Powiem szczerze, byłem ostatnio na cukinii faszerowanej było nawet ok ( taka jak z średniej klasy baru ), pokusiłem się dziś na wyjście na lody, deser lodowy z owocami, ilośc owoców można było policzyć na palcach jednej ręki, lody same w sobie śmietankowe ale nie były najwyższych lotów, kawałki lodu chrupały mi miedzy zębami. Jestem porażony, 21 zł za coś takiego? Nie no, za te pieniądze jadam na starym mieście i tam biją to na głowę, i pod względem ilości owoców i samej jakości lodów. Nie wiem czy wrócę ponownie. Jak to powiem około 400 kcal straconych w ciągu dnia a przyjemności brak a chyba taka powinna wypływać z jedzenia zwłaszcza deserów? Prawda?
Postanowiłem po uzyskanej odpowiedzi z strony lokalu coś dodać. Dziś jadłem lody na starym rynku w kawiarni płaciłem 21 zł, nie tak dawno może 100 metrów od starego rynku płaciłem 19 również w jednej z stosunkowo lepszych kawiarni, do lodziarni typu Grycan nie będę się odnosił, i cukierni tzw. sieciowych ( choć i tam bez promocji deser z lodów wychodzi 3/4 zł więcej ( więc różnica bądźmy szczerzy symboliczna), w restauracjach to wygląda podobnie. I proszę mi wierzyć nigdzie w lodach kawałki lodu nie chrupały mi między zębami, i nigdzie przy czymś co jest zwane deserem lodowym z owocami nie dostałem (2 no może 3 truskawek pokrojonych na połówki). Także proszę Państwa w tej cenie można oczekiwać więcej. Co do dostawcy nie ma to dla mnie jako klienta znaczenia czy ktoś dostarcza produkt kilka lat czy kilka dni, ja mam prawo ocenić to za co płacę, i oceniam w ten sposób że one były tragiczne, a kto zawinił po drodze nie wiem, nie muszę wiedzieć, ba nawet mnie to nie interesuje. Także proszę Państwa można to zrobić lepiej, nawet w tej cenie albo minimalnie podnieść, albo nie podawać wcale. Dodam również coś co ukryci Państwa pychę i zadumanie w sobie, jasłem dziś na rynku poznańskim również cukinie faszerowaną warzywami. Zapłaciłem dokładnie tyle co u Państwa, i szczerze bije tą z Waszego lokalu na głowę, bynajmniej było czuć smak warzyw a nie nawalonego sosu pomidorowego z dodatkiem oleju. Może i bym do Państwa wpadł dał kolejną szansę bo mówię na warunki baru ta cukinia ok, ale Państwa pycha to przekreśliła. Pozdrawiam...
Read moreByliśmy dzisiaj z chłopakiem i wyszliśmy niezbyt zadowoleni. Zamówiliśmy kotlet schabowy z ziemniakami i kapustą zasmażaną i gnocchi z polędwiczką w sosie grzybowym z karmelizowanymi burakami. Jeżeli chodzi o kotleta to był bez smaku, jałowy, bez żadnych przypraw. Dodatkowo mocno przypalony przez co panierka była w większości twarda, niżeli chrupiąca. Miejscami były duże fragmenty z samej przypalonej panierki (niestety nie zrobiliśmy zdjęcia). Ziemniaki wydawały się niedogotowane i strasznie papkowate, też bez smaku. Kapusta zasmażana - tutaj podawana z przecierem pomidorowym. Była nawet smaczna, ale spodziewaliśmy się klasyki. Drugie danie poprawnie, poza burakami które miały być karmelizowane, a niestety nie było tego czuć, też jałowe, bez wyrazistego smaku. Dodatkowo zamówiliśmy lemoniadę, która była bardzo dobra. Obsługiwała nas bardzo miła i sympatyczna kelnerka, której również przekazaliśmy opinie na temat dań. W ramach przeprosin dostaliśmy dwa skromne kawałki babki różanej, która niestety była strasznie sucha i ciężko się ją jadło, ale doceniamy gest. Prawdopodobnie już tu nie wrócimy.
Edit w odpowiedzi do właściciela: Nie usunęłam opinii tylko ją edytowałam ( zmiana z 3 gwiazdek na 2). Najwidoczniej...
Read moreOpinia dotyczy zamówienia z dostawą. Niestety rosół niesmaczny, mętny, z przyprawą, która na pewno nie powinna się w rosole znaleźć. Nie potrafię zidentyfikować, ale może komuś się pomyliło i sypnął majeranek zamiast natki czy lubczyku? Dzieci po łyżce się skrzywiły i nie chciały jeść. Zupa krem szparagowy - gorzki posmak (stare szparagi?) i chyba dla niepoznaki wciśnięto całą cytrynę, bo strasznie kwaśna. Schabowy - niby wielki kotlet, ale tak naprawdę bardzo płaski i niedoprawiony kawałek mięsa z wielką panierką - w smaku sam tłuszcz. Losoś ze szpinakiem niezjadliwy totalnie - łosoś przesolony i przeciągnięty. W szpinaku znów kilo cytryn chyba wyciśnięte - kwaśny i niesmaczny totalnie. Najlepsze z tych dwóch dań było puree ziemniaczane. Nuggetsy dla dzieci podobnie jak schabowy - więcej panierki niż tłuszczu i twarde mięso - raczej odgrzane niż robione na świeżo. Kiepsko wydane 200zl. Na pewno nie zamówimy nic ponownie. Nie...
Read more