Nowoczesne, multimedialne muzeum. Na pewno dobrze, że powstała placówka poruszająca ten temat. Umiejscowienie w Ostrołęce również jest trafne z uwagi na dużą rolę podziemia niepodległościowego, przytaczany tu kilkakrotnie cytat jednego z przedstawicieli "nowej" władzy to potwierdza. Warto zwiedzać z audio-przewodnikiem. Treści nie brakuje, na zwiedzanie trzeba poświęcić minimum 2 godziny. Jednak do takich muzeów jak Muzeum Powstania Warszawskiego, Muzeum Historii Żydów Polski, Muzeum II Wojny Światowej, czy Europejskie Centrum Solidarności, zauważalnie brakuje. Trochę razi jednostronne ujęcie tematu - w jednym z ostatnich filmów jest mowa o tym, że żołnierze "walczyli do końca", podczas gdy nawet z treści wystawy stałej można dowiedzieć się, że bardzo dużo powojennych partyzantów w pewnym momencie po prostu zaprzestało walki (np. "Łupaszka", "Zapora" i inni, których nie można posądzać o słaby charakter). Szkoda braku odniesienia się do kontrowersji związanych z "Ogniem" i "Burym"). Bardzo delikatnie potraktowano różnice między poszczególnymi ugrupowaniami, a na tym polu dochodziło między "wyklętymi" do sporów, często bardzo ostrych. Ale przede wszystkim - można było w nieco inny sposób zaprezentować treść. Pod koniec możemy zobaczyć skondensowane omówienie najważniejszych bitew podziemia, szkoda, że nie omówiono w ten sposób kilku akcji na Mazowszu, a przecież nie brakowało przykładów bohaterskich akcji - zamiast tego mamy jeden ekran, gdzie jest bardzo długa lista akcji z lat 40. i 50. Nagrania ze wspomnieniami świadków pojawiają się pod koniec - jest ich dużo, nagrania trwają nawet po kilkanaście minut - to może być zbyt duża piguła do udźwignięcia dla zwiedzającego. Udźwiękowienie również może powinno być nieco inne - przez dźwięki na wystawie, nie można było się skupić na audiobooku. A sam audiobook w pewnym momencie właściwie przestał się synchronizować z miejscem ekspozycji, w którym zwiedzający w danym momencie się znajdował. Mimo tych uwag - na pewno warto odwiedzić i wyrobić sobie własną opinię. Warto też odwiedzić księgarnie - jest tam mnóstwo publikacji poświęconych tematyce, często w dość...
Read moreMultimedialność w wydaniu tego miejsca to przesyt bodźców i chaos. Nie polecam audioprzewodnika - jest niepotrzebny. W 1. sali aby spokojnie poczytać plansze pod koniec należy "wpasować się" w zapętlenie filmu - by plansze zostały podświetlone na te 2 minuty. W efekcie stałem tam 3x dłużej, czekając, aż ucichną ryki samolotów i dialogi z początkowego filmu. Ewidentnie nie mają tu twórcy czego pokazać - większość to plansze z samymi datami (o zgrozo!) i biogramami. W efekcie człowiek ma przesyt informacji, które są podane w nieciekawy sposób i mało zapamiętuje. Ściana tekstu małą czcionką to coś, co skutecznie zniechęci nawet zainteresowanych.
Muzeum to ukazuje również jedyną akceptowalną interpretację historii. Sam mam określone zdanie bliższe do sympatii do tych żołnierzy, jednak przemilczanie pewnych spraw uznaję za karygodne.
Na plus odrestaurowanie budynku i zachowanie cel. To jest największa zaleta muzeum. Bardzo miła Pani z kasy i sympatyczny Pan wprowadzający na wystawę. Pozdrawiam ich.
Podsumowujac: interaktywny bubel uniemożliwiający skupienie się na treściach, z propagandowym...
Read moreNiwoczesne, batdzo multimedialne muzeum. W sposób taktowny i obszerny przekazuje zwiedzającym masę informacji na temat trudnego i zawiłego okresu z historii Polski. Siedziba muzeum w dawnym więzieniu. Zachowane oryginslne drzwi od celi. Przy zajrzeniu przrz "judasza" widać zapętlony film, na którym widzimy więźnia w celi. Kilka sal kinowych z zapętlonymi materiałami audiowizualnymi. Odtworzona sala sądowa z czasów PRL. W jednej z sal ekspozycja składająca się z brzozowych pni i luster, robiąca ogromne wrażenie. Klatka schodowa z podwieszonymi na suficie atrapami nomb lotniczych. Czas zwiedzania około 1h-1,5h. Dobrze zaopatrzona księgarnia. Obok budynku muzeum niewielki parking i kawiarnia. Nazwa taka sama jak Muzeum na ulicy Rakowieckiej w Warszawie, ale oprócz wspólnego tematu ekspozycji oba muzea nie są ze sobą powiązane. Polecam. Wg mnie trudna, ale potrzebna...
Read more