Wczoraj wybraliśmy się ze znajomymi (5 osób) do tego lokalu, żeby wygodnie zjeść i posiedzieć w miłej atmosferze. Wcześniej dzwoniliśmy w celu zrobienia rezerwacji jednak usłyszeliśmy, że nie robią rezerwacji stolików. Oczywiście wiadomo, że jak dotarliśmy nie było dla nas miejsca, poczekaliśmy i jednak dosyć szybko usiedliśmy. Okazało się że stoliki są bardzo malutkie i przy złączonych dwóch w tyle osób ledwo dało sie wygodnie usiąść. Dostaliśmy karty i kelnerka przyszła przyjąć zamówienie. Pomijając Pani wątpliwie zabawny sposób przyjmowania zamówienia ( śmiechy z tego że nie zapisała jednego dania itp ) zamówiliśmy na prawdę sporo dań, bo chcieliśmy popróbować różnych rzeczy, z uwagi na to, że lubimy pikantne dania na inf że ramen nie jest zbyt pikantny poprosiłam o dodatkowo chilli suszone ( gdyż wcześniej od razu kelnerka powiedziała że nie będzie mówiła kucharzowi że chcemy pikantne ) oczywiście tutaj też usłyszałam że jak się przypomnę to dostanę bo ona nie sadzi że będzie pamiętać… czekając na zamówienie mały stoliczek obok nas się zwolnił więc zapytaliśmy kelnerki czy mogłaby nam go dołączyć gdyż jednak w tyle osób i przy tak dużym zamówieniu się nie zmieścimy na co od razu usłyszeliśmy że absolutnie nie, na pytanie dlaczego usłyszałam tekst „ nie tylko Pani chciałaby tu zjeść „ prawdę mówiąc byłam w szoku, gdyż pomijając kulturę wypowiedzi komfort gości powinien być ważny i w momencie gdy zamawiamy dużo to obsługa zamiast się tylko cieszyć że zostawimy duży rachunek powinna zapewnić nam warunki do tego żeby to w wygodny sposób zjeść. Nie wymagaliśmy cudów ale w momencie gdy stolik obok się zwolnił to sami powinny nam go przyłączyć wiedząc że po prostu będzie ciężko się pomieścić. Dodatkowo kelnerka, która na prawdę powinna popracować nad swoją kulturą osobistą zaczęła się bulwersować, wchodząc w każde słowo i przekrzykując mnie przez pół sali. Oczywiście odpuściłam dalszą dyskusję z tą panią, bo jednak nie chciałam sobie psuć całkowicie wieczoru. Zjedliśmy, jedzenie było ok i wyszliśmy…Dodam tylko, że jak wcześniej napisałam chcieliśmy zrobić rezerwację stolika, usłyszeliśmy że takich nie robią a potem całe dwie godziny które spędziliśmy w lokalu był stolik zarezerwowany dla 9 osób który stał pusty i czekał na gości z rezerwacji której my zrobić nie mogliśmy bo nie można. Widzę że są w tym lokalu podwójne standardy i liczy się tylko to że zostawiliśmy pieniądze, a komfort gości...
Read moreByliśmy dziś z mężem na obiedzie, lokal odwiedziliśmy z ciekawości. Zamówiliśmy dwa udony, ja wegetariański, Mąż z wołowiną. Mój udon mógłby być lepiej doprawiony, a tofu przyrządzone w nieco bardziej kreatywny sposób, niż po prostu pokrojone w kostkę i dorzucone do dania (ale to już moje osobiste preferencje), udon Męża smaczny, choć uraczyły go w nim maksymalnie 4 plasterki wołowiny. Jednak sam smak jak najbardziej w porządku. Lemoniady ok, męża o smaku yuzu z niewyczuwalnym yuzu, jednak dało się ją wypić. Kelnerka nas obsługująca - przemiła, profesjonalna, nienachalna (wytatuowana brunetka - pozdrawiamy!). Jednak na samym początku zapytaliśmy obsługi, czy na ogródku, gdzie siedzieliśmy, można palić, otrzymaliśmy odpowiedź, że jak najbardziej, po czym przyniesiono nam popielniczkę. Jako że przy stoliku obok siedzieli państwo z bobasem w wózku, poczekaliśmy aż wyjdą, bo uznaliśmy to za grzeczne. Po zjedzeniu obiadu, zapaliliśmy jeszcze papierosa, na co przyszła druga pani (Kelnerka? Managerka? Ciężko stwierdzić), informując nas, że nie możemy tu palić, ponieważ przeszkadza to innym gościom (swoją drogą, wystarczyło, by ci goście poprosili nas o niepalenie, ale jak powszechnie wiadomo, komunikacja w Polsce wśród obcych ludzi nie istnieje 😉). Tak więc, szanowni Państwo, sugeruję ustalić wewnętrzny regulamin dotyczący możliwości lub zakazu palenia, ponieważ w przypadku tego drugiego, musicie wyraźnie go oznaczyć. Nie miałabym żadnego problemu z takim zakazem, jednak w momencie, gdy wyrażacie Państwo zgodę na palenie papierosów i wyrobów tytoniowych - bądźcie w tym przejrzyści i konsekwentni. Nie jesteśmy złośliwi, ale aż chciało się zgłosić głośne, biegające po ogródku dziecko, które w pewnym momencie utrudniało nam rozmowę 🤭 Czy wrócimy? Raczej nie, jednak raz jeszcze chciałabym pochwalić dziewczynę, która nas obsługiwała, takich kelnerów dziś ze...
Read moreSushi Art znajduje się na ul. Wici 32 . Super miejsce, pyszne jedzenie przemiła obsługa . Przede wszystkim klimat jest naprawdę super przy jedzeniu towarzyszą nam maskoty możemy wybrać no chyba ,że są już zajęte. Przy siedzeniach są też przyjemne poduszki a wystrój tez jest przemyślany. Dodaje fajnej atmosfery. Menu skierowane dla wszystkich od malucha do dorosłego. Wszystko pięknie i oryginalnie podane no i bardzo smaczne. Menu dla dzieci gdy kupisz jeden z zestawów maskotka- gratis. Dziecko zachwycone. Dla maluszków specjalny stoliki. Wc na miejscu -unisex. Mimo ,że sala była praktycznie pełna było na tyle cicho i klimatycznie ,że każdy swobodnie mógł rozmawiać. Są wina, piwa, kawa, herbata podana w oryginalnym sposób. Polecam jabłkową herbatę z łaską cynamonu. Podane w bardzo fajny sposób. Są też desery możliwość wzięcia na wynos bo porcję są porządne. Mimo, że ja sushi nie lubię ale frytki na wypasie oj pycha . Podane z chipsami bekonu ,serem szczypiorkiem choć myślałam, że to jakaś trawa :). Wyszliśmy bardzo zadowoleni i fajnie, że na teofilowie jest takie miejsce bo w tej okolicy nie ma dużo gastronomia. Ja polecam tutaj nawet wegetariańskie dania są więc każdy coś dla siebie znajdzie nawet jeśli nie lubi sushi a jeśli lubi to będzie zadowolony. Córka przejęła maskoty i telefon i sama część fotek zrobiła. Na koniec słodkie podziękowanie....
Read more