Samo miejsce całkiem przyzwoicie zagospodarowane jak na mało turystyczną okolicę. Woda chyba czysta, plaża też. Bar w znośnych cenach. Ale jeden bardzo duży minus: Teren jest dzierżawiony czyli jakby prywatny. W związku z tym dostęp jest płatny - i wszystko ok. Ale sposób w jaki są kasowani ludzie jest delikatnie mówiąc irytujący. Nie sprzedają biletów wstępu tylko jest "oplata za parkowanie". Czyli np. przyjeżdżam główną drogą, parkuję na ogólnodostępnym parkingu. Biorę cały ekwipunek i idę kilkaset metrów do "jeziorka" - żadnych tabliczek informacyjnych po drodze nie mijam... Przed samy jeziorkiem koleś z tekstem "opłata za parkowanie" - a jesteśmy pieszo. On na to, że przecież czymś przyjechaliśmy (a co go to obchodzi czy przyjechaliśmy czy się teleportowaliśmy nie jego sprawa! na teren wchodzimy pieszo). No i recytuje, że to nie w porządku, że ktoś dba o teren a my "cwaniakujemy". No i tu już całą grupę wkur... Bo gdyby był po prostu opłata za wstęp to nie byłoby problemu - zrozumiała sprawa, że nic za darmo ale ten ** od razu z tekstem, jakbyśmy nie chcieli mu zapłacić itd. itd. Dokładnie taką samą formułkę recytował do każdego kto przyszedł pieszo. A wystarczyłoby postawić tablicę informacyjną, że jest taka a taka opłata - a nie wkur.. klientów na dzień dobry swoimi "mądrościami". p.s. żeby było ciekawiej w wywieszonym już na terenie cenniku jest tylko opłata parkingowa - w ogóle nie ma opcji dla osób, które przyjechały by np. rowerami czy przyszły pieszo lub ktoś je podwiózł. Przy wjeździe dostaje się kwitek ze zwykłej drukarki, który dopiero jak się bardzo chce, w barze przy kąpielisku można wymienić na paragon fiskalny (a komu się chce?) -czyli ktoś tu komuś zarzuca...
Read moreZalew jest pięknie położony. Woda może nie wygląda zachęcająco (mętna), ale dopuszczona do kąpieli, więc jak najbardziej można się kąpać, ciepła. Opłata pobierana jest tylko za parking, bez względu na czas i ilość osób, w tym sezonie 20 zł. Czy dużo, to kwestia subiektywna, czasami za wstęp nad zalew płaci się podobną kwotę, osobiście wolę zapłacić i wypoczywać w zadbanym miejscu. Sam parking jest tylko utwardzonym placem, bez wyznaczonych miejsc, co może troche wprowadzać bałaganu, bo każdy parkuje jak chce, nie ma osoby odpowiedzialnej za parking, opłata jest pobierana dopiero w barze. Na duży plus oceniam powiększenie plaży w tym roku i czystość - piasek był czysty, bez śmieci. Na miejscu jest toaleta w budynku, a nie tylko zwykły TOI TOI (czystości nie oceniam, bo w tym roku nie byłam) oraz bar - jedzenie typowo grilowo-barowe, średnie, ale obsługa sympatyczna. Plaża wyposażona jest w jeszcze jeden przybytek, rzadko spotykany, ale jak dla mnie niezbędny - przebieralnię, nie wiem jak można wracać do domu (o ile nie mieszka się obok) w mokrym kostiumie. Niestety przebieralnia jest na skraju plaży i sądząc po zapachu służy wyłącznie jako sikalnia dla wieczornych i nocnych imprezowiczów. Ogólnie miejsce z potencjałem, mam nadzieję, że będzie nadal się zmieniać w...
Read moreDzisiejszego dnia wybrałam się nad Zalew pierwszy raz od kilku lat. I bardzo się zawiodłam. Pierwsze to roszczeniowe i niemile podejście pana który sprzedawał bilety. Nie wyjaśniając zasad (nie zdążyliśmy dotrzeć jeszcze do regulaminu) od razu zaczął mówić że to nie fair parkować dalej i nie płacić. Oczywiście bez problemu zapłaciliśmy za parking. Druga to bardzo mała plaża ludzie rozłożeni na placu zabaw i boisku a ciągle wpuszczani są nowi zero kontroli nad liczba ludzi. W miejscach gdzie kiedyś były zejścia do zalewu nie były wykoszone więc realnie nie bylo opcji kąpanie się. Dwóch ratowników na taki ogrom ludzi to jakieś nieporozumienie plus panowie na kilkanaście minut odeszli ze swojego miejsca pracy po jedzenie - oczywiście to zrozumiałe że muszą jeść ale pozostawienie bez opieki takiej ilości ludzi to proszenie się o tragedię. Jedyne co się zmieniło to duży parking uważam że właściciele powinni zainwestować przede wszystkim w powiększenie plaży - jakiekolwiek ograniczenie ilości ludzi i powiększenie zespołu ratowników. I w bardziej sympatycznych pracowników którzy nie będą podchodzili do ludzi jak do złodziejaszków...
Read more