Wonderful place with amazing staff! Firstly I heard about this place from my mom and I was reluctant to go there, however once she convinced me - I regret I didn't come earlier. The food served there is delicious. I came to the restaurant with my mom and husband who are both meat eaters and they both struggled to finish their portions cause they are very generous and incredibly tasty (my husband got kebab pizza, my mom broccoli cutlets and I had gyro plate with grilled Mediterranean veg). Same with drinks - they are really good and served in large glassware. Im definitely gonna come back there next time I'm in Poznań. For vegans and vegetarians this place is a must visit for food. The only downside of this place is they don't provide English menu for foreigners however the Polish one is written clearly enough that a translator picks up a correct English words...
Read moreNa samym początku zaznaczę, że bardzo rzadko wystawiam opinię... miejsce musi mi zapaść w pamięci pod wieloma aspektami.
Od początku... Restauracje odwiedziliśmy dziś w trzy osoby. Dwie z Nas lubią mięso ale nie o to w tym wszystkim chodzi... 🤓🤭 Ja odwiedziłem ponownie restauracje ale po dłuższej przerwie - pozostała dwójka po raz pierwszy! Wszyscy wyszliśmy bardzo zadowoleni! Ba! Nie bójmy się słowa zachwyceni - bo tak było! ❤️😊
Specjalnie zamówiliśmy parę pozycji by zobaczyć na jakim poziomie kulinarnym jest Restauracja Szczaw i Mirabelki. Poniżej nasze wybory i krótki komentarz:
Chłodnik (GF) - MAJSTERSZTYK! Trochę wspomnienie dzieciństwa i zarazem powiew świeżości i czegoś innego! Genialny! 😊 Rosół - bez komentarza... albo nie z jednym - pyszny! 😊 Quesadilla - bardzo dobra - dla Nas osobiście tztatziki w zupełności wystarczą 🤭 Klopsiki z kalafiora - w obu wersjach zdecydowaliśmy się na podanie ich z puree ziemniaczanym z kurkami ale mimo to dodatkowo poprosiliśmy o podanie osobno jak w standardzie z kuskusem perłowym - i zamiana była błędem! Kuskus obłędny! Serio! Zostanę jego fanem! ❤️😍💪 Grillowane Halloumi - danie niepozorne ale wszystko swojej prostocie tak pasuje, że chce to danie jeść i jeść! Prostota - to czasami coś co obroni się samo! Wszystko do siebie pasowało i ciekawie podane. Sztos! 💪😊 Udon po tajsku - ja niestety nie jestem fanem "ostrego jedzenia" wiec jak dla mnie 🔥 ale dobra kompozycja składników - pozostała dwójka zachwycona! Brawo! Lemoniady bardzo smaczne piwo Mirabelka - klasyka i must have do zamówienia - wkońcu nazwa restauracji zoobowiązuję by jej skosztować!
Porcje spore! Ceny? Normalne i przystępne!
Wielkie Brawa dla załogi z kuchni - widać, że znają się tam na rzeczy I potrafią w łączenie składników i oczywiście forma podania-estetyczna i nie przesadzona!
Obsługa również na dobrym restauracyjnym poziomie! Wszystko podane szybko i sprawnie. Uśmiechy na twarzach też robią dzień!
Co do wnętrza lokalu - przyjemne. Plus za duży praking przy restauracji! Widać, że restauracja cieszy się sporym powodzeniem bo ok 15 zajętych było bardzo dużo stolików i każdy szybko i sprawnie otrzymywał zamówione dania i napoje.
Z czystym sumieniem będziemy polecać... szkoda wielka, że nie da się przyznać 10 gwiazdek - ale od Nas na nie zasługujecie!
Do zobaczenia niebawem! ❤️💪🔥🤓
Ps. Zdjęcie tylko jedno bo reszta szybko znikała i nie było czasu na fotki tylko chcieliśmy się...
Read moreKasia zdecydowała się na Burgera z szarpanym dżakfrutem (21 PLN) podawanego z rukolą, smażoną cebulą z majerankiem, pomidorem, pieczoną papryką, serem mozzarella oraz sosem słodko-kwaśnym i bazyliowym. Od kiedy pierwszy raz spróbowaliśmy dżakfruta kilka lat temu na Jamajce to się w nim zakochaliśmy. A dla tych, którzy nie znają tego owocu, jackfruit to największy owoc rosnący na drzewie, po polsku nazywany chlebowcem. Do burgera Kasia zamówiła Frytki z batatów (12 PLN). A do picia Pigwoniada (9 PLN), czyli lemoniada pigowa.
Wjechał burger przyozdobiony zieleniną. Bułka grahamka delikatnie chrupiąca, ale to wszystko nieważne w kontekście zawartości. MISTRZOSTWO ŚWIATA!!! Dżakfrut, którego musiałem spróbować dwa razy, bo w pierwszej chwili myślałem, że to mięso, do tego duuuużo zarumienionego, ciągnącego się sera mozzarella, smażona cebula i pieczona papryka. Kasia, oddawaj mi swojego burgera  Frytki super, chrupiące, jak bym je jeszcze wymieszał z tartym parmezanem.
„Ja poproszę wszystkiego po jednym”. Oczywiście żartuję choć przyznam szczerze, że było blisko. Ostatecznie zdecydowałem się na Pyzy ziemniaczane (27 PLN) z farszem z zielonej soczewicy, grzybów i cebuli podawane z zasmażaną kapustą kiszoną i okrasą z cebulki. Kasia prowadzi, więc poproszę Piwo z Grodziska (9 PLN).
Dostałem! Można jeść… znaczy najpierw foto  3 dorodne pyzy ułożone na zasmażanej kapuście, okraszone cebulką z kiełkami. Jak ktoś mi kiedyś powie, że nie da się zrobić tradycyjnego dania z kuchni polskiej bez mięsa to nie gadam z nim dopóki nie spróbuje tych pyz i nie odszczeka  . Delikatna ciasto, farsz genialny, kapusta jak u babci za dzieciaka. Kasia jak spróbowała prawie zgodziła się na wymianę za burgera. Piwo, a raczej szampan wśród piw, srebrny medal w konkursie piw rzemieślniczych w 2017 roku, w pełni zasłużone, idealnie komponowało się z pyzami.
Więcej o odwiedzonych przez nas miejscach i atrakcjach dowiecie się na naszym Facebook i Instagramie: Gdzie słońce dla nas...
Read more