The bistro is located outside the center, away from heavy tourist traffic, good access, free parking in the parking lot next to the restaurant, plenty of places inside. There were very few guests inside at lunchtime. Despite the nice interior, the place was cold (winter season). It was only when we entered that the heater was turned on, but the interior did not heat up enough to be warm. A plus is the large and tasty portions of the main courses, but no one liked the carrot salad. I advise you to change the recipe or replace this salad with a bouquet of vegetables or salads. When in a restaurant, I pay special attention to the care of guests. Unfortunately, there was no attention at all. There were a lot of staff inside, but no one approached us while eating our meals. When ordering the dishes, I noted that we would like to order something to drink and perhaps have dessert. The lady who served us didn't pay any attention to it at all and we had to go to the counter to order drinks. After we finished eating, the lady from the service didn't even ask if we liked it or if we wanted something else, and she didn't offer dessert. The photo on the menu with smiles on their faces is probably just for the public. I would prefer serious faces in the photo and a smile, attention and a cheerful disposition towards guests. Due to the lack of commitment, smile and kindness, for the first time in a long time I did not leave a tip. I would also like to emphasize the fact that despite a large number of free tables, we were seated next to the toilet, which also reflects poorly on the service. No one who doesn't have bladder problems would rather sit next to the toilet in a restaurant. When we were leaving, in the second room we noticed two occupied tables with two men sitting at them drinking beer. This probably best reflects the atmosphere and purpose of the place. I have very ambivalent feelings. The dishes are quite tasty and the decor is pleasant, but the service and atmosphere of the place leave much...
Read moreDzisiaj w drodze do domu, po drodze było Bielsko a wujek Google przypomniał o rodzinie Gębalskich. Myślę sobie być i nie spróbować? Przesympatyczna młodziutka dziewczyna wita uśmiechem. Zamówiłam słynne flaczki, ozora wołowego i tartę pani Magdy Gessler. Pomimo informacji w karcie o gramaturze flaczków całkowicie zaskoczyła mnie wielkość pełnego talerza 😱 do tego stopnia że ozora poprosiłam o zapakowanie bo nie dałabym rady wszystkiego zjeść. Flaczki przeeeepyyyyyszne. Dużo, gęsto i konkretnie 😋 do tego obłędne dwie piękne i pyszne bułeczki. Do flaczków dołączona była przyjemność poznania samego twórcy. Uprzejmy,uśmiechnięty, bardzo sympatyczny zapytał czy wszystko w porządku, czy smakuje, polecił deser choć w tej kwestii się wyłamałam bo chciałam spróbować tarty z rewolucji😉 Tarta faktycznie pyszna a stwierdzenie szefa... "dobrze to wymyśliła nie" bezcenne 😁 Ozór wołowy dojechał do Rudy Ślaskiej i zjedzony na kolację. Niebo w gębie 😋Miękki ,chociaż to nie dla wszystkich i nie zawsze jest oczywiste, sos chrzanowy świetnie się dogaduje z ozorkiem ,ziemniaczkami pure i słodkimi buraczkami 😍 Nie było mi dzisiaj dane zobaczyć lokalu w całej okazałości ale pomimo trudności i na pewno ogromnego stresu którego nie zazdroszczę absolutnie świetna atmosfera. Czułam się tam jak bym przyszła do kolegi na obiad😊 a to przecież całkiem obcy ludzie. Żałuję że mam tak daleko ale na bank tam wrócę żeby poznać dalszy ciąg menu i zobaczyć lokal w całości. Polecam z całego serducha♥️ Mocno trzymam kciuki 🤞i życzę powodzenia i siły w walce z przeciwnościami i ludzką zazdrością i głupotą. Pozdrawiam serdecznie całą załogę i dziękuję za smaczne zakończenie...
Read moreOdwiedzając Bistro u rodziny Gębalskich miałam przyjemność spróbować zestaw De Volaille z dodatkami. Moja ocena pozostaje na poziomie 5 gwiazdek, ze względu na doświadczenie smakowe i wysoką jakość potraw.
De Volaille z oscypkiem oraz De Volaille klasyczny z masłem i pietruszką były wyjątkowe. Mięso było soczyste i doskonale przyrządzone, a różnice w smaku między dwoma wariantami były wyraźnie wyczuwalne. Delikatność oscypka w połączeniu z De Volaille tworzyła niezwykle zbalansowany smak, podczas gdy klasyczna wersja z masłem i pietruszką była pełna tradycyjnego uroku i aromatu. Ziemniak zapiekany był idealnie przyrządzony - chrupiący na zewnątrz, a jednocześnie miękki w środku, co idealnie komponowało się z głównymi daniami.
Sałatka firmowa dodatkowo podbiła całe doświadczenie. Świeże składniki, doskonale skomponowane smaki i dopracowany dressing sprawiły, że sałatka była nie tylko zdrowa, ale również bardzo smaczna i apetyczna. W połączeniu z daniem mięsnym stanowiła świetny kontrast i uzupełnienie.
Obsługa była przyjazna i profesjonalna, tworząc ciepłą atmosferę podczas posiłku. Atmosfera była przyjemna i przytulna, co dodatkowo podkreśliło całe doświadczenie.
Podsumowując, wizyta w Bistro u rodziny Gębalskich była kulinarną podróżą pełną wyjątkowych smaków i miłych wrażeń. Zestaw De Volaille wraz z dodatkami stanowił doskonałe połączenie tradycji i nowoczesności w kuchni. Z czystym sumieniem przyznaję 5 gwiazdek za wyjątkowe doświadczenie kulinarne, którego będę...
Read more