Zmieniam ocenę z 5 na 2. Jedzenie dobre, ale organizacja leży. Drugie święta z rzędu są ogromne problemy przy opłaconym z góry, złożonym z kilkudniowym wyprzedzeniem, zamówieniu. Rok temu odbierałem zamówienie przez 2 dni, z czego drugiego dnia musiałem stać przed lokalem kilka godzin, aż wszystkie dania zostaną przygotowane.
W tym roku ta sama sytuacja. Do odbioru miałem tylko ciasta i pierogi z kaczką, dlatego uwinąłem się w zawrotne 30 minut. W międzyczasie ludzie, chcący odebrać swoje zamówienie, byli odsyłani, po raz kolejny, na późniejsze godziny. Z tego co widziałem niektórzy przyjechali z okolicznych miejscowości - nie zazdroszczę. Jedna osoba stanęła za mną w kolejce o 17:20 i dowiedziała się, że po odbiór grzybów musi wrócić o około 18:15 - tyle, że ta osoba była już wcześniej o 15 i została poproszona o przyjście na ok. 17.
Skreślam lokal z mojej mapy kulinarnej. Przyjmowanie zamówień "bez pokrycia" / przygotowywanie potraw dopiero jak klient się zjawi / zwodzenie ludzi przez kilka godzin - to wszystko jest w świątecznym chaosie nie do zaakceptowania. Panie Robercie - nie wszyscy Państwa klienci to mieszkańcy osiedla Da Vinci. Nie wszyscy mogą wrócić i sprawdzić po 2-3 godzinach czy może ich zamówienie jest gotowe do odbioru.
Przestrzegam tych, którzy chcą tu cokolwiek zamówić na święta - kolejkę / czekanie / wielokrotne wizyty macie zagwarantowane. Lepiej sobie darować niż kilka godzin próbować odebrać jedzenie, za które zapłaciliście z góry.
To co dzisiaj zobaczyłem to nie jednorazowy wybryk. Rok temu było tak samo. Więcej tutaj niczego nie zamówię. Szkoda tylko tych dziewczyn, które uwijają się jak w ukropie lepiąc krokiety, na które w lokalu czeka...
Read moreTrafiliśmy tutaj podczas wycieczki rowerowej z synem. Od razu urzekła nas atmosfera tego miejsca. Właściciel Robert nawiązuje kontakt z każdym klientem. Stara się wszystkim polecić coś dobrego. I rzeczywiście menu ma orginalne. Na początek częstuje małym starterem ,który pokazuje że łączenie różnych smaków to jego świat oraz pokazuje co czeka cię dalej.Po tym zwykły rosół ale jak nie rosół.W środku smaki tradycyjne ale złamane orientalną poezją. Następne bitki z puree ziemniaczanym i zaskakującym smakiem bukietów surówek.Domowe tagliatelle ale takie jakiego nigdy nie próbowałeś. Na koniec deser niespodzianka. No i cały czas kontakt z klientem, który dzięki otwartej kuchni widzi jak przygotowane są jego potrawy. Ostateczna petarda stanowi cena, która patrząc na doznania smakowe i przeżyte doznania jest mała kroplą za to co otrzymujesz. To nieprawdopodobne że właściciel tak dba o każdy szczegół, nawet w czystej toalecie jest podnóżek dla małych dzieci. Szok.. Jeśli jesteś znudzony tradycyjnym schabowym, zwykłą karkówka Wizyta w bistro Leonardo obowiązkowa. Szkoda że w dzisiejsza mapa kulinarnego Wrocławia nie kopiuje takiego podejścia do klienta. Dowiedziałem się że właściciel zajmuje się też cateringiem oraz organizowaniem różnych imprez. PRZYJEDZ SPRÓBUJ POLEĆ INNYM. Łukasz i Danuta. P.s. Panie będą dodatkowo zadowolone 😊 dowcipem oraz elokwencją...
Read moreKpina z klienta, a nie restauracja. 2 zamówienia przez pyszne.pl - pierwsze niepotwierdzone przez restaurację, aż po 2h zameldował się kurier pod drzwiami (zdążyłem już zamówić i zjeść zamówienie od konkurencji, więc zmuszony byłem odmówić). W dniu dzisiejszym ponownie złożyłem zamówienie i od razu je potwierdziłem telefonicznie z kelnerką aby uniknąć podobnej sytuacji. Czekam - nic. Dzwoni żona - szef kuchni anulował je bez porozumienia z kimkolwiek jak zobaczył adres dostawy - widać trafiłem na czarną listę. Tak ŻAŁOSNEJ obsługi dawno nie dane było doświadczyć. Życzę powodzenia na dalszej drodze biznesowej - przy takiej postawie...
Read more