Chciałam opisać żenującą sytuację, która miała miejsce w Waszej lodziarni w Futura Park w Modlniczce. Od wielu lat jestem stała klientką tego miejsca ale ostatnio dzieje się tam coś niedobrego. Zawsze 3 gałki to była ogromna porcja. Ostatnio dostałam połowę z tego za te same pieniądze. Dziś to już był szczyt żenady. W jednej "misce" była jakaś resztka na dnie smaku słony karmel (tyle co oblepiona miska). Zastanawiałam się na kogo te resztki oczekują. Obok była świeża porcja, już napoczęta. Pani obsługująca dawała ze świeżej ludziom przede mną bo brali po 1 gałce więc chyba chciała, żeby im się wydawało, ze coś mają w tym wafelku za te 4zł. Ja wzięłam 3 więc przypadły mi w udziale te wyskrobki wielkości pół tej łyżki do nakładania (oczywiście w cenie 4zł :) ), i nawet nie dołożyła bezczelna z nowego tylko takie mi wrąbała do ukruszonego wafla i wsadziła to wszystko do drugiego. Dzięki temu miałam okazję zjeśc samego wafla, który śmierdział gumą (jak balony). Nie wiem skąd ten smród, gdzie one to trzymają. Żenada totalna. Wywaliłam śmierdzący wafel, zjadłam wyskrobki i to była moja ostatnia wizyta w lodomanii. Niestety. Bo zawsze było...
Read moreNiestety deser lodowy spaghetti royal już na pierwszy rzut oka wyraźnie mniejszy od serwowanych chociażby w punkcie w Sferze. Mimo to bez pretensji zabrałam się do jedzenia i wszystko było dobre. Problem zauważyłam w momencie, kiedy zjadłam dwie łyżeczki lodów pomieszanych z bitą śmietaną, a potem nie widziałam jej końca. Ten „dodatek” stanowił całość mojego talerza, co raczej mija się z zamysłem deseru. Po konfrontacji z kelnerkami usłyszałam, że wszystko jest robione tak jak zawsze, a porcja lodów jest dziecięca, więc pewnie dlatego tak to odczułam. Może i było to zgodne z procedurami w tej lodziarni, jednak nie było zgodne z kartą, więc miło by było dostać chociaż kilka zł upustu albo zwykłe przeprosiny zamiast niepotrzebnej dyskusji o dziecięcych porcjach. Ostatecznie zapłaciłam ponad 30 zł za talerz bitej śmietany i kilka owoców. Mimo to nie uważam, żeby dziewczyna, która przygotowywała deser była temu winna. Sprawę w swoje ręce powinna wziąć kierowniczka lub kelnerka nas...
Read moreDramat. Nie polecam tego miejsca. Stoję w kolejce, nagle ekspedientka patrzy się na mnie i pyta, co podać. Próbuję powiedzieć, a klientka przede mną, która wydawało mi się była obsłużona, rzuca się, że jest przede mną. Czekam chwilę, eskpedientka znowu patrzy się na mnie, więc upewniam się, czy to na pewno o mnie chodzi, więc mówię, że chcę 2 gofry - ekspedientka pyta się "na wynos czy na miejscu" - mówię "na miejscu" a eskpedientka z ryjem na mnie, że "na miejscu nie można" -Skonsternowany, zastanawiam się o co tu chodzi, po czym widzę że obsługuje mnie Ukrainka, co do której nic nie mam, ale mogłaby przynajmniej postarać się być milsza dla klientów albo przynajmniej rozumieć co mówi do ludzi, a jeżeli jej się wszystko myli bo ma za dużo roboty, to przynajmniej nie rzucać się na klienta, który chce zwyczajnie zjeść gofra.
Jest dużo innych miejsc, w których można zjeść gofra w Factory, więc polecam omijać to miejsce skoro uczą takiego podejścia...
Read more