Zimno mi, ale w sercu cieplej – czyli jak przypadkiem odkryłem Arktykę w Puławach
Plan był prosty: Pałac Czartoryskich, spacer wśród klasycystycznych klimatów i może lody na rynku. Tymczasem – bach! – przypadek (a może to los?) skierował mnie do… Muzeum Badań Polarnych. Nie wiem, czy to arktyczna wersja „Dzikiego Zachodu”, czy raczej „Gwiezdne Wojny” na lodowcu, ale jedno wiem na pewno: trafiłem do miejsca z duszą, mrozem i ogromną dawką pasji. Są niedźwiedzie polarne, rakiety śnieżne, zapiski z wypraw i sprzęt, który wygląda, jakby właśnie wrócił z Syberii (i nie miał tam lekko). Wszystko podane z rozmachem, ale też nie na pokaz – to nie instagramowy śnieżny teatrzyk, tylko autentyczna opowieść o ludziach, którzy dobrowolnie pakują się w zamrażarkę w imię nauki. Najbardziej urzekły mnie dwie rzeczy: – historie polarników, którzy byli równocześnie naukowcami, szaleńcami i poetami (niektórzy dosłownie), – oraz poczucie, że to muzeum zrobione jest z sercem, a nie z budżetem, choć ekspozycja jest zaskakująco nowoczesna i naprawdę interaktywna. Zaskoczyła mnie też… cisza. Nie ta muzealna, nudna, ale taka arktyczna – jakby ściany naprawdę pamiętały ciszę lodowca. Na koniec pomyślałem: to chyba jedne z tych miejsc, gdzie można wyjść z muzeum i poczuć, że ma się ciarki – nie od klimatyzacji, tylko od emocji i zachwytu. Ocena? 5 na 5 fok. Nie tylko dla miłośników śniegu i historii – dla każdego, kto lubi odkrywać rzeczy niespodziewane. Na...
Read moreMuzeum na razie jeszcze w fazie organizacji, ale już widać spory potencjał, na to, aby stało się jednym z ciekawszych miejsc w Puławach i nie tylko. Na razie udostępnione zbiory to jedna sala prezentująca głównie faunę oraz do obejrzenia prezentacja. Na korytarzach piękne zdjęcia i skuter śnieżny, na zewnątrz duża atrakcjąa, szczególnie dla dzieci - helikopter używany niegdyś w wyprawach polarnych. Mogłyśmy podejrzeć przygotowania pod otwarcie kolejnej sali na potrzeby muzeum. Dziękujemy przesympatycznej pani, pracownicy muzeum, za dodatkowe wyjaśnienia i ciekawostki. Chętnie zajrzymy ponownie, gdy muzeum...
Read moreSuzuki Arena to nasz STADION NARODOWY .MIELISMY MOZLIWOSC I PRZTJEMNISC GOSCIC W POLSKIM ZWIAZKU ZEGLARSKIM .TU JEST JEGO SIEDZIBA ,JAK WIELU TAKICH ORGANIZACJI SPORTOWYCH .WRAZENIA PO ZAPOZNANIU PRZESLICZNE ,WRECZ WZRUSZAJACE JAK CZLOWIEK POTRAFI ZAPROJEKTOWAC I WYKONAC TAKI OBIEKT .POLECAM WSZYSTKIM DO BLIZSZEGO POZNANIA .MYSLE ZE ZA KILKA DNI ZNOW BEDZIEMY MOGLI TUTAJ GOSCIC Z MARYSIA GOLEBIEWSKA STANGIERSKA AHOJ KAPITANIE AHOJ PRZYJACIELE MLODZI DUCHEM WRAZLIWI NA DRUGIEGO CZLOWIEKA.ANDRZEJ STANGIERSKI KIELCE KUSTOSZ MUZEUM SKARBOW NEPTUNA KIELCE UL WSPOLNA 5 JACHTOWY STERNIK...
Read more