Bardzo ciekawe miejsce ze specyficznym klimatem. Korzystam z niego już od jakiegoś czasu i postaram się w miarę rzeczowo i konkretnie je opisać. Po pierwsze i najważniejsze: jest to typowy bar - jak to się kiedyś mawiało "mleczny" z tanim, ale pysznym jedzeniem, a to że jest tani i zlokalizowany w dość ruchliwym miejscu na mapie Rzeszowa - ma swoje konsekwencje. Zacznijmy od jedzenia i jego jakości - jest bardzo tanie i jednocześnie bardzo smaczne. Porcje są w sam raz - ani za duże, ani za małe. Stosunek ceny do jakości - powala, aktualnie zestaw dnia - czyli zupa i drugie danie kosztuje 22 zł, można wziąć do tego jeszcze kompot za dodatkowe trzy złote. Zawsze biorę tutaj zestaw dnia "w ciemno" gdyż nie jestem zbyt wybredny i jeszcze nigdy się nie zawiodłem. Za jedzenie daję więc maksymalną ocenę i bardzo polecam. Teraz obsługa. Młode dziewczyny, raczej miłe, kontaktowe i pomocne, trzeba przyznać że bardzo się starają żeby wszystko "grało", chociaż zdarza się, że czasem się pomylą i zamiast buraczków przyniosą zestaw surówek, albo ziemniaki zamiast frytek. Na zupę z zestawu dnia czeka się około 5-15 minut w zależności od natężenia ruchu, drugie danie przychodzi zazwyczaj jakieś 5-10 minut po zupie. Nie jest źle, obsługa na plus, choć do ideału sporo brakuje - ale można to zdecydowanie to wybaczyć widząc starania i zaangażowanie. Daję więc tutaj ocenę 4/5. Teraz klimat i specyfika tego miejsca. Wystrój i klimat trochę jak z późnego PRL-a oraz lat 90'tych. W godzinach szczytu jest tutaj bardzo ciasno i tłoczno, trzeba dosiadać się na posiłek do zupełnie obcych osób z którymi dzieli Cię mniej, niż metr, ciężko o jakiekolwiek poczucie intymności. Klientela najróżniejszej maści: studenci spożywający swój główny posiłek w ciągu dnia mieszają się z inwalidami, seniorami i jakimś szemranym towarzystwem spożywającym alkohol. Daję więc tutaj ocenę 3/5, bo generalnie jest ciekawie, a i wielu życiowych opowieści można się też tutaj nasłuchać. Podsumowując: jeśli chcesz bardzo tanio, szybko i bardzo smacznie zjeść - to miejsce dla Ciebie. Ale nie oczekuj poza tym zbyt wiele - czystość, schludność, wystrój i klientela tego miejsca pozostawia nieco do życzenia. Poza tym polecam omijać godziny szczytu - najlepiej przyjść tutaj koło 12:00 - 13:00, albo dopiero o 17:00 - 18:00....
Read moreBar Krokiecik to prawdziwa perła wśród polskich barów mlecznych, przyciągająca swoją autentycznością i unikalnym klimatem. Już na pierwszy rzut oka widać, że miejsce cieszy się ogromną popularnością – tłumy klientów niemal wylewają się na zewnątrz. Niewiarygodnie niskie ceny stanowią duży atut, zwłaszcza dla tych, którzy chcą zjeść sycący posiłek bez nadwyrężania budżetu.
Atmosfera w Krokieciku jest chaotyczna, ale ma w sobie coś niezwykle urokliwego. W momencie naszego przybycia wszystkie stoliki były zajęte, co zmusiło nas do dzielenia miejsca z obcymi osobami. Początkowo było to nieco niezręczne, lecz szybko poczuliśmy się częścią tej nieformalnej społeczności. Rozmowy toczyły się, a ludzie chętnie dzielili się wrażeniami z posiłków.
Porcje jedzenia są całkiem satysfakcjonujące. Szczególnie warto wspomnieć o kotlecie schabowym – choć był ogromny, to głównie dzięki grubej panierce. Można było się spodziewać nieco więcej mięsa, ale smak był całkiem w porządku. Inne dania również nie zawiodły – proste, domowe smaki przywodziły na myśl kuchnię babci.
Podsumowując, Bar Krokiecik to miejsce, które idealnie wpisuje się w tradycję polskich barów mlecznych. Gwarno, tłoczno, ale i swojsko. Niskie ceny, duże porcje oraz specyficzny klimat sprawiają, że chce się tu wracać. To doskonała opcja na szybki, tani posiłek w autentycznej,...
Read moreByłam raz i chyba więcej się nie pokuszę. Zamówiliśmy zestaw dnia (ogórkową i pulpety w sosie pomidorowym), pierogi ruskie i 2x herbatę. Herbata najtańsza jaką piłam, w większości miejsc woda w butelce kosztuje więcej. Zupa była stosunkowo szybko. Duża ilość jarzyn, lekko kwaśna, chociaż spodziewałam soę, ze będzie bardziej. Okej, bez zachwytu. Na resztę niestety czekaliśmy 40 minut. Osoby zamawiające po nas, miały szybciej wydane danie dnia. Pulpety dobre w smaku, ziemniaki straszne. Twarde, z grudkami i nie posolone. Surówki były okej. Co do pierogów, nie polecamy. Nie wyglądają apetycznie i nie są dobre w smaku. Mało sera i przypraw. Co do Panów na tani alkohol, to i my na nich trafiliśmy. Wystój totalnie prlowski, byłam w kilku barach ale ten miał najgorszy wystrój. Zdarzyło się, że ludzie musieli się upominać o zamówienie na wynos, które zrobili chwilę po nas. Jak wychodziliśmy, oni jeszcze czekali. Bardzo mało miejsca pomiędzy stolikami i siedzi się niewygodnie. Podsumowując, jedzenie nie zachwyca, a wystrój nie zachęca. Odp: Oczywiście niska cena herbaty jest jak najbardziej na plus. Rozumiem czekać dłużej ze względu na ruch, ale nie w porządku jest kiedy to samo danie jest wydawane szybciej osobie, która...
Read more