Trzy tygodnie pobytu ( marcu) pozwalają na napisanie obszernego referatu jednak postaram się w skrócie... Blisko morza i w centrum uzdrowiskowej części miasta. Jedzenie super podawanie w sposób restauracyjny (często dekorowane). Potrawy urozmaicone ,smaczne i różnorodne. Dużo warzyw i nie brakowało też wędlin, mięsa i ryb. Świetnie zorganizowana i sprawna obsługa stołówki. Stoliki 4-osobowe więc wszystko podawanie dla 4 osób. Na początku może szokować fakt, że taką samą porcję dostaje mała, szczupła kobietka i duży , zbudowany facet ale w końcu nikt nie przyjechał tu by przybrać na wadze ;). Baza zabiegowa: obsługa miła, sympatyczna i dobra. Zakres zabiegów dość skromny. Tu może dziwić fakt, że sprzęt jest , a nie wykonuje się na nim zabiegów jaki ma w swoim zakresie ten sprzęt (np. laser). Problemem też było dokupienie sobie dodatkowych zabiegów . Na szczególne wyróżnienie zasługuje Pan Adam który prowadził gimnastykę w basenie i robił masaże . Profesjonalista dla którego praca jest pasją (co się rzadko zdarza). Z negatywnych odczuć zaznaczyłbym brak dezynfekcji sprzętu po niektórych zabiegach (np. fotel masujący czy łóżka). Szczególnie uciążliwy jak się weszło po spoconym śmierdzielu. Pokój mieliśmy bardzo mały dwuosobowy i tu ma szczęście ten kto trafi na czystego i układnego współlokatora (lub przyjedzie z żoną). Czystość pokoi pozostawia wiele do życzenia jednak trudno mieć tu pretensje do sprzątaczki, bardziej do tego w co ją wyposażono by dbała o tę czystość. Jednym słowem pobyt zaczęliśmy od zakupu porządnej chemii i sprzątania (toaleta śmierdziała moczem). Mieszkając na ostatnim piętrze powiem, że w pokoju może nie było lodowato ale ciepło do grzejników tu nie docierało, Trochę to było kłopotliwe w przypadku ciągle mokrych po zabiegach ręczników. W oknach firany i zasłony które już dawno nie były prane. Irytującym jest też fakt, że za wszystko trzeba płacić dodatkowo: telewizor, czajnik , wymiana ręczników czy pościeli. Ups... przy opuszczaniu pokoju pani sprzątająca nas poinformowała, że pościel mamy pozdejmować. Zwykle i tak to robimy (chociaż nigdy tego od nas nie wymagano). Pewne rzeczy można zrozumieć ale to , że za telewizor (tak jakby nie można było tego wkalkulować w opłatę wstępną)? Parking przy ośrodku płatny (taniej jak w parkomacie). Jest też kawiarnia ale bez szału. Mało miejsc, dancing codziennie ale trzeba zamówić coś za min 17 zł , muzyka raczej weselna niż dancingowa i problem ze złożeniem kolejnego zamówienia (jak ktoś chce coś więcej niż za 17 zł). Tu chyba zaległy jakieś standardy: najważniejsze by skasować każdego na te – podstawowe 17 zł , a potem raczej już nikt nic nie zamawia (?) . Zresztą … karta menu baaardzo uboga ., właściwie same napoje bez choćby jakiś paluszków, czipsów czy...
Read moreWitam serdecznie wszystkich. Dziś chciałbym sie podzielić z Wami jak zachowują się w stosunku do kuracjuszy niektórzy pracownicy sanatoriów . W połowie grudnia ubr. otrzymałem skierowanie do sanatorium Mesko w Kołobrzegu na okres od 1 do 22 marca br. Już następnego dnia wysłałem email do sanatorium z prośbą o umożliwienie mi otrzymania pokoju jednoosobowego prośbę motywował tym że od 51 lat opiekuje sie niepełnosprawnym synem z zespołem Downa i chcialbym ten pobyt spędzić w spokoju i poddać sie rehabilitacji. Na udokumentowanie mej prośby do swego email dołączyłem świadectwo o I grupie inwalidztwa mego syna i potrzebie opieki drugiej osoby gdyż nigdy nie mozemy wyjechac razem z zona do sanatorium z powodu opieki nad nim Poinformowałem że będzie to mój już 3 pobyt w tym sanatorium i że 2 moje dotychczasowe prośby były spełniane. Nadmieniam że w sanatoriach Arka ,Swoszowice k.Krakowa Ciechocinku Świnoujściu nigdy nie było takiego problemu. Na moja prośbę przez dwa miesiące nie było żadnej odpowiedzi że strony sanatorium uważałem więc że brak odpowiedzi to ew. zgoda. Zdecydowałem sie jednak na początku lutego gdy termin wyjazdu sie zbliżał telefonicznie zapytać o ew.decyzje w mojej sprawie. Bardzo sympatyczne Panie z recepcji przełączyli mnie do osoby decyzyjnej i tu zaczęły się schody. Pani na moje zapytanie dość długo szukałam mego e mail i od razu poinformowała że nie mogę liczy na rezerwacje a ew.pokój mogę dostać jesli zgłoszę się wcześnie w sanatorium. Zapytałam ją czy choć przeczytała moja prośbę i to że dwa moje pobyty udało się ta rezerwacje załatwić telefonicznie otrzymałem odpowiedź że te pobyty to nic nie znaczą i nie upoważniają do innego traktowania. Ta odpowiedź i to biurokratyczne podejście pokazujące że mam przyjechać prawie 600 km i otrzymać lub nie otrzymać wyproszony pokój lub też zamieszkać w dwuosobowym z niewiadomym współlokatorem lub wrócić 600 km do domu i zostać obciążonym przez NFZ kara za niewykorzystanie skierowania. W związku z takim podejściem wraz z żoną ktora miała też skierowanie do tego sanatorium w miesiącu maju decyzja sanatoryjnej biurokratki zmuszeni zostaliśmy do zwrotu skierowań do NFZ czego dokonaliśmy. Nie wymagam specjalnego traktowania a tylko ludzkiego podejścia do tak błahej sprawy jak rezerwacja pokoju Dziwię się że zmiana tylko jednej osoby wśród pracowników sanatorium Mesko tak zmieniła podejście do ew. kuracjuszy z życiowymi problemami a przecież to nic nie kosztuje bo przecież za zakwaterowanie opłacamy z własnych funduszy. Dziękuję za przeczytanie...
Read moreWitam i raczej nie polecam , denerwuje mnie to że wchodząc na stronę główną Mesko widzimy piękne pokoje jakimi dysponuje , niestety zderzenie z rzeczywistością było okrutne i bolesne , dostałem pokój na pierwszym piętrze , bez balkonu i z widokiem na dach kuchni i stołówki , gdzie dosłownie pod samym oknem są klimatyzatory , kominy wentylacji wyciągi z kuchni pokoik jest bardzo mały brak w nim czajnika nie ma lodówki , po rozłożeniu suszarki na pranie dosłownie nie można się ruszyć , w pokoju brak jest kratki wentylacyjnej i pranie po prostu nie schnie a chodząc na zabiegi i basen ręczniki są w ciągłym użyciu , jedyna wentylacja to otwarte okno i mała kratka z toalecie . Malutki korytarzyk dosłownie na szerokość drzwi , w tym korytarzyku jest szafa tak mała że nie mieszczą się w niej walizki a półki zaczynają się o 160 CM w zwyż pod sam sufit co właściwie wyklucza je z użytku , bo jak tam sięgnąć ?? Toaleta też już dawno lata świetności ma za sobą , kibelek który nie jest porządnie przymocowany do posadzki po prostu się rusza , stare rury na wierzchu i starodawne kafelki , po prostu wieje komuną . Po zderzeniu z taką rzeczywistością , postanowiłem zażądać zmiany pokoju i tu kolejne rozczarowanie , bo w regulaminie sanatorium jest napisane w punkcie 3 że cytuję " Zmiana przydzielonego miejsca zakwaterowania w czasie trwania pobytu może nastąpić na prośbę Gościa " , ale niestety moje prośby były wręcz ignorowane , przez 3 dni byłem odsyłany od jednej osoby do drugiej bo nikt nie był decyzyjny , w końcu soją prośbę skierowałem do Pana dyrektora sanatorium MESKO i i niestety usłyszałem przykre słowa że jeżeli się nie podoba to proszę wnieść skargę do NFZ , poczułem się bezradny rozczarowany i rozgoryczony . Jest oczywiście parę dobrych rzeczy w MESKO , przede wszystkim dobre jedzenie , posiłki duże i smaczne , panie obsługujące zabiegi też są miłe i chodzą na wysokich obrotach . Mam nadzieję że ktoś przeczyta moją opinie , i przed przyjazdem do MESKO będzie bardziej świadomy tego co może go tu spotkać...
Read more