W lokalu absolutny brak wentylacji a temperatura z kuchni i zewnątrz potęgują odczucie gorąca. Cały się spociłem i po wizycie w tym miejscu czułem się najzwyczajniej brudny. Minimum jakie powinno być zapewnione to wentylator na sali, jednak klimatyzator powinien pojawić się docelowo.
Moje odczucia jako gościa negatywne z wielu aspektów: wspomniana już temperatura na sali brak wygodnego miejsca by zadbać o minimum swojej higieny (na sali dostępny acz zastawiony malutki zlew) brak toalety beznadziejne warunki akustyczne w lokalu powodują, że jest strach się odezwać gdyż najcichsze szepty niosą się na koniec lokalu wlascicielka jedząca obiad na ladzie zatowarowanie lokalu w skrzynki z napojami przez sam środek bistro co wywołało ogromny hałas konieczność słuchania dysput pomiędzy wlascicielka a dostawcami wody ze jedni drugich oszukują na cenach bo „co innego mówią a co innego jest na fakturze” konieczność słuchania dalszych dysput na temat, czy pewnego rodzaju butelki po wodzie są zwrotne czy nie
Jedzenie samo w sobie nie najgorsze, oceniłbym na 2 z 5 ale atmosfera lokalu i sposobu jego prowadzenia zupełnie nie zachęca do przebywania w tym miejscu.
Ciekawostka dla mnie okazało się, że w lokalu były kręcone kuchenne rewolucje z Magdą Gessler. W związku z tym pojawiły się kolejne minusy: właścicielka żali się gościom na temat jak źle to przeszła, że jest to program wykreowany przez tv który nie pomaga w nauce prowadzenia lokalu ( Sherlock ;) ) kulisy programu, podane przez właścicielkę sa takie, że nikt nie chce w rewolucjach już brać udziału a realizacja sama wyszukuje lokale wcwiekszych miastach Polski i proponuje im udział Gessler przyjeżdżała do lokalu jedynie nagrać setkę a właścicielka miała pozorować depresję karta Magdy została już bardzo okrojona, połowy dań w niej nie znajdziemy (np. gołąbki). Emisji w tv jeszcze nie było. właścicielka daje przekaz ze program będzie zakłamywać rzeczywistość a to co będzie można zobaczyć to w pełni...
Read moreZazwyczaj nie wystawiam negatywów, ale to nie tyczy się tego miejsca. Razem z mamą zamówiłyśmy gołąbki i tagiatelle z pieczonym kurczakiem i szpinakiem. Chociaż przyznam że byłam pozytywnie zaskoczona smakiem pierwszego dania, to o drugim nie jestem w stanie powiedzieć tego samego. Kurczak był przypalony na twarde skwarki, a sam makaron wraz ze szpinakiem smakował tylko i wyłącznie czosnkiem. Przyznaje że normalnie nie mam problemów z konsumowaniem go, ale w tym daniu było go po prostu za dużo. Było wręcz niejadalne. Chociaż atmosfera była dość przyjemna (początkowo) to po pewnym czasie grająca muzyka zaczęła mi grać na nerwach. Proszę o wybaczenie mi, ale osobiście nie jestem zbyt wielką fanką muzyki lat 20-30 ubiegłego wieku, ani też polskiej muzyki z lat 60. Dodatkowo pozostaje też sam fakt że na zwykłą kawę musiałyśmy czekać ponad półgodziny. Kolejną uwagę mam co do tego że pomimo zamówienia gołąbków bez ziemniaczanego puree nie otrzymałyśmy żadnej obniżki ceny co w większości restauracji jest normalne. Z kolei kiedy zwróciłyśmy uwagę kelnerce, ta zaczęła się do nas odnosić jakbyśmy były małymi dziećmi, a ona nauczycielka która musi wytłumaczyć oczywistość, - oczywiście w kwestii tego że zmniejszenie ceny przy mniejszej porcji nie jest możliwe w żadnej restauracji - co nie jest prawdą. W momencie gdy nie zgodziłyśmy się z nią i dodałyśmy że to jeden z powodów dla którego nie otrzymała napiwku, zaczęła się bulwersować że jest to niesprawiedliwe zachowanie - podnosząc na nas głos - co sądzę że nie powinno mieć miejsca.
Duży zawód i dodatkowy ból głowy przez użeranie się z kelnerką....
Read morePrzyjechaliśmy do Bistro, aby sprawdzić dania po kuchennych rewolucjach, gdyż byliśmy w kilku lokalach po wizycie p.Gessler i zawsze było fajnie. Niestety tym razem lokal okazał się totalną porażką. Od początku, lokal ma niewiele miejsc parkingowych, ale nie zniechęciło nas to, udało się zaparkować,choć byliśmy jedynymi gośćmi. Zaraz po wejściu dowiedzieliśmy się, że lokal zmienił właściciela. Kilka dań z kuchennych rewolucji zostało, ale nie wszystkie. Zamówiliśmy gołąbki, schab z karkówką, zupę szczawiową...dania lekko mówiąc średniej jakości, na dodatek schabowy okazał się surowy w środku. Zgłosiliśmy ten fakt, danie zostało wymienione, a w ramach przeprosin dostaliśmy ciasto, co było miłym gestem, ale niestety dania nawet wyglądem nie przypominały tych, z kuchennych rewolucji. Smak także nie zachwycił. Na plus lokalu jest obsługa, młoda, miła p.kelnerka, która nawet przyniosła dla naszych dzieci kolorowanki z kredkami, aby je zająć podczas oczekiwania na obiad. Jednak do tego lokalu na pewno nie wrócimy i...
Read more