Jest to chyba rzadziej odwiedzane miejsce w Bieszczadach. Jednak warto przejść tę trasę i napawać się pięknymi widokami, wzgórzami mieniącymi się kolorami. To jest uczta dla oczu i ducha. Opiszę ją - może komuś sie przyda. Zaczęliśmy wędrówkę Niebieskim Szlakiem przed Ustrzykami. Podejście przez las jest strome i poza wspinaczką nie oferuje żadnych atrakcji. Nawet misia nie widać. Po przekroczeniu granicy lasu, tuż przed szczytem, można podziwiać podejście. Mimo że wydaje się trudno dostępne, za chwilę jesteśmy na Rawce Górnej. Słońce ładnie oświetla okolicę i jest na co popatrzeć. Po krótkiej przerwie idziemy na Małą Rawkę. Tam odsłaniają się nowe widoki. Jednak zaskakuje nas zejście do Wetliny. Zwykle zaczyna się las i trzeba zapomnieć o widokach na okoliczne szczyty. Tu jednak była duża wieś i na wzgórzach były pastwiska, a nawet siedliska bo spotykamy drzewa owocowe. Dzięki temu mamy las na przemian z rozległymi obszarami zarosłymi obecnie krzewami jagód i wysokimi trawami. Stoki są południowo-zachodnie, a słońce dziś nie odpoczywa mimo niedzieli więc widoki są niezwykłe. Każda polana mieni się barwami jesieni i nie sposób zatrzymać się choćby na chwilę aby podziwiać kolory. Trasa ok. 14 km. i 6 godzin. Kliknij łapkę w górę jeśli spodobał Ci...
Read moreTrzeba z Ustrzyk Grn. kierować się drogą w kierunku Wetliny. Jak tylko minie się Ustrzyki Grn. za jakieś pół kilometra po prawej stronie dtogi znajduje się płatny parking niestrzeżony. Z tamtąd jest wejście na niebieski szlak turystyczny na szczyt Wielka Rawka ( 1307 m.n.p.m). Przez pierwsze pół kilometra idzie się całkiem przyzwoicie (nie jest stromo). Po drodze ( cały czas prowadzi przez las) trafić można na deszczochron ( takie drewniane zadaszenie ). Idąc dalej tak gdzieś w połowie drogi zaczyna być coraz bardziej stromo, ślisko, błoto, pełno kamieni i wyrastające korzenie zaczynają utrudniać dalszą wędrówkę. A co ważniejsze im bliżej szczytu tym coraz zimniej ( około godziny 19 nastej temparatura może spaść nawet poniżej zera) i jest coraz więcej śniegu. Na szczycie jest prawie jak w zimie. Ale warto widok jest naprawdę warty wysiłku i czasu. Widoczna jest ze szczytu trójgranica, połoniny, Tarnica i inne szczyty w zależności od warunków pogodowych panujących w danej chwili. Zejście wydaje się być trudniejsze, szczególnie wieczorem lub nocą. Warto ze sobą wziąć latarkę bo ciemno jak diabli ale szlak jest dość kręty i można z niego zboczyć. Trzeba zwracać uwagę oznaczenia szlaku pomalowane...
Read moreszczytu. Tu kończy swój bieg szlak żółty, którym przyszliśmy oraz przebiega niebieski, zwany granicznym. Przy dobrej widzialności można podziwiać wspaniałe panoramy. Połoninę Caryńską w całej długości, Połoninę Wetlińską, gniazdo Tarnicy a nieco dalej Bukowe Berdo. W dole Ustrzyki Górne z charakterystycznym budynkiem Straży Granicznej na pierwszym planie oraz nieco na południowy-wschód Wołosate. Na południu Ukraina oraz Słowacja. Można zejść kawałek niżej, do pasa granicznego. Dysponując większa ilością czasu, warto podejść szlakiem niebieskim na Kremenaros / Krzemieniec (45 min.) - tu zbiegają się trzy granice: Polski, Słowacji i Ukrainy. Spogladając na zachód, oraz południowy-zachód doskonale widoczne jest pasmo graniczne oraz Puszcza Bukowa w dolinie między pasmem granicznym z Kremenarosem, Czerteżem i Czołem, a grzbietem Działu. Opis trasy na Wielką Rawkę pasmem granicznym w tekście: Wetlina - Jawornik - Riaba Skała - Czerteż - Kremenaros - Wielka Rawka - Mała Rawka -...
Read more