Taki mały rarytasik dedykowany wszystkim autorom pięknych postów. W roku 1520 reformator zakonu bł. Paweł Giustiniani, zakładając erem na górze Monte Corona, dał początek Kongregacji Eremitów Kamedułów Góry Koronnej. Za czasów Zygmunta III Wazy na zaproszenie marszałka koronnego Mikołaja Wolskiego oraz za radą papieża Klemensa VIII Kameduli z tej kongregacji przybyli w roku 1602 do Krakowa. Na budowę klasztoru wybrali sobie podkrakowskie pagórki św. Stanisława, będące własnością kasztelana Sebastiana Lubomirskiego. Ten początkowo wzbraniał się przekazać je eremitom. Kiedy w końcu ustąpił, Wolski w dowód wdzięczności ofiarował mu srebrną zastawę, na której odbywała się uczta. Odtąd to miejsce przyjęło nazwę Srebrna Góra. Za kwotę 500 tys. złotych Mikołaj Wolski wybudował klasztor, w którym na umartwieniu i modlitwie spędził ostatni okres swego życia. Tutaj też, ubrany w kamedulski habit, został pochowany. Klasztor na Srebrnej Górze wybudowany został na wzór klasztorów włoskich. Kościół p.w. Wniebowzięcia NMP, w którym zachowano symetrię przestrzenną, usytuowany został tradycyjnie na osi wschód-zachód. Do budowy Mikołaj Wolski zaprosił najlepszych mistrzów. Fronton kościoła w stylu barokowym zaprojektował włoski architekt Andrea Spezza. Bogate sztukaterie wewnątrz pochodzą z warsztatu Jana Baptysty Falkoniego. W kaplicy królewskiej znajdują się obrazy Tomasza Dolabelli. Na centralnym miejscu prezbiterium, po pożarze, umieszczono obraz Wniebowzięcia NMP autorstwa Michała Stachowicza. Szczególnymi łaskami słynie wizerunek Matki Bożej Kamedulskiej Pani, namalowany w XVII wieku przez kamedułę o. Wenantego z Subiaco, który wykonał także inne obrazy dla kościoła. W podziemiach prezbiterium znajduje się kaplica i krypta, w murach której spoczywają doczesne szczątki zmarłych mnichów. Zespół klasztorny, otoczony kilkuhektarowym lasem, wzbogacają wiszące ogrody, alejki i miejsca kontemplacji. Cały teren eremu jest ogrodzony wielokilometrowym kamiennym murem, aby zapewnić mnichom ścisłą klauzurę. Centrum życia każdego mnicha stanowi pojedynczy domek-pustelnia. Wspólnie spotykają się jedynie podczas Mszy Świętej, sprawowania Liturgii godzin oraz w wyjątkowe okazje, na wspólnie spożywanych w refektarzu posiłkach. Praca, modlitwa, lektura, kontemplacja, pokuta, post, samotność, zachowywanie milczenia mają służyć pełnemu zjednoczeniu z Bogiem. Biały habit kamedulski składa się z tuniki, szkaplerza z kapturem, pasa oraz obszernego płaszcza. Mnisi żyją w domkach pustelniczych z niewielkim ogródkiem. Domki wyposażone są jedynie w niezbędne przedmioty. Kameduli mają zakaz odwiedzania się. Dla mnichów niezwykle ważna jest cisza i skupienie. Ciszę gwarantuje całkowity brak do mediów .Posiłki jadają w samotności. Na wspólny posiłek zbierają się wspólnie tylko kilka razy w ciągu roku. Klasztor na Bielanach był nieraz odwiedzany przez polskich królów m.in. Władysława IV Wazę ,Jana Kazimierza podczas potopu szwedzkiego, Jana III Sobieskiego przed wyprawa na Wiedeń. W roku 2004 erem obchodził jubileusz 400 lat przepełnionej modlitwą obecności na Srebrnej Górze w Krakowie. Wspólnocie przybywa wciąż nowych powołań. Kardynał Karol Wojtyła powiedział: „Krakowianie, czy wiecie, dzięki komu wasze miasto stoi bezpieczne i nienaruszone przez tyle stuleci? To Kameduli są waszym piorunochronem”. 19 sierpnia 2002 roku, jako papież Jan Paweł II, na zakończenie pielgrzymki do Ojczyzny zawitał na Srebrną Górę, obiecując, iż będzie modlił się o powołania do tej szczególnej formy służenia Bogu i Kościołowi. Kongregacja Eremitów Kamedułów Góry Koronnej posiada zaledwie 9 klasztorów na całym świecie, w których przebywa około 60 mnichów. Dom generalny zakonu znajduje się we...
Read moreAccording to the information, monks at the monastery should avoid modern conveniences and eat only what they grow. Today, a group of friends and I wanted to visit the monastery. However, only men are allowed to visit the monastery, so the female members of our group waited outside. When the male friends approached the monastery in shorts, they were not allowed in, which they understood and respected. Although they offered to change into long pants, the monk didn't respond and simply closed and locked the door.
What surprised us, though, was that a man carrying a box of melons and a woman with a bag of food were allowed to enter through a side entrance. Additionally, we were taken aback when we saw a monk coming out of the monastery with a phone in his hand, talking to someone. This seemed to contradict the information we had received about monks avoiding modern conveniences.
Overall, we were surprised by the monastery and the behavior of the monks. It's important for anyone considering a visit to be aware that gaining entry might be...
Read moreQuite mixed opinions about this Monestary. Looking at it from afar it looks absolutely amazing with it's traditional architecture and posture dramatically dominating Krakow high-up in the forest. Up close, it looks beautiful as well but many attempts to visit the place has been unsuccessful (weird and changing opening hours, refurbishing, exceptional closing, no one to open the door, etc). Therefore, I would not recommend going there if you are staying for a short time in Krakow, if you are a women (yes women are forbidden in the place throughout the year just accepted at some special occasions), if you are going with kids, if you don't have suitable physical condition (2h wall in the forest). All these reasons make up for a unique experience of a place that is stuck in time for the best...
Read more