Było miejsce piękne, licznie odwiedzane przez rodziców z dziećmi i magiczne. Można było zjeść i dostać pluszaka za free. Domki królików, statua wolności, Harley Davidson na pomoście, pół Syrenki Bosto i niezliczone zabawki - figle wyobraźni - zlokalizowane nad pięknym jeziorem, otulonym przez hektary gęstych lasów. Potem pojawił się nowiutki asfalt od strony Drewna, a i od Chomiąży droga nie najgorsza była i jest. Kto podziękował dwóm Holendrom, którzy nad tym czuwali, nie wiem, ale to miejsce dzisiaj nie istnieje. Zniszczone budynki, rozwleczone i spalone meble porzucone po okolicy. Włodarzom terenu gratuluję inicjatywy: "Jak z czegoś...
Read moreRobiłem fieldwork na geografię w IB. Musiałem 8 godzin jechać z Bydgoszczy do Kowalewa żeby zrobić pomiary tego potoku. Nie polecam, obok jest znacznie...
Read moreMała urokliwa rzeczka w gminie szubin. Polecam spacery na niektórych odcinkach . Przyjazna na spacery i...
Read more