Przed przyjazdem do Szwajcarii B., zarezerwowałem od razu lekcje z instruktorem na dwa dni pod rząd; każdy dzień po 3 godz. Po pierwszym dniu "nauki" postanowiłem odwołać rezerwację zaplanowaną na kolejny dzień. Instruktor, który został mi przydzielony (Dawid), oczywiście, kulturalna, kontaktowa osoba, jednak nie nauczył mnie niczego. Po 3 godzinach pierwszego dnia nie potrafiłem samodzielnie wstawać na desce. Z pomocą instruktora też to było utrudnione, ponieważ, jak sam stwierdził "jestem dla niego za ciężki i łatwiej jest mu uczyć 5cio latków". Dopiero korzystając z serwisu YT, podejrzałem na tutorialach sposoby podnoszenia się na desce i następnego dnia już samodzielnie nie miałem z tym najmniejszego problemu. Czy chodzi o to, by płacić 360 pln a finalnie zobaczyć technikę podnoszenia w internecie, bo instruktor jej nie pokazał?? Straciłem czas i pieniądze i jestem bardzo rozczarowany. Może faktycznie ważę 100 kg ale jeśli jest to dla instruktórów problem to niech zajmą się uczeniem dzieci ważących 15 kg. Lub niech osoba przyjmująca rezerwację zapyta o takie kwestie, jak waga osoby uczącej się i niech to będzie swego rodzaju kryterium doboru odpowiedniego unstruktora. Chociaż tutaj naprawdę wystarczyło wytłumaczyć odpowiednią technikę podnoszenia się bo z instruktorem, który ze mną "walczył" próbując mnie podnieść, to już łapałem frustrację i brak było chęci na naukę snowboardu. Na szczęście, z pomocą mojej partnerki, która jeździ już kilka sezonów, nauczyłem się i miałem chociaż okazję poczuć zjazd na desce na jednej krawędzi. Jednak to nie było jej zadaniem, tylko instruktora, który wziął za...
Read moreCzy polecić szkołę AmigoSki? Mam mieszane odczucia. Pozytywy: Organizacja zajęć, obsługa i większość instruktorów to naprawdę wysoki poziom. Dziecko podczas pierwszych godzin nauki snowboardu z instruktorami Łukaszem i Sonią zrobiło ogromne postępy – nauczyło się hamować, utrzymywać równowagę, zsuwać „na liścia” i pewnie skręcać na back side. Negatywy: Niestety, kolejne zajęcia z instruktorem Filipem były dużym rozczarowaniem. Komentarz „Nie upadamy”, powtarzany za każdym razem przy upadku, był nie tylko niekonstruktywny, ale wręcz demotywujący. Gdy dziecko miało trudności z wykonaniem skrętu, instruktor zamiast wyjaśnić technikę, po prostu trzymał je w pozycji aż zrobiło to poprawnie. W efekcie dwie godziny wcześniejszej pracy i wydane 240 zł poszły na marne, a dziecko wróciło bardziej zestresowane niż zmotywowane. Podsumowując: szkoła ma świetny potencjał, ale przy tak różnym poziomie zaangażowania instruktorów warto uważnie dobierać osobę, która będzie uczyła...
Read moreW ostatnim tygodniu wraz z córką byłyśmy w Szwajcarii Bałtowskiej. Stawiałyśmy tam swoje 'pierwsze kroki' na nartach w czym pomogli nam instruktorzy z tej właśnie szkoły. Chciałabym serdecznie podziękować za czas nam poświęcony, wiele ciepliwych tłumaczeń i tych samych ćwiczeń, by nabrać odpowiedniej postawy. Pan Bartosz, Tomek, Bartek K. pracowali z nami codziennie. Tłumaczyli, poprawiali, żartowali dzięki temu lekcje były w formie bardzo dobrej zabawy. Dodatkowo podobało mi się to, że po każdej lekcji instruktor robił podsumowanie (mówił co robi się dobrze, na co zwrócić uwagę, nad czym popracować) dzieki temu podczas samodzielnych jazd wiedziałyśmy co ćwiczyć. Byłyśmy bardzo zadowolone z lekcji, a jazdy sprawiały nam wiele radości. Właśnie to dzięki waszej wytrwałości ja nie zrezygnowałam z nart, córka zachwycona nową umiejętnością jak i spędzonym tygodniem na stoku, i obie chcemy kontynuować swoją przygodę na nartach. Dziękujemy i do...
Read more