Pałac w Będlewie to naprawdę urokliwe miejsce.
Budynek robi bardzo dobre wrażenie — z klimatem, który czuć już od progu. Wnętrze budynku w którym się śpi także bez zastrzeżeń. Pokój, w którym się zatrzymałam, był czysty, schludny i komfortowy. Łóżka niesamowicie wygodne!Łazienka również w porządku — wszystko działało, a całość była utrzymana w czystości.
Na duży plus zasługuje także obsługa — bardzo miła, pomocna, życzliwa, a jednocześnie nienachalna. To wszystko sprawia, że pobyt w takim miejscu może być naprawdę przyjemnym doświadczeniem.
Niestety, sporym rozczarowaniem okazała się kuchnia. Pierwszego dnia zamówiłam obiad, który był, delikatnie mówiąc, niezbyt udany — smakował tak, jakby nie był przygotowany tego samego dnia. Pomyślałam, że może to przypadek.. może jednorazowa wpadka, a może jednak faktycznie coś sprzed 24 godzin.. no coz, byłam głodna po całym dniu podróży to zjadłam bez gadania i nie zwróciłam uwagi nikomu bo nie chciałam być nieuprzejma - wszakże każdemu zdążają się wpadki
Jednak śniadanie dnia następnego potwierdziło, że problem jest szerszy. Wiele produktów sprawiało wrażenie nieświeżych — pomidory były jakby zwiędłe i wodniste, kiełbaski niedogotowane, a reszta rzeczy wyglądała na odgrzewane lub po prostu stare... I po prostu... Niedobre
Nałożyłam jedzenie na talerz z nadzieja, że będzie ok, wzięłam po kilka gryzow wszystkiego co miałam na talerzu i od razu mnie zemdliło.. od razu po tym posiłku źle się poczułam i poleciałam do pokoju zostawiając talerz i nie dokończone jedzenie.. wirowalo mi w brzuchu i w głowie przez to zatrucie przez cały dzień.
Musiałam prowadzić samochód od rana dom wieczora i cały czas było mi po prostu niedobrze, do tego stopnia, że obawiałam się, że mogę zemdleć... To było niebezpieczne..
Z całym szacunkiem — kuchnia naprawdę wymaga zmiany.
Tak piękne miejsce, z dobrą obsługą i zadbanymi wnętrzami, powinno oferować jedzenie, które dorównuje reszcie. Mam nadzieję, że zostanie to potraktowane poważnie, bo potencjał jest ogromny...
Przez to jedzenie to choćbym chciała to niestety raczej...
Read moreDuzy i rokujacy ogrod, ale widac, ze brakuje osob i motywacji do jego pielegnacii, nieskoszona trawa, staw nieczyszczony, zarosniety, nieuporzadkowane pojazdy/przyrzady na posesji za budynkami. Piekne i stare drzewa na terenie, ogrod sam w sobie robi wrazenie i gdyby wlozyc w niego czas, prace, zaangazowanie i pieniadze to bylby zachwycajacy. Przyjemne 2 stoliki z parasolem po weselu, niestety obsluga niespecjalnie sprzata po gosciach, aby nastepni mogli skorzystac. Duzy parking, mozna parkowac na trawnikach (tak informuje obsluga), wiec z parkowaniem nie ma problemu. Herbata (brak kawy) w pokojach i czajnik. Niestety nasz pobyt byl duzym rozczarowniem w wielu aspektach. Okazalo sie, ze za cene dwukrotnie wieksza niz w Patacu dostalismy pokoj w klitce w budynku OBOK o niski standardzie, bo w Patacy odbywalo sie wesele, o ktorym nikt nas nie poinformowal przed wyjazdem. O takim wypoczynku nikt nie marzy, najpewniej Palac chcial zarobic na kolejnych gosciach i ukryl informacje o toczacej sie imprezie obok. Nie musze chyba wspominac, ze muzyka grala do nocy i przez cienkie sciany i drzwi budynku bylo slychac nawet wsadzanie ladowarki do gniazdka kontaktu przez wracajacych gosci weselnych... koszt tego mini pokoju w budynku obok wynios nas prawie 600zl mimo tego, ze przy recepcji widnieja ceny: 250 zl, a za apartament Patacowy na bookingu dzisiejsza cena to 350z... Nie zostalismy poinformowani o miejscu i godzinach sniadania, wiec nam przepadlo, a poniewaz po naszym przyjezazie (kilkugodzinna podroz) oraz rano restauracia byla zarezerwowana dla gosci weselnych nie moglismy kupic nawet kawy. Szukajac czegokolwiek w okolicy (nie ma tych miejsc zyt wiele, a jesli sa to bary w niewielu, okolicznych pensjonatach, zatrzymalismy sie w okolicznej Biedronce i bylismy zmuszeni tam kupic sobie jedzenie, poniewaz z restauracji nie moglismy skorzystac.... Ogolnie miejsce lokalizacyjnie i przyrodniczo ładne i mogloby piekne, ale serwis i obsluga kuleje bardzo mocno przez co takie piekne miejsca w PL upadają i...
Read moreI stayed at Palac Bedlewo in order to attend a conference at the same place. The hotel is more like a pension, rooms have basic amenities (shower, wc, sink, bed, desk, analog TV). All furniture in room look like coming from years 1970 but are functioning. At the restaurant, in the old castle, the menu was the same for everybody and food was ok. The conference venue is in the new building and, although it was a bit cold inside, the service is very good and contributed to the success of the conference.||||However, if you come here, you should definitely spend some time outside, admiring the beautiful countryside and castle. They are...
Read more