6 pln za mozliwosc wejscia na teren to porazka bilety na poszczegolne powiedzmy to atrakcje 10 ....12 pln to kompletne nieporozumienie .... Zjezdzalnia ktora ma z 40 lat zadaszono jakims plotnem ... Pseudo roler coster kilka dmuchanych atrakcji ....gabinet a raczej kontener krzywych luster za 7 pln ..dmuchany basenik z lodeczkami dla dzieci.... Tyrolka od 25 do 70 pln .....ale to atrakcja zewnetrzna ale zeby na nia wejść to i tak musisz zaplacic ....6 pln za wejscie na teren . Odwrocony dom to fajna sprawa lecz gdyby zarzadca pomyslal to z deptaka mozna byloby zrobic wejscie chociazby tylko dla tej atrakcji a wielu ludzie weszloby zobaczyc.....atrakcja 12 pln Niestety chec zysku 6 pln zlotych jest wieksza.... Samochodziki elektryczne mozna sie zderzac a i owszem lecz 30 lat temu to bylo coś..... I automaty naciagacze na kase nic sensownego... Teten ma potencjal lecz nalezaloby go zrownac z ziemia postawic 4 do 6 super karuzel zrobic mala Energylandie i zarabiac a nie wyciągać...
Read moreJestem mocno rozczarowany, mimo, że nie miałem wygórowanych oczekiwań. Cennik jest tak nieprzejrzysty jak to tylko możliwe - chyba ze 30 opcji przy wejściu, ale na szczęście pani w okienku była pomocna. Opłata za samo wejście za siatkę dla rodzica, mimo że niewysoka, nie nastraja pozytywne. Najgorsze jednak są maszyny, które wyglądają jak odkupione z czechosłowackiego demobilu wesołych miasteczek. Myślę że niejedna atrakcja pamięta lata 70. Do tego tandetne, zniszczone figurki postaci z bajek straszą w różnych zakątkach lasu na terenie parku... Muzyką disco z głośników, budy z jakimiś frytkami, lodami i chińskimi zabawkami. Klimat jak z wakacji nad polskim morzem we wczesnych latach 90. Mi to nie odpowiadało. Na plus obsługa niektórych atrakcji (ale byli i tacy pracownicy, którym balbym się zostawić dziecko pod opieką) i fajne położenie. Dziecko też nie było jakoś specjalnie zadowolone. Za 50 zł zjechał klika razy na zjeżdżalni, skorzystał z trampoliny, pojechał kolejką i pobujał...
Read moreJuż na poziomie strony internetowej słabo dostosowanej do urządzeń mobilnych można było się spodziewać paździerza... Niestety czujność nas opuściła.
Chaotyczny cennik - osobno płaci się za wejście do każdej z części parku, a osobno za każdą z atrakcji w poszczególnych częściach (np. oddzielnie za wejście do parku linowego, a potem dodatkowo oddzielnie za każdą z tras, oddzielnie za część z rozrywkami a oddzielnie za wejście na każdą karuzele czy autko).
W niektóre dni część atrakcji jest wyłączona, o czym dowiedzieliśmy się dopiero na miejscu.
Kasjerka znudzona podpierając twarz rękoma próbowała poinformować o tym z czego można dziś korzystać a z czego nie. Generalnie miał być to podstawowy punkt zwiedzania miasta - zamiast tego był duży zawód. Dzień wcześniej byliśmy w Solcu Kujawskim i to była inna epoka w dziedzinie rozrywki dla dzieci.
Na plus ładne okoliczności przyrody. Przyjemna była trasa rowerem do parku i z powrotem do...
Read more