Historia Grodziska sięga XIII wieku, kiedy na wzgórzu nad Doliną Prądnika stanął obronny gród Henryka Brodatego. W 1262 roku zamieszkała tu siostra króla Bolesława Wstydliwego Salomea z siostrami klaryskami, dla których wybudowano klasztor i kościół. W XIV wieku klaryski przeniesiono do Krakowa, a opuszczone budynki popadły w ruinę. Odbudowano je w XVII wieku w stylu barokowym przy okazji procesu beatyfikacyjnego Salomei. Grodzisko do XIX wieku było własnością klasztoru. Kompleks składa się z: kościoła Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny i błogosławionej Salomei, domu prebendarza, domków modlitwy czyli grot-kaplic i pustelni. Kościół o prostokątnej bryle przypomina budowlę romańską. Ścianę prezbiterium wypełnia marmurowy ołtarz główny, u góry z obrazem Matki Boskiej. Do prezbiterium przylega murowana Grota Ogrodu Getsemani. Przy kościele w 1642 roku siostry klaryski postawiły kolumnę z figurą błogosławionej Salomei, zniszczoną przez wichurę w 1900 roku. Przed kościołem zachowały się resztki fosy i wałów średniowiecznego gródka. Kościół otacza ceglano-wapienny mur z barokową półkolistą bramą i trzema mniejszymi. Stoi na nim pięć piaskowcowych posągów członków rodziny Salomei, trzy z nich z XVIII wieku: Henryk Brodaty z żoną świętą Jadwigą Trzebnicką, Bolesław Wstydliwy z żoną błogosławioną Kunegundą i mąż Salomei król Koloman Węgierski. Posąg Henryka Brodatego pochodzi z warsztatu Bartłomieja Berrecciego, włoskiego architekta twórcy wawelskiej kaplicy Zygmuntowskiej. Naprzeciwko kościoła stoi dom prebendarza z XVII wieku. Za kościołem widać budynek z trzema domkami modlitwy czyli grotami-kaplicami, dawniej zdobionymi sztucznymi stalaktytami, ze słabo zachowanymi freskami. Przed nimi w 1686 roku ustawiono granitowy obelisk upamiętniający zwycięską bitwę Jana III Sobieskiego pod Wiedniem. Stoi on na grzbiecie słonia wykutego z wapienia, z którego trąby dawniej tryskała woda. Wykonano go na podobieństwo rzymskiego obelisku ze słoniem stojącego przed kościołem Santa Maria Sopra Minerva. Do obiektu można dojechać samochodem lub dojść pieszo od drogi prowadzącej do...
Read moreIt is definitely worth a visit while you are right in the neighborhood. The monastery is small and yet the landscape of the valley is amazing. It is better to do some research before coming here. Or it might be helpful to read the orientation of the excavation. At the entrances there are the statues of the family. In the courtyard stand three small rooms for praying. And never miss taking a look at the valley behind the buildings. The landscape is stunning and the environment makes people...
Read moreCiekawe miejsce do odwiedzenia na chwilę zadumy. Mały kościółek, a za nim trzy kaplice, posąg słonia, a po stromych schodkach można zejść do pustelni św. Salomei. Miejsce jest dobrze opisane na tablicach, więc nie będę powtarzał, ale warto przyswoić sobie tą historię, nie tylko jako sakralną, ale też związaną z dziejami tego regionu, jak i Polski. W dzień powszedni można wejść do przedsionków zarówno kościółka jak i pustelni. Miejsce można odwiedzić pieszo/rowerowo odbijając z drogi z Pieskowej skały. Zmotoryzowani dostaną się od strony miasta Skała, chociaż navi może pokazać tą wspomnianą wcześniej stromą ścieżkę. Dołączam zrzut od strony miasta - ciemnoniebieska to częściowo jednokierunkowa wąska droga, którą nie można powrócić i jedyną opcją zostaje jasnoniebieska. Pod samym kościółkiem jest miejsce na zaparkowanie kilku samochodów. Jako dodatek polecam pojawić się na rynku w Skale i obejrzeć pomnik orszaku św. Salomei na cześć lokacji tego miasta, faktycznie...
Read more