Oj, co tu się porobiło!
PLUSY Lokalizacja. Na uboczu, na terenie WTWK, niemal jak w parku. Jeśli akurat w tym czasie zaplanowana jest gonitwa, to jest dobry widok przed finiszem. 5/5 Wystrój. Leżaczki, kanapy itp. I wszystko łądnie wygląda. Może przesadzam z pochwałami, bo to zasadniczo standard w przypadku miejsc typu beach bar. 4/5
MINUSY Jedzenie. Jeśli przyjdziesz głodny, będziesz zawiedziony. W menu tylko pozycje raczej "na lekko" Do wybory trzy naleśniki na krzyż. Naleśnik z rukolą, pomidorami, mozarellą i pesto miał w środku dwa pokrojone na pół pomidorki koktailowe i pół pokrojonej kulki mozarelli. Reszta dobita rukolą i z dodatkiem łyżeczki pesto. Dla małego dziecka może będzie to wystarczające. Wystarczyło się dogadać z jakimś foodtruckiem, żeby się postawił obok. 1/5 Napoje. Wina i Piwa. Wina - tu drobny plus bo w ofercie są całkiem przyzwoite, ale niewspółmiernie drogie. Jednakże podawanie ich w papierowych kubkach to jest przesada. Każdy beach bar ma praktycznie kieliszki, nawet plastikowe. W przypadku piw - jeżeli nie chcesz piwa lanego z kija, to do wyboru "takie fajne IPY i APY", bo to modne, a jak chcesz coś innego, to tylko pszenica. 2/5 Ceny. Naleśnik którym się nie najesz - 18 zł. Piwo - min. 12 zł (lane z kija, podobnie tyskie książęce, "krafty" drożej). Wino min. 16 zł, ale w papierowym kubku. A jesteśmy na rogatkach Wrocławia, żadne centrum, tym bardziej nie siedzimy w lokalu. Może cenami właściciele liczą na szybki zwrot z inwestycji, bo sezon w tym roku był krótki. 1/5
Wychodzi średnia 2,6, ale z racji tego, że za piwo, papierowy kubek wina i naleśnik zapłaciłem w środku tygodnia 50 zł,...
Read moreStrefa chilloutu na terenie Partynic, tuż naprzeciwko toru wyścigów konnych. Na zielonej trawce można przycupnąć na leżaczkach i sofach, aby rozkoszować się naturą. Dzieci mają atrakcje w postaci plenerowych gier typu jenga w wersji max itp. Akurat trafiliśmy w sobotę na obsługę pań animatorek. Syn (3,5 l) nie chciał wracać do domu tak świetnie się bawił. Panie proponowały dzieciom wiele zabaw np. rzuty do celu, slalom pomiędzy pachołkami ze sztucznym jajeczkiem, grę w piłkę na boisku z siatką, robienie figurek z balonów, budowy z klocków patyczków itp. Bardzo fajne podejście do dzieci miały dwie panie, które serdecznie pozdrawiamy! Niestety nie wypowiem się na temat gastronomii, bo nic nie jedliśmy, piliśmy jedynie mojito i piwo rzemieślnicze i to jak najbardziej na plus. Można płacić kartą. Z pewnością jeszcze tu zaglądniemy zrelaksować się w przerwie spaceru. Fajnie, że powstaje coraz więcej takich stref odpoczynku na...
Read moreLovely place to relax, directly near/at the historic horse race court in Partynice. Run by the Vertigo Jazz Club, it's the perfect place for concerts, meeting etc. Cool drinks and finger food available. Absolut family friendly, so one if my favorite places in/near...
Read more