We had a 4-people-room and weren't that happy with it.||||The TV didn't work, the light pulp in the small lamp was missing. There was a broken wardrobe and the door was leaning to the wall. The beds were crammed together. Even though it said that we can with the card, at 8pm it wasn't possible any more (?!) beacuse they had turned the system off.||||We knew that the bath room facilites are shared, but there was only one shower and toilet (together) for 5 (?!) rooms. At least it was clean. ||||What was nice was the ventilator, balcony and the closeness to the river Oder, where there was a rather small playground and some piquenique tables. W-lan and parking were for free.||||It'squite far from Wroclaw and the road is in bad condition. At the peak hour, you probably have a...
Read moreMiejsce na odpoczynek i relaks wspaniałe i było by 5, gdyby nie restauracja, tą karczmę radze wam mijać z daleka ,najlepiej obwodnicą wrocławską i to w rosomaku. Obsługa chamska - może i PRL nie pamiętam ale tak to sobie wyobrażam, I to się tyczy kierowniczki jak i obsługi gości jednym słowem masakra . Ale spokojnie dopiero dochodzimy do dań , to czy się dostanie całe zamówienie i to w jednym czasie nie wie nikt włącznie z obsługą , nie dość że z człowieka jawnie kpią! ? to trzeba się wykłócać o głupią surówkę którą sie dostanie po 30 minutach gdy talerz pusty a człowiek jest już bardzo mocno wkurwiony. No i muszę dodać, co jest chyba najlepsze że ceny są chyba "orientacyjne" bo obsługa lubuje się w podbijaniu cen dublując zakupione "dania" i to się wykłócając że tak powinno być?! Co do samego jedzenia- przeciętne , jak już będzie was skręcać z głodu, to jak najbardziej lepiej zginąć w męczarniach niż swoją stopę postawić w tej restauracji. I niech was nie kusi iść tam jakąś grupą ,bo rozbieżność w podawaniu dań jest spora a mówiąc spora mam na myśli lata - masakra.
Ale jeżeli miniecie tą zacną karczmę, czeka was naprawdę wyjątkowe miejsce. Obsługa wypożyczalni jest na profesjonalnym poziomie a ceny za wypożyczenie są...
Read moreByłem późną jesienią więc wypowiem się w stosunku do pory roku. W listopadzie wszytko pozamykane (weekend, połowa listopada) i nie wydaje się żeby był jakiś cel żeby tam specjalnie przyjechać. Na kawę, obiad lub rybę (wędzona na miejscu, naprawdę smaczna ale dość droga co jest sporym minusem) można zatrzymać się "po drodze" w pobliskiej restauracji/tawernie. Z zewnątrz wygląda bardzo zachęcająco, ale środek niestety nie robi już takiego wrażenia, a wręcz przeciwnie. W lecie w samym miasteczku znajdziemy znacznie więcej atrakcji - można zjeść coś bezpośrednio z grilla, wynająć kajaki, rowerki a nawet łódź motorową, albo...
Read more