Pałac Morawa – zabytkowy pałac we wsi Morawa. Pałac pierwotnie dwór oo. benedyktynów. Dzisiejszy pałac wybudowano w stylu neoklasycystycznym w 1873 i po bezpotomnej śmierci Marii von Kramsta w 1923 część majątku wraz z pałacem w Morawie odziedziczył jej dalszy krewny Hans-Christoph von Wietersheim, na znak wdzięczności dołączając jej nazwisko do swojego. Rodzina von Wietersheim-Kramsta z siedmiorgiem dzieci mieszkała tu do stycznia 1945. W okresie PRL grunty, należące dawniej do rodziny von Wietersheim-Kramsta, przejęło państwowe gospodarstwo rolne i powstało Gospodarstwo Morawa, będące częścią Stadniny Koni w Strzegomiu. W pałacu mieściły się biura gospodarstwa, przez dłuższy czas szkoła podstawowa, a latem półkolonie dla dzieci robotników, pracujących przy żniwach. Co jakiś czas w pałacu i parku odbywały się ćwiczenia lokalnej jednostki obrony cywilnej. Obecnie własność Fundacji św. Jadwigi z Morawy, założonej przez Melittę Sallai. W pałacu aktualnie znajduje się prywatne, całodzienne, bezpłatne przedszkole "Jadwiga" dla dzieci z rodzin w trudnym położeniu materialnym, założone w 1993 i prowadzone przez potomków byłych właścicieli zamku, rodziny von Wietersheim-Kramsta i założoną przez nich Fundację Św. Jadwigi. Ponieważ Skarb Państwa nie zgodził się na wydzierżawienie przedszkolu tylko części budynku (jako zabytkowy zespół parkowo-pałacowy stanowi on niepodzielną całość), zrodził się pomysł przeznaczenia mieszkalnej części pałacu na ośrodek edukacyjny i dom spotkań polsko-niemieckich, który rozpoczął działalność we wrześniu 1994. Jesienią 1995 została zarejestrowana Fundacja św. Jadwigi, której statut objął obie instytucje: przedszkole i dom spotkań. Imię znanej z dobroczynności św. Jadwigi, przybyłej na Śląsk z Andechs w Bawarii, żony księcia Henryka Brodatego i matki Henryka Pobożnego, przypomina jeden z wielu wątków wspólnej, pozytywnej historii sąsiedztwa Polaków i Niemców. Corocznie odbywa się cykl spotkań międzynarodowych w ramach Muzycznej Akademii w Morawie. W 2012 przeprowadzono gruntowny remont dachu przy wydatnej pomocy Beauftragten der Bundesregierung für Kultur und Medien (BKM), który zakończono 17...
Read moreThis place is a palace but it also is a hotel/bed and breakfast. It also houses a kindergarten. The place is very interesting just to walk around the gardens and around the lake. There's a library and other facilities within the palace. This is a nice place to stay with a difference I have included some pictures of outside and inside so you can get an idea. This place has a homey feel and the breakfast in the morning was excellent. Staff will accommodate you in any way that you need. Overall great experience. The only downfall I would give this place is there is no Wi-Fi in the rooms but you can use the Wi-Fi in...
Read morePałac ładny. i tyle można w zasadzie o tym miejscy powiedzieć. Jakie minusy i to wielkie po pierwsze jedzenie tragedia narodowa, (komunia) 150 zl za osobę i 22 osoby i dali tylko 2 polędwiczki miały być kopytka z czosnkiem niedźwiedzim były dobre dali ze 20 sztuk na na 22 osób no tragedia jedzenie przynosili 1 po drugim czuliśmy się tam tak jakby nas chcieli wyprosić do tego młode dziewczyny kompletnie nie znające się na obsłudze klienta mówimy im zęby nie przynosić wszystkiego tak odrazy A ona nam odpowiada ze kucharka idzie do domu yyyyyy jestem kucharzem ale takiego cyrku to ja nigdy nie widziałem pracujesz w tym zawodzie to wiesz z czym to się wiąże. .Nawet torta bały się pokroić zamiast kopytek tak naprawdę dali frytki.kaczka była naprawdędobra polędwica była pyszna ale co z tego jak dali tylko 2 kawałki na 22 osoby . Najlepsza była deska serów w każdej restauracji jest to jakoś ładne podane walneli wielki kawal sera na deskę całego camemberta i se rupta co chce ta .Talerz wędlin po dwa kawałki wędliny 4 rodzaje na 2 talerzach na 22 osoby kompromitacja, i nie wiem jak można tak zepsuć szynkę parmeńska położyli szynkę parmeńska na mango mango pościło sok i i śmierdziało to jakby mięso gniło najlepsze było na koniec żeby nam to spakować to 1,5 za pudełko kompromitacja pl po prostu tragedia a jak pakowaliśmy jedzenie dla gości to co zostało to patrzyli na nas jak bym im jedzenie zabierał jedyny plus to piękny paląc i do szefa jak usuniesz ten komentarz to dodam go ponownie i ponownie niech każdy się dowie jak robisz ludzi w bambuko jak za prawie 4000 tysiące dno dno dno więcej już nas tam nie zobaczycie. Szefie zrób coś z tym bo ludzie niebędąca do ciebie wracać a miejsce bardzo ładne
(PS) Zrób osobne toalety dla kobiet i mężczyzn a nie...
Read more