Witam. Żałuję że się wybrałam. Chcieliśmy z mężem zabrać synka pierwszy raz na kolej linową ,którą nigdy nie jechał. Chciałam zabrać psa,ale zabrakło istotnej informacji na stronie internetowej czy istnieje taka możliwość to po pierwsze,więc pojechaliśmy bez psiaka.W kolejce po bilety staliśmy 1,5 godziny (jedno okienko) przy którym pisze że można od razu też kupić bilety na wieże widokową, ale kobieta która tam pracowała powiedziała żeby kupić u góry. Gdy wjechaliśmy do góry znów kolejka do kasy i jedna kasa,więc zrezygnowaliśmy gdyż cała nasza wycieczka skupiłaby się na staniu w kolejkach ( i to nie byle jakich kolejkach), powrót mieliśmy już wcześniej opłacony do którego też się stoi w kolejce,a ostatnia kolejka wraca o 17.30 (jest jedno okienko po bilety do wierzy widokowej i by wrócić kolejką). Po powrocie z Klimczoka mąż chciał się napić piwka zjeść grillowaną kiełbaskę wszystkiego im zabrakło. Jakaś totalna porażka !!! Informacja o tym czy można wziąć psa pojawiła się na okienku kasy ( tej u góry) jak już jechaliśmy z powrotem. Tak złej organizacji długo nie widziałam, szkoda było nerwów i pieniędzy . Lepiej iść na nogach, tak jak to do tej porty robiliśmy. NIE POLECAM, A JAK SIĘ ZDECYDUJECIE I MACIE PSIAKA TO JAK NAJBARDZIEJ MOŻNA Z PSEM ( Kaganiec i smycz to jedyny...
Read moreCana za tak krótki przejazd, jest ogromna. Brak promocji dla rodzin, różnica pomiędzy biletem normalnym, a ulgowym jest symboliczna. Jedyny rabat, to karta dla mieszkańców Bielska, a co z pozostałymi, nie ma to jak faworyzować tylko jednych, pozostali niech płacą, stać ich, co nie? Kolejki do przejazdu są czasami gigantyczne, np 2 stycznia 21 staliśmy DWIE GODZINY, masakra. Jeszcze odnośnie cen, jeśli planujecie wjechać, a potem zejść, a na górze zmienią się Wam plany i zdecydujecie się jednak zjechać kolejka, to zapłacicie podwójnie, dlatego warto kupić bilet w jedną i w drugą stronę na dole, nawet jeśli planujecie zejść, bo różnica pomiędzy biletem w jedną stronę, a w dwie, to zaledwie 4 złote. Warto więc mieć asekuracyjny zjazd, a jeśli zdecydujecie się zejść pieszo, to niewiele tracicie ;-) A różne sytuacje mogą się wydarzyć na górze i zmienić Wasze plany. A z biletem w jedną stronę, potem na górze płacicie 100% (drugie tyle) za przejazd w dół. Na fotografiach kolejka do kolejki z 2 stycznia 2021 roku. Pozdrawiam wszystkich w niej...
Read moreKiedyś miałam bardzo dobre zdanie o tym miejscu, dlatego dziś postanowiliśmy rodzinnie wybrać się znów. Nie mogłam podjąć gorszej decyzji. Mnóstwo chętnych, by przejechać z dziećmi kolejką było oczywistym w taką pogodę. Jednak skandaliczne było traktowanie rowerzystów priorytetowo. Ludzie z maleńkimi dziećmi stali po 2h w kolejce, by dotrzymać obietnic danych pociechom, natomiast pracownicy nie patrzyli zupełnie na rozładowanie kolejki przed wejściem i już wewnątrz w tak trudnych czasach jak obecnie. Zajęci byli jedynie rowerzystami, którzy nawet 5 minut nie musieli czekać. Rowerzystów nie winię, podziwiam za zapał, jednak kolejka sprzedaje bilety również rodzinom, innym pieszym. Pomijam fakt jakiegokolwiek bezpieczeństwa, brak empatii i wyobraźni był znacznie gorszy, byle pieniądze z biletów się zgadzały. Do tego zaganianie ludzi jak bydła, jeden dystrybutor z płynem dezynfekującym spotęgował wrażenie kompletnego braku szacunku do zdrowia i życia ludzkiego. Z pewnością nieprędko znów...
Read more