Ruprechtický Špičák - a beautifully located peak in the Czech Sudetes. The approach from the Polish side, starting from Andrzejówka and following the black and then green/blue trail, is rather easy, except for the last 400-500 meters (a fairly steep path with roots). However, the views from the summit more than make up for any difficulties! You don't even need to (but it's still worth it!) climb the observation tower at the top to enjoy the extraordinary panoramas of mountains, forests, and fields. I recommend a visit to this peak with a very difficult...
Read more23 października 2022r. Cholerna mgła, a samo podejście bardzo strome i śliskie, błoto i mokre korzenie, trzeba bardzo uważać. Witamy w górach Suchych ;-D Zimą jeśli jest śnieg, to może być jeszcze bardziej zdradliwe, ze względu na ukryty pod śniegiem lód i nierówności. Bez raków ani rusz. Na pewno nie dla wszystkich samo podejście. Czarnym szlakiem z Andrzejówki to trasa bajka. Polecam z czystym sumieniem. Za to widoki ze Szpicaka, oczywiście o ile pogoda pozwoli, nieziemskie!!! Plus możliwość rozpalenia ogniska pod wieżą i wiata z ławeczkami. Na pewno lepsza ta opcja od Waligóry i innych szczytów w pobliżu po polskiej stronie, z których prawie nic lub niewiele widać. Po drodze oprócz Waligóry bylem na Suchawej i Kostrzynie, o ile nazw nie pomyliłem. Sama wieża na Szpiczaku metalowa z elementami drewnianymi. Uwaga dla fotografów, ostatnie piętro jest zamknięte ze względu na instalacje przekaźnikowe (w sumie na Chełmcu jest to dostępne) niemniej jednak, z piętra poniżej jak najbardziej da się fotografować, z tym że pod nogami mamy kraty, więc ze statywem może być mały kłopot i słupki wieży przeszkadzają przy panoramach, no ale to normalka przy tego typu konstrukcjach. Naprawdę gorąco...
Read morePolecam bardzo gorąco zdobycie tego szczytu - piękna panorama z wieży widokowej. Samochód można bezpłatnie zostawić przy schronisku Andrzejówka, potem żółtym szlakiem przez Waligórę dołączyć do czarnego szlaku, następnie - od Przełęczy Pod Szpiczakiem - zielonym i niebieskim szlakiem na szczyt. Uważać trzeba na Przełęczy pod Szpiczakiem, bo to słabo oznakowane miejsce - łatwo się pogubić. Czarny szlak, którym szliśmy od zejścia z Waligóry dalej schodzi w dół i za kilkadziesiąt metrów się kończy (na krzyżówce dróg rowerowych). A na Szpiczak prowadzi najpierw szlak zielony - do czeskiej przełęczy Pod Rupr. Špičákem, a potem niebiesko-zielony już na sam szczyt Szpiczaka. Z tym, że do zielonego szlaku trzeba z Przełęczy Pod Szpiczakiem przejść dróżką bez żadnych "szlakówek" może 20-30 metrów, kierując się za wiatę turystyczną - tam odnajdziemy znaki zielonego szlaku. Od tego miejsca trzeba iść na południe wzdłuż słupków granicznych aż do samego szczytu Szpiczaka. Mimo tych trudności naprawdę warto. Wieża, ze względu na perforowaną blachę nie dla tych z...
Read more