Jeśli miałabym wystawić recenzję dla Pyzunia Bistro & Bar na Widzewie, po odwiedzeniu tego miejsca, to byłaby ona raczej krytyczna. Ogólna ocena jedzenia na 3- mówi sama za siebie – niestety, potrawy nie spełniły oczekiwań. Dania wydają się doprawione głównie pieprzem i przyprawą typy kucharek, co jest zaskakującym wyborem, zwłaszcza w takich zupach jak krupnik. Nie wszystkim przypadnie też do gustu doprawianie zupy pomidorowej kwaskiem cytrynowym, co może zaburzyć jej klasyczny smak.
Kotlety warzywne niestety wypadają bardzo słabo. Mocno doprawione pieprzem, a warzywa wydają się być przegotowane, jakby wygotowane w rosole, całość może sprawiać wrażenie mdłej i zbyt intensywnej w przyprawach. Napój malinowy, który bardziej przypomina wodę z barwnikiem niż pełnowartościowy napój, również rozczarowuje. To, że jedzenie sprawia wrażenie doprawionego gotowymi mieszankami przypraw typu „kucharek” lub glutaminianem, może być dla wielu gości sygnałem braku autentyczności w przygotowywaniu potraw i jakości składników.
Podsumowując, Pyzunia Bistro & Bar na Widzewie niestety nie spełniłby oczekiwań osób, które liczą na domowy smak i dobrze doprawione dania. Czy dlatego że płacimy niewiele musimy dostać potrawy doprawione chemią. Zamiast darmowej wody z barwnikiem można podać wodę z cytryną bądź doliczyć parę złoty za...
Read morePrzestrzegam przed tym lokalem ... duuuuużo, taniooo, zajefajnie smacznie , nie mówiąc z ... biście. Zamiast gadać podczas obiadu mlaskali, glamali, ciućkali jak świnki wietnamskie. A że było poniekąd proszone - opinia darmowa jako neutralna, a jadło wyśmienite. Testuję lokale dające smażony ser, nie każdy wie o co w tym chodzi. Właścicielka stety wie. No może sosik czosnkowy lekko z komentarzem - jak dla mnie winien byc typowy czeski tzw "TATARSKA OMAĆKA" -odrobić proszę lekcje (jakby co podam przepis). W Czeskim Filmie w Łodzi to danie jest super do do d...y. Tu mamy prawie perfect. Właścicielka niech do mnie zadzwoni podrzucę przepis zamienny na Hermelin. Od przyjaciela podżarłem ozorek w sosiku w z kopytkami - mistrzostwo świata. Zepeliny - brakło balona by odlecieć. Od Cioteczki (co to nas tu przywlokła) jadła nie gryzłem bo po przekątnej stołu było i za daleko. Jenak można napaść gości by przez kilka godzin biadolili o doskonałym obżarstwie. Czuję się jak Obelix co to wa dziki opierdzielił na ciepło. Brawo. AAAAA jeszcze jedno --- o w niedzielę około 14-stej wcześniejsi goście zeżarli nam już sporo dań i wybór był obfity, ale ograniczony. Wszystko jakby za świeże, bo tamci wolniej żarli więcej i do wyboru dla nas...
Read moreWidać, że właścicielka/obsługa nie ogarnia w gastronomię i to mocno. Kompot to rozwodniony sok z kartonu z listkiem mięty i plasterkiem cytryny. Zamówiłem zupę serową i drugie danie. Ludzie co przyszli po mnie i zamówili dania później dostali dania dużo szybciej niż ja. W szczególności, że zupę pozostałe stoli dostały OD RĘKI - drugie dania dostali i tak szybciej niż ja zupę. Inna sprawa, że do klientów podchodziły kelnerki kilka razy (jedna po drugiej) z tymi samymi daniami … czyli dla nich dania wydawane podwójnie a dla nas żadnego. Pomijam, że dziecko siedzące stolik obok na pierogi czeka 30 minut a goście co przyszli dosłownie 5 minut temu dostali pierogi od ręki … Jedzenie smaczne ale muszą się ogarnąć z kuchnią/obsługą bo tak. Drugie danie dostałem przed zupą… Samo jedzenie ok - bez efektu wow, porcje ok (dostawałem większe), nie gorące tylko ciepłe (jak by swoje odczekało na wydawcę). Miejsce nie jest złe - po prostu...
Read more