Niestety daję najniższą ocenę. Lokal reklamuje się na okolicznej grupie na Facebooku, zaprasza na śniadania itd. Postanowiłyśmy dzisiaj wybrać się na śniadanie po godz. 10:00. W środku może było 6 osób z czego 2 kończyły jedzenie. Karta z ofertą śniadaniowa jest za duża, samo przejrzenie menu jest czasochłonne. Ceny są mocno wygórowane. Nie rozumiem tego. Ktoś miał fajny pomysł, ale jest przekombinowane. Powinny być zestawy śniadaniowe + kawa/ herbata do tego. Dzbanek herbaty kosztuje 16zł a w rzeczywistości jest to dzbanuszek na 1 osobę. Nazewnictwo wprowadza klienta w błąd, dzbanek kojarzy się z większą ilością herbaty przynajmniej dla 2 osób. Jajka po turecku kosztują bodajże 25zł a mamy tam małą bułeczkę, masełko, trochę jogurtu i dwa jaja. W innych bistro podają jajka po turecku z dodatkiem jakiś warzyw: grillowanej cukinii, pomidorów, awokado. Tu wyszłam nienajedzona. Na śniadanie czekałyśmy 30-35min. Bardzo długo. W menu reszta herbat po 20zł… na ladzie przy kasie leżały 2 palety pączków niczym nie przykryte. Stojąc przy kasie i zamawiając można pluć podczas rozmowy na leżące pączki. No tak się nie robi. Widząc tak leżące jedzenie nie chce się go zamawiać. Lokal nie jest w centrum miasta, ceny są przesadzone a oferta na pewno nie jest warta tych pieniędzy. Ja rozumiem, że chłopaki na kasie się uczą, ale to było już wisienka na torcie. Rzucone sztućce na kawałku serwetki również, powinny być zawinięte przynajmniej i udawać że są czyste. Karta nie zachęca do zamawiania herbaty czy kawy, za drogo. W lokalu nie słyszałam dzisiaj muzyki, tylko nadającego za mną chłopaka, który przyszedł sobie pogadać na głos przy laptopie na służbowe sprawy podczas spotkania online. Odechciewa się chodzenia do lokali jak ma to tak wyglądać. Za jajka po turecku, gofra na słodko i „dzbanuszek herbaty” zaplacilysmy 63zl. Zdecydowanie za dużo. Czuje niezadowolenie po...
Read moreThe place is nicely decorated and feels quite cozy! However, it's also small, so it starts feeling cramped when there is a lot of clients.
Their food menu is absolutely not for me. Most of it is eggs in various versions and with different accompaniment. I bet it's heaven for those who like eggs, but I'm not one of them. They do source their ingredients locally, which is superb and so nice to know!
We didn't try their coffee, but they have Sir Williams teas on offer, including the fruity ones.
Service is pleasant...
Read moreEdit 2025 Knajpa zasługuje na zmianę opinii po tym jak wiele poprawiono. Większość śniadań zawiera teraz pyszną sałatkę z dressingiem. Porcje są bardzo duże, aż ciężkie do przejedzenia. Jakość produktów mam wrażenie jest dużo lepsza. Zmiana pieczywa na to z Chleboteki game changer! Zmniejszona karta i znaczna poprawa jakości. Zdecydowanie warto było wpaść po dłuższej przerwie i pozytywnie się zaskoczyć!
Edit 08/10
Niestety pomimo przetestowania innych pozycji z menu dla mnie jest tylko gorzej. Tosty w 95% składają się z samego tłustego sera który dominuje nad całym smakiem i jest go tak dużo ze nie czuć nawet chleba który rozmięka pod jego ciężarem. Szynka czy pieczarki są niewyczuwalne przez dodanie horrendalnej ilości sera. Proporcje zaburzone do tego stopnia, że raczej to była moja ostatnia wizyta - szkoda pieniędzy żeby kolejny raz wyjść głodnym
Lekkie rozczarowanie śniadaniowe. Wybrałam jajka w sosie beszamel z mortadelą i szpinakiem oraz śniadanie klasyczne i tutaj moje wnioski:
Plusy: Fajnie lejące się jajko Dobre frankfurterki
Minusy: Brak dressingu do sałatki w polskim śniadaniu (same suche warzywa pływające w tłuszczu z jajka). Tosty były lekko zgrillowane tylko z jednej strony - fajnie gdyby grzanki były Np na chlebie z cebulką z piekarni Kromal zamiast na zwykłym tostowym pieczywie. Ozdoba w postaci czerwonych kiełków jest praktycznie niejadalna. Szpinak bez soli i przypraw. Śladowe ilości beszamelu.
Mam nadzieje ze szeroko komentowane tosty/zapiekanki okażą się dużo lepsze i będzie można wrócić z...
Read more