Ten tekst napisałem kilka miesięcy temu. Nie wiem dlaczego Google zablokowało moją opinię i nie wyświetliło go dla wszystkich. Może teraz się uda. Proszę przeczytać: Kiedyś już opisywałem to miejsce. W dalszym ciągu uważam, że to są najlepsze lody w Szczecinie i wszystkim je polecam. Jedno ale.... Nie wiem co się tam dzieje, ale od kilku ostatnich wizyt ( nie tylko w sezonie, ale też zimą, kiedy ruch jest mniejszy) obserwuję tam brud. Przepraszam za wyrażenie, ale inaczej tego nie mozna nazwać. Stoliki brudne, walające się papiery, po prostu brud. Załoga jest dosyć liczna i czy naprawdę nie można wyznaczyć kogoś do ogarnięcia stolików. Parę dni temu, przyszliśmy z żoną na lody i widzimy nowe meble w środku. Ale co z tego, że nowe meble są, jak brud pozostał stary? Wczoraj podobnie. Przykro patrzeć. Zaczynam też zastanawiać się, jak jest z higieną przy wytwarzaniu lodów, skoro nikt nie jest w stanie zapanować nad porządkiem w sali. Tu apel do szanownego szefostwa od stałego klienta: dopilnujcie tego. Zróbcie jakieś zmiany w systemie pracy, bo ludzie przestaną do Was przychodzić. Tak niewiele Wam potrzeba, by stać się czymś niezwykłym, a tak łatwo możecie to zaprzepaścić. Będę do Was chodził tego lata i popatrzę. Za jakiś czas napiszę znów. Zobaczymy, czy czytacie opinie Google. Koniec cytatu a teraz opinia z 4 wizyt w tym sezonie. W dalszym ciągu wg mojej subiektywnej opinii te lody to Top of The Top w Szczecinie i uwaga: w dalszym ciągu brak tam gospodarza. Nie wiem, moze siedzi w biurze i liczy przychody, może nie interesuje go lokal, tylko kasa. Cały czas brudno. Caly czas bałagan. Wciąż nie posprzątane stoliki i kupę resztek na podłogach. Gdy dziś tam przyszedłem, tylko jeden stolik był zajęty, ale miałem problem ze znalezieniem czystego stolika. Znów przyszło mi przez myśl, że jeśli na sali jest taki brud, to jak wygląda sterylność produkcji??? Słabo to rokuje. Nie jestem anonimowym hejterem i jeśli szef (kierownictwo) lodziarni się do mnie odezwie, z chęcią się z nimi spotkam i opowiem o swoich wrażeniach. Może będą w stanie zmienić kierunek w którym wszystko tam zmierza. Naprawdę zrobiłbym dużo, żeby te lody nie zniknęły z...
Read moreNie jedlismy lodow, ale na pewno porcja wychodzi drozej niz u Misia Wojtka (choc zdaje sie to ta sama franczyza?), wiec sie wypowiem o tym czego sprobowalismy i jak ogolnie wrażenia.
Na zewnatrz parking i wydaje sie, ze w srodku bedzie fajnie jak sie patrzy z zewnatrz, ale niestety po wejściu widac, ze kanapy czarno-biale juz dawno nie sa biale a poza tym sa po prostu pobrudzone jedzeniem, stoliki niesprzatane na biezaco, ogolnie nie mielismy w ogole ochoty usiasc wiec wybralismy stolik na dworze, ktory byl w miarę ok, chociaz pod innym stolikiem lezaly plastikowe kubki i ogolnie mógłby ktos ogarniac caly rejon.
Co do kuchni - zamówiliśmy herbate i pizze. Herbata czarna, w porzadku choc nie ta, która wybralismy 😉 ale to mniejszy problem, bo juz filizanki "powiedzmy, ze czyste" no i nie dostaliśmy lyzeczek. A pizza.. Ekhm, no sorry... Reklamowana jako 'prawdziwa wloska pizza'.. 0 przypraw, ziol, niczego. Na srodek polozone listki bazylii. Pan sam zaproponowal sol i pieprz, i na prosbe przyniosl nam tez oliwe. Sam ser.. Ekhm.. Chyba pociety na drobniejsze granulki, ale one nawet nie zdazyly sie rozpuscic 🤦♀️nie dostaliśmy tez serwetek
Podsumowujac: jesli lody sa z fresh gelato (takie jak u Misia Wojtka) to lepiej isc do Misia Wojtka bo jest tam taniej, ladniej, czyściej i jakas taka atmosfera bardziej przyjemna. Na pizze polecam foodtruck na Lasztowni (chyba ta sama ekipa co w Boskie Ciao) a do Sezamkowej juz nie wrócimy. No chyba, ze ktos mieszka na Mierzynie to rozumiem, ze ktos sie skusi na lody na Sezamkowej.
PS widzialam dokladna instrukcje jak nalezy przygotowac te pizze obok stanowiska z pizza (wyjac z zamrazarki, posmarowac sosem boki tez.. XD Etc.) wydaje mi sie, ze jest tam jakis problem z zarzadzaniem i zamiast sie skupic na tym, co robia dobrze, to poszerzyli oferte......
Read moreTo, że macie Państwo najlepsze lody w Szczecinie, doskonały gust do łączenia smaków, niesamowite wyroby cukiernicze, czy znakomitą pizzę – wiemy to doskonale, przekonało się już o tym tysiące mieszkańców Szczecina.
Natomiast jako, że od ponad roku odwiedziłem Sezamkową kilkukrotnie chciałbym pochwalić przede wszystkim za wyjątkową obsługę - szczególnie przesympatyczną Panią w okularach oraz czarnych włosach, jeśli się nie mylę, Pani Ania - mamy to szczęście, że będąc w Sezamkowej zawsze mieliśmy możliwość obsługi przez tą Panią.
Wracając z treningu zawsze możemy liczyć na polecenie nowych smaków, kiedy zmęczeni zajechaliśmy po trasie przez połowę Polski, mogliśmy liczyć na znakomitą kawę, idealnie trafioną w gusta, kiedy wpadliśmy po weselu rano, aby coś zjeść, została nam zaproponowana i przygotowana Crocantella z dodatkowym serem, a także odrobiną pieprzu, aby „pobudzić” po całej nocy spędzonej na parkiecie. To się nazywa obsługa ponad premium! :)
Zawsze wracamy do Sezamkowej z uśmiechem i wychodzimy z jeszcze większym, ale poza znakomitymi produktami to przede wszystkim zasługa tak wyjątkowego personelu.
W dobie dzisiejszych czasów posiadanie takich pracowników – szczególnie jak Pani Ania – to rzecz, która czyni każdą firmę wyjątkową, jako przedstawiciel branży motoryzacyjnej premium doskonale wiem jak ważna jest obsług klienta, a jak jednocześnie wiele i niewiele potrzeba, aby spowodować u osoby po drugiej stronie lady, kasy, czy biurka. Dbajcie Państwo jak najbardziej o takich pracowników, bo czynią oni to miejsce najbardziej wyjątkową lodziarnią oraz kawiarnią na mapie całego...
Read more