Śliczne miejsce w ślicznej okolicy, które zdecydowanie zamierzam dodawać jako przystanek do wszystkich kolejnych wyjazdów do Ogrodzieńca.
Przyciągnął mnie temat lawendy oraz przepiękny mural na zewnątrz. Od razu po wejściu powiedziałem "ooo, pachnie porządną kawą!" i rzeczywiście - oferowana jest tutaj kawa najwyższej jakości (Specialty Premium z wynikami 85+ puntków jakości SCA) od Dobrej Palarni Kawy. W menu oprócz wszystkich klasyków (jak klasyczne jesieniarskie Pumpkin Spice Latte) - dużo ciekawych autorskich opcji, jak Szarlotkowe (Apple Pie) Latte oraz - jak oczywiście na LAVENDOWĄ CAFÉ przystało - latte lawendowe.
Sam kocham raczej czarną kawę, ale pozwoliłem sobie zrobić wyjątek - i BYŁO WARTO! Przepyszny i pięknie ozdobiony lawendowy napitek, a z tego co powiedzieli bariści - syrop lawendowy do niego jest robiony specjalnie na zamówienie tejże kawiarenki. Tak samo jak lody. Przepyszne lody. Obowiązkowo proszę wziąć. Te ciasteczkowe - bomba, i to jądrowa.
Jako że jednak właśnie kocham czarną kawę - ucieszyła mnie selekcja różnych kawek pod przelew. Zamówiliśmy dripa V60 na Kolumbii La Villa, która miała tak niesamowicie silny aromat grejpfruta i róży, że do teraz mi ciężko uwierzyć, że była to kawa myta a nie kofermentowana z czymś czerwonym. Te ziarna wychodzą około 7zł za same fusy na 300ml kawy, a za gotowy napój - i to w tak dużym i ślicznym miejscu! - zapłaciliśmy tylko 19zł, więc cena w mej opinii bardzo uczciwa.
Kawa bardzo ciekawa i smaczna, ale jak już tyle komplementów wyplułem to pozwolę sobie napomknąć iż czułem, że eksperymentazja z dokładniejszą destylacją i odpowiednią pod te ziarna remineralizacją wody mogłaby pozwolić na wydobycie z niej więcej potencjału ;)
Narzekając dalej - losowe obrazki wygenerowane przez AI, które wiszą na ścianach tuż obok pięknych malowideł robionych przez utalentowanych ludzkich artystów specjalnie dla kawiarni w temacie lawendy - w mojej percepcji ujmują tym pięknym dziełom. Ogólnie jest też tak gęsto w wystroju, że miejscami jest to przytłaczające i chyba lepiej bym się czuł gdyby było tego mniej, ale tylko te najpiękniejsze.
Te małe detale odciągają Lavendową od perfekcji - a nie pisałbym o nich, gdyby nie była naprawdę blisko.
Zdecydowanie nigdy nie byłem w takiej kawiarni, zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Mam nadzieję, że ta perełka przetrwa i dojrzeje, bo drzemie w niej ogromny potencjał!
Smutnym widokiem są absolutne pustki w niedzielę, ale nie ukrywam, że przyjemnie się siedziało w tak intymnych okolicznościach :)
Dzięki, że jesteście...
Read moreOtóż moi drodzy poszukiwacze fajnych klimatów cafemiejscówek..... Pragnę oznajmić wszem i wobec, że chyba znalazłem moją kawiarnię number one... A jeżdżę trochę po świecie (no może bardziej po Polsce) ;))) KLIMAT, JAKIEGO NIE ZAZNAŁEM DO TEJ PORY NIGDZIE... Może po kolei: 1) niezwykle gustowny i stonowany wystrój; 2) muzyka nie za głośna, spokojna, nastrojowa, nie żadna "RMF-owa" czy popowa papka; 3) fantastycznie dobrane światło (byłem wieczorem); 4) obsługa fantastycznie miła, bez niepotrzebnego nadskakiwania, pełen takt i szczery uśmiech; 5) przewygodne fotele, w których człek się zanurza i z rozkoszą przechyla kolejne łyki wyśmienitej kawy.... Ano właśnie - wypiłem przepyszną flat! I jest erytrol (w Ogrodzieńcu!! - czego wciąż jeszcze brakuje w wielu wysoko ocenianych kawiarniach wielkich miast). Podsumowując: Wiecie, są takie kawiarnie oceniane na 4,8.... 4,9... , a czasem nawet na 5,0... i wielu pieje nad nimi z zachwytu i nierzadko i ja się zgadzam, że trzymają niezły poziom, (ale często jest tak, że jest prawie super, ale jakieś tam małe mankamenciki jednak są), ale Lavendova Cafe to jest pierwsze kawiarniane miejsce, gdzie WSZYSTKO BYŁO ZUPEŁNE......... Wow, jestem pod...
Read moreTrafiliśmy grupą znajomych do was przez przypadek wybierając się do Ogrodzieńca. Jak na kawiarnię nietypową, gdzie w wielu już byłem. Ma napewno swój własny klimat, urok oraz duży potencjał. Żeby stać się najlepszą w okolicy. Sporo pomieszczenia. Składające się z góry i dołu. Toalety także znajdują się na dole i u góry, co na duży plus. Mega cicho, przytulnie oraz klimatycznie. Obsługa bardzo miła i z chęcią doradzi. Byliśmy w sumie 2 dni, gdzie udało nam się spróbować: ciast takich jak: brownie, sernik baskijski, sernik baskijski pistacjowy i szarlotka. Wszystkie przepyszne 🫢 Kawa lawendowa to także kwintesencja smaku oraz wizytówka tego miejsca. 😌Na drugi dzień wybraliśmy się na śniadanie, gdzie także było smaczne oraz spore porcje, a dodatkowo było adekwatnie do jakości oraz ceny.
Bardzo polecam, jeśli będziecie w...
Read more