Góry Pieprzowe po prostu trzeba zobaczyć. Prawdopodobnie najstarsze w Polsce, ale nie to jest ich głównym walorem. Z punktu widokowego oddalonego ok. 300 metrów od Willi Dzika Róża można podziwiać panoramę Sandomierza, piękną przyrodę z setkami odcieni zieleni oraz jeszcze dziką Wisłę w tle. Szlaki piesze są rzeczywiście dość zarośnięte, dlatego polecam bardziej komfortowe rozwiązanie dla wygodnickich (jak ja) – dojazd samochodem do wspomnianej Willi Dzika Róża, gdzie za kilka złotych można bezpiecznie zaparkować, a miły właściciel na życzenie chętnie pokaże „pieprzowe” łupki z własnej kolekcji. Na miejscu mała pizzeria, miejsce do zabaw dla dzieci i cywilizowana toaleta (dzięki Funduszom Szwajcarskim), a także spadająca po zboczu ku Wiśle łąka, z której można już co nieco zobaczyć. Dostępny jest też położony nieco dalej (ponad 1km od punktu widokowego) parking publiczny przy głównej drodze w Kamieniu Łukawskim. Polecam całą wycieczkę rozpocząć dojazdem do końca ul. Błonie (jeszcze w Sandomierzu), gdzie widać Góry Pieprzowe u ich podnóża; stamtąd można się udać na krótki spacer wałami przeciwpowodziowymi w stronę Sandomierza. Dalej wrócić się samochodem przez ul. Błonie i skręcić w ul. Podmiejską (chyba pierwsza w prawo). W ten sposób trafi się na wyjątkową, wąską drogę prowadzącą przez lessowy wąwóz – pewnie zrobiony ręką człowieka, ale widok niesamowity i trochę straszny zarazem (jedzie się niczym tunelem: z obu stron wysokie ściany żółtej ziemi, a górę domykają korony drzew). Na najbliższym rozgałęzieniu w prawo. I dalej powinny już kierować drogowskazy na Rezerwat Góry Pieprzowe. Wrócić do Sandomierza można już "równinną" drogą asfaltową przez ul. Mściowską i...
Read moreJest to jedyne miejsce w swoim rodzaju zlokalizowane około 3 km od rynku w Sandomierzu. Jest ono wyjątkowe z.uwagi na fakt, że jest to jedyny rezerwat przyrody powstały na skaach łupkami kambryjskimi powstałymi 500mln lat te.u w morzu Kambryjskim, którei utworzyły jako skały góry pieprzowe - rozpadają się one w.procesie wietrzenia skał na drobne kawałki przypominające kolorem jak i fakturą ziarna pieprzu tworząc niesamowite struktury jak z filmu s-f. Jest to teren prywatny dostępny dla wszystkich za symboliczną opłatą 7 zł. Dla zmotoryzowanych w odległości ok. 300m od wejścia na teren rezerwatu zlokalizowany jest prywatny parking płatny 15 zł.. Wejście na teren rezerwatu przyrody rozpoczyna się od tarasu widokowego położonego ok 60m nad poziomem doliny Wisły nad którą górują Góry pieprzowe. Taras jest wyposażony w liczne ławeczki oraz lunetę płatną 5 zł. Z tarasu widokowego rozpościera się iesamowity widok na dolinę Wisły wraz zjej starym korytem, miasto sandomierz że Starówką na pierwszym planie oraz przy dobrej widoczności część miasta Tarnobrzeg..zbocza gór pokrywa zróżnicowana roślinność w tym dzikie róże w kilkunastu odmianach z c,ego dwie odmiany rosną tylko i wyłącznie,nie w tym miejscu, przy c,zym należy wspomnieć, że jest to jajwiększe rosarium w Europie. Z tarasu widokowego możemy wybrać trzy trasy zwiedzania do wyboru, ale to już zostawiam zainteresowany.m. Polecam gorąco pieprzówki do odwiedzenia wszystkim przebywającym lub przejeżdżającym przez Sandomierz. Zdjęć nie zamieszc,am ponieważ już są zamieszczone na stronie...
Read morePrzede wszystkim trzeba stwierdzić, że oznakowanie dojazdu jest bardzo dobre. "Trzymając się" znaków bez trudu dojedzie się na miejsce. W końcowej części dojazdu droga bardzo wąska - minięcie się dwóch samochodów osobowych nie jest możliwe, trzeba bardzo uważać bo z jednej strony spory stok. Przejazd możliwy tylko do wysokości Willi "Dzika róża". Dalej jechać nie można. Przy willi prywatny parking, w październiku gospodyni zainkasowała 10 zł za mały samochód. Potwierdzenia wpłaty się nie dostaje. Po 200-300 metrach dochodzi się do sporej płaśni na której zlokalizowano kilka ławek, jest nawet stół. Miejsce niezwykle urocze. Od zachodu widok na Sandomierz - bardzo ładny. Płaśń od południa spada stromym stokiem w kierunku Wisły. Ten stok to właśnie Góry Pieprzowe. Kto spodziewa się tu wzniesień zdecydowanie ich nie spotka. Jest to pofałdowany stok ze zerodowanego materiału skalnego. Faktem jest, że jest to ciekawostka geologiczna. W płaśni można zejść w dół na wychodnie skalne, po ścieżce ubezpieczonej linami umocowanymi do drewnianych słupków. Po deszczu ścieżka w górnej części może być bardzo śliska. Aby stanąć na wychodniach skalnych trzeba pokonać stromy stok o wysokości około 50 m. Miejsce uważam za urocze, godne zobaczenia. Minusem jest sprawa parkingu, która nie jest rozwiązana. Jeżeli jest rezerwat należało wyznaczyć parking, niech byłby płatny. Brak takiego rozwiązania daje możliwość łupienia turystów przez właścicieli szczęśliwie...
Read more