Outdoor market with fresh seasonal fruits and vegetables, clothing and shoes. Each vendor has their own little store area and the prices are better then at the mall so I like to support the locals rather than big corporations. I recommend Big Bill for great quality custom sewn jeans. The market also has a bakery, a few places to eat, a paid plublic bathroom and a...
Read moreRyneczek lubię, ale dzisiaj spotkałam się z bardzo niemiłą sprzedawczynią. Handluje ona kwiatami żywymi, ogrodowymi oraz stroikami na cmentarz. Siwa, stara jędza - bardzo wredna i wulgarna. Nie potrafi odnosić się z szacunkiem do klienta. Nie masz prawa wyrazić opinii, że ma zawyżone ceny, ponieważ od razu spadnie na Ciebie potok bluzg, wyzwisk i wulgaryzmów niczym z najgorszego rynsztoku. Ten obrzydliwy babsztyl powinien zostać wywalony z placu, bo psuje opinię temu miejscu. Przykra, upośledzona, stara handlara, której nikt nie potrafił przez lata wychować. Dla jasności : stoisko na końcu rynku, na dole, w okolicach skwerku z posadzonymi roślinami i bzem, za drewnianymi wiatami. Pozdro mendo społeczna, obym więcej nie musiała cię spotkać na...
Read moreDzisiaj doświadczyłam nie miłej i niecodziennej sytuacji. Na targowisku zabobrze, tzw. Ryneczek, kilka kroków od głównego wjazdu z Ogińskiego, stoi stragan z kwiatami u Pani Edyty jak potocznie ludzie mówią. Chciałam zakupić kwiaty cięte na 80te urodziny babci. Nie znając się szczególnie na kwiatach, poprosiłam o te z tabliczką "margaretki". Dostałam żółte stojące obok białych z wachlarza ".margaretek". Jak się okazało były to chryzantemy. Kwiaty zwiazane ze skutkiem i przemijaniem na urodziny dla babci. Reklamujac je spotkałam się z ostra krytyka mojej znajomości kwiatów, pochodzeniem i brakiem akceptacji zwykłej podmiany. Serdecznie nie polecam, a wręcz odradzam. "U...
Read more