiem, jak ksiądz dyrektor (ksiądz!) wyrzucał moich harcerzy z kaplicy odmawiając im modlitwy wieczornej :( Druga sytuacja , bodaj następnego dnia, tuż przed wieczorną radą Drużynowych byliśmy świadkami (ja i inni Drużynowi) jak ksiądz na środku korytarza głośno (żeby nie mówić, że krzycząc) ochrzaniał naszego komendanta zimowiska. Podsumowując, teren jest przyjazny, Zamek ładny, ale zdarzają się pewne niedociągnięcia. Dyrekcja Zamku jest raczej nie przyjazna, przynajmniej jeśli chodzi o duże...
Read moreZamek krzyżacki składał się z zamku głównego wzniesionego na planie czworoboku z dwoma prostopadłymi do siebie skrzydłami pd. i zach. oraz z przedzamcza. Zamek właściwy, zbudowany na planie nieregularnego czworoboku, oddzielały od przedzamcza podwójne mury i szeroka mokra fosa. W skrzydle północno-zachodnim zamku znajdował się kapitularz i refektarz, a w skrzydle południowo-zachodnim budynek mieszkalny komtura i rycerzy zakonnych. Stronę pn. i wsch. zamykał mur obwodowy, który w 2/3 zbudowany był z głazów narzutowych a w wyższych partiach z cegły. W murze północno-zachodnim brama wjazdowa z przedzamcza z zachowanym pięknym portalem ostrołukowym z około 1305 roku. Przedzamcze otaczały mury, a od północy i wschodu również fosy z mostem prowadzącym do wieży bramnej. Przedzamcze od zamku oddzielała mokra fosa. Wieża bramna prowadząca na przedzamcze w dolnych partiach o układzie gotyckim z XIV wieku w górnych z około 1860 roku. Główne elementy zamku są zachowane w niezmienionej formie. Zachował się między innymi przebudowany zamek górny oraz brama wjazdowa z portalem a także fragmenty murów przedzamcza z...
Read moreGreat place for a short walk around. Cafe was closed in September but it looks like they are renting premises for weddings, parties etc. all year round. Only two rooms (chapel and knights meeting room) to be seen inside. The rest of the sightseeing is outside. You can stamp a card for yourself as a memory to take away. No entrance fee but...
Read more