BOSKO Ametystowa – lody produkcji własnej, czyli jak ktoś, kto nie przepada za lodami, daje im pół szansy 🍦🤷♂️ Generalnie nie jestem mega fanem lodów, ale te tutaj były… no, nawet zjadliwe. Nie wywołały dramatu, a to już coś 💪😜 Lokalizacja blisko myjni samochodowej budzi pewne pytanie w stylu: czy coś tam nie kapie na moje lody? 🤔🚗💦 Ale może przesadzam, może tam wszystko na tip-top.
Cena? Trochę wysoko jak na mały deser – portfel trochę jęczy, ale raz na jakiś czas można sobie pozwolić na tę małą przyjemność 💸
Podsumowując: Nie rzuciłem się na nie z miłością, ale też nie musiałem uciekać z podkulonym ogonem. Jeśli masz ochotę na coś lokalnego i nie przeszkadza Ci trochę wyższa cena, to spoko miejsce do zahaczenia...
Read moreLody jak to zwykle w Bosko są w porządku. Natomiast lokalizacja jest nieporozumieniem. Po pierwsze jak można postawić sezonową budkę tuż obok lokalnego stałego punktu z lodami? I to jeszcze tak blisko stolików z parasolami należącymi do tego lokalu, że klienci Bosko siłą rzeczy z nich korzystają. To jest głęboko nieetyczne! Ten lokal nie przetrwał konkurencji i został zamknięty. Poza tym bezpośrednie sąsiedztwo myjni samochodowej to też nie najlepszy pomysł. Ludzie stojący w kolejce do budki wdychają chemiczne opary. Coś tu...
Read moreKiedy już zapłacisz 10 złotych za jedną gałkę lodów (nie ma tam nic innego) możesz sobie siąść przy jedynym dostępnym stoliku. Podczas jedzenia można obserwować proces mycia samochodów na myjni znajdującej się obok. Wrażenia z tej obserwacji wzmagają zapach chemikaliów oraz ich nalatywanie z wiatrem. A już bez ironii to jest to fatalna lodziarnia przez którą stojąca obok od wielu lat osiedlowa lodziarnia musiała...
Read more