"dzisiejsza" pani (ta z ciemnymi wlosami), jedzenie przynosi i odwraca sie plecami. Nie musi od razu z usmiechem mowic "smacznego" ale odezwac sie cos by wypadalo, jakies prosze czy cokolwiek. Kapusniak mial smak slono kiepsko kwasny, jak z jakims sztucznym dodatkiem ten kwas smakowal. Prażoki z grudkami ziemniakow w srodku a mąka mam wrazenie, ze byla "ukryta" bo jak przekroilo sie twarde do gryzienia prażoki to nagle naszym oczom ukazywaly sie warstwy niewymieszanej mąki ;). Kładą to wszystko na ogromną ilość tłuszczu. Tak! zgłaszalismy to kiedys ale jest jak widac. Prażoki nie są okraszone a wsadzone na tłuszcz. Frytki często też zamoczone w głębokim tłuszczu, wszystko tym tłuszczem mocno ocieka na talerzu. Ta druga młoda pani, która była często latem jest i miła i kulturalna i potrafi się odezwać do człowieka i smacznego życzyć... ta sztucce wykładała na sali klientom biorąc za część głębszą, która się je a nie za rękojeść! i to przeważyło szale milczenia o tym lokalu i potrawach. Dzis wyjatkowo na sali nie bylo katujacej uszy tej samej muzyki (na kuchni maja lepiej sluchaja sobie radia). I szkoda, ze zlikwidowali gazetki, to byl mily element oczekiwania na posilek. ps. jak nie odgrzewaja potraw to dlaczego tak czesto jak przychodza klienci, czekaja na pozywienie i potem pojawia sie ono na sali to slychac...
Read moreMASAKRA - NIGDY WIĘCEJ !!! Wybrałam się tam na kolację z córkami, ponieważ dzień wcześniej byłyśmy również w "Jadle", które znajduje się w Port Łódź. Obie knajpki łączy jedynie nazwa, która zresztą powinna zostać zmieniona na Teofilowie, żeby nie wprowadzać ludzi w błąd. Tak jak w Porcie wszystko było super, tak tutaj zupełnie odwrotnie. Sznycel z jajkiem został podany bez... jajka, pierogi były takie sobie, a kapusta zasmazana kwaśna i nie jadalna . Wszech obecny brud, klejące się stoliki i... obsługa - wisienka na torcie. Znudzona panienka, która zamiast przejść się od czasu do czasu ze scierka i przetrzeć stoliki zajęta jest swoim telefonem duuuzo bardziej niż klientami sprawia, że wizyta tam jest bardzo nie miłym wspomnieniem. Szczerze, to zastanawiam się jak długo będzie tam jeszcze pracować, bo ja mając takiego pseudo pracownika wyrzuciła bym ją na zbity pysk, dla dobra restauracji. Między innymi właśnie przez nią moja noga już tam...
Read moreJedzenie dobre, nie ma żadnego zarzutu. Tylko dzięki temu ocena jest wyższa, bo gdybym miała oceniać obsługę to dałabym 0. Śliczna panienka jest niestety negatywna wizytówką tego lokalu. Kilka razy byłam, za każdym razem na komputerze odpalony Facebook, telefon w ręce. Wiecznie dłubie w swoich sztucznych pazurach. Nie potrafiła obsłużyć głuchoniemej Pani, nie musiała znać migowego, ale nawet nie pofatygowała się by pokazać jej palcem na menu i kiwnąć czy o to danie chodzi. Siedziała i patrzyła, nic nie rozumiała. Poza tym stoliki wiecznie ubrudzone, Panienka nie raczy zmyć stolika po wyjściu klienta. Do tego w mojej obecności wyciągała worek ze śmieciami przy moim stoliku, apetyt spada do poziomu dna rowu mariańskiego. Podsumowując, jedzenie dobre i godne polecenia, ale nie w godzinach...
Read more