Giewont – masyw górski w Tatrach Zachodnich o wysokości 1894 m n.p.m. i długości 2,7 km. Jego główny wierzchołek, Wielki Giewont, jest często uznawany za najwyższy szczyt w Tatrach Zachodnich położony w całości na terenie Polski; wyższa jest jednak Twarda Kopa w pobliżu Czerwonych Wierchów, pomijana ze względu na niewielką wybitność.
Najstarsze dokumenty wspominają o istnieniu w XVI wieku kopalni miedzi Gyewant w Giewoncie. Nie zostało jednak wyjaśnione ostatecznie pochodzenie nazwy góry. Nazwa góry wywodzi się prawdopodobnie z języka niemieckiego, od słowa Wand (‘ściana, skała’). Pierwotna forma brzmiała zapewne Gewand (grupa skał) bądź Gähwand (‘stroma skała’). Jednak według Mariusza Zaruskiego podobnie jak wiele innych nazw tatrzańskich, nazwa góry pochodzi od nazwiska góralskiego – żyje do tej pory ród Giewontów.
Giewont to góra-symbol, której zarys kojarzony jest z sylwetką śpiącego rycerza. Jedna z wersji legendy o rycerzach śpiących pod Tatrami, którzy obudzą się, gdy Polska znajdzie się w wielkim zagrożeniu, umiejscawia ich właśnie pod Giewontem. Związane jest to z licznymi w ścianach Giewontu jaskiniami, m.in. Jaskinia Zawaliskowa w Długim Giewoncie, Studnia w Giewoncie, Jaskinia Juhaska, Jaskinia Śpiących Rycerzy, Jaskinia Śpiących Rycerzy Wyżnia, Kozia Grota, Dziura w Szczerbie, Ruda Nyża, Dziura nad Doliną Strążyską.
Północne ściany Giewontu są atrakcyjnym celem wspinaczkowym dla taterników. Wytyczono w nich wiele dróg wspinaczkowych. Jednakże znajdują się na obszarze ochrony ścisłej Regle Zakopiańskie i TPN nie zezwala na wspinaczkę.
Walery Eljasz-Radzikowski w 1880 r. pisał o Giewoncie: „Z każdej prawie chaty Giewonta widać, toteż słusznie mu się należy tytuł króla zakopiańskiego”.
Na szczyt Wielkiego Giewontu dojść można trzema popularnymi szlakami turystycznymi (czasy przejścia podane na podstawie mapy):
szlak turystyczny niebieski – niebieski z Kuźnic przez Kalatówki, Dolinę Kondratową, obok schroniska PTTK na Hali Kondratowej i przez Kondracką Przełęcz. Czas przejścia: 2:55 h, ↓ 2:15 h szlak turystyczny czerwony szlak turystyczny niebieski – czerwony z Doliny Strążyskiej przez Polanę Strążyską i Przełęcz w Grzybowcu na Wyżnią Kondracką Przełęcz, stamtąd dalej szlakiem niebieskim. Czas przejścia od wylotu Doliny Strążyskiej na przełęcz: 3 h, ↓ 2:20 h Czas przejścia z przełęczy na szczyt Giewontu: 15 min, ↓ 10 min szlak turystyczny żółty szlak turystyczny niebieski – żółty z Gronika przez Dolinę Małej Łąki na Kondracką Przełęcz, dalej szlakiem niebieskim. Czas przejścia z Gronika na przełęcz: 2:45 h, ↓ 2:05 h Czas przejścia z przełęczy na szczyt Giewontu: 30 min, ↓ 20 min. Do Wyżniej Kondrackiej Przełęczy trasa jest bez większych trudności technicznych. Ostatni podwierzchołkowy odcinek (szlak niebieski) jest trudniejszy i ubezpieczony łańcuchami. Obowiązuje na nim ruch jednostronny – na szczyt prowadzi (patrząc z dołu) trasa z prawej strony. W sezonie przy dobrej pogodzie na odcinku tym tworzą się kolejki, czasami bardzo długie – Giewont należy do najbardziej...
Read moreGiewont 1894m n.p.m. Legenda o śpiącym rycerzu, ze źródeł otwartych. W Tatrach legenda o śpiących rycerzach związana jest z trzema miejscami: Ornakiem, Jaskinią pod Pisaną Skałą w Dolinie Kościeliskiej i wreszcie z Giewontem,raz do roku (wg różnych zapisów w Boże Narodzenie, Wielkanoc lub noc świętojańską) wszyscy polscy królowie spotykają się na obrady nad losem narodu i państwa. Gdy potężny głos dzwonu Zygmunta dotrze do ścian Giewontu, śpiące w pieczarach wojsko pędzi galopem do Krakowa z pytaniem „czy już czas?”. Gdy przewodniczący zebraniu Bolesław Chrobry odpowiada, że jeszcze nie, rycerze wracają pod Giewont, by znów pogrążyć się we śnie. Druga Legenda o śpiącym rycerzu, chyba piękniejsza, zaś głosi: Pewnego razu, pastuszek imieniem Jaśko, wielki miłośnik Tatr, mieszkającym w góralskiej wiosce u ich podnóża, dowiedział się od odwiedzającego dom starego gazdy, że w jaskini pod Giewontem ukryty jest skarb. Zaintrygowany tą wiadomością, postanowił wybrać się na pod Giewont w poszukiwaniu owej jaskini. Gdy zmęczony wędrówką przysiadł przy kamieniu, usłyszał rżenie koni. Zdziwił się mocno gdyż wokół znajdowały się tylko skały. Zaciekawiony chłopiec zsunął się w dół, trafiając do dużej groty, pośrodku której płonęło ognisko. Pod jej ścianami stały zaś piękne konie, a pośród nich spał rycerz w lśniącej zbroi. Jaśko chcąc uciekać kopnął przypadkiem w kamień, budząc rycerza, który zadał mu jedno pytanie:
– Czy nadszedł już czas?
– Nie panie, jeszcze nie. – odpadł Jaśko.
– Dobrze. To bardzo dobrze – powiedział rycerz i wskazał chłopcu sąsiednią grotę. – Popatrz chłopcze, tu śpimy my, rycerze jego królewskiej mości. Gdy nadejdzie czas, wstaniemy, aby bronić polskich gór i polskiej ziemi. Ale teraz jeszcze nie budź moich braci. Gdy będzie trzeba, powstaną sami.
Po powrocie do domu Jaśko opowiedział o swojej przygodzie góralom, którzy również zapragnęli zobaczyć rycerzy. Przy kolejnej wyprawie chłopiec nie znalazł jednak wejścia do jaskini, nigdzie nie było też słychać rżenia koni.
– Jeszcze nie nadszedł właściwy czas. – rzekł do górali, a ci mu uwierzyli.
Stary gazda zwrócił się natomiast do chłopca słowami:
– Nie sądziłem, że uda ci się odnaleźć skarb, o którym ci opowiadałem. Czy wiesz co jest tym skarbem?
Jaśko pokręcił głową.
– To wolność, chłopcze – uśmiechnął się stary góral. – Ona jest największym skarbem. Nie tylko tutaj, w górach, ale na całym świecie. I to właśnie jej będą zawsze strzegli śpiący...
Read moreI went up this mountain twice on the first day of hiking and then on the last. View from the top are absolutely amazing. Always attempt to climb only when the weather is perfect ie no chance of lightning as the top of this mountain has a giant iron cross which I’m sure would love lightning so make sure you check the weather. in the summer when I went in June the mountain on the way up and down near the top had rocks which were very slippery and it was very dry. If it was raining I would not want to go up that mountain just because you have to be much more careful. Not to say that it can’t be done but it would not be as enjoyable as much as if it was a clear and dry day the view is stunning I love this mountain and I will come back to...
Read more