Bardzo lubiłam kupować w tej piekarni paninii, aż nie natrafiłam na panią sprzedającą, blondynkę, około 40 letnią, w wypłowiałej, żółtej koszulce, wydaje mi się, że to kierowniczka. Owa pani jest bardzo niemiła, gdy po dłuższym czasie oczekiwania upomniałam się o swoje paninii, to zamiast przeprosić, próbowała mi wmówić, że już dostałam swoje zamowienie. Chciałam w kulturalny sposób rozwiązać sprawę, pani ta była jednak bardzo opryskliwa, w kolejce znajdowało się dużo osób, a ona zarzucała mi bycie oszustka. Jeszcze nigdy nikt mnie tak nie potraktował. I pewnie bym w ogóle nie dostała swojego panini, gdybym nie zawalczyła o swoje. Myślałam, że to był jednorazowy incydent, rozumiem, że każdy może mieć gorszy dzień, ale jakis czas później znowu pojawiłam się w tej piekarni po panini, tym razem w towarzystwie koleżanki. Zamówiłam tylko ja, jedną paninii i po raz kolejny nie doczekałam się zamówienia. Ok dluższym czasie wspomniana wcześniej pani, zapytała się na co czekamy, powiedziałyśmy że na paninii, to ona mówiła, że już do niego wzywała, ale gapiłyśmy się w telefon pewnie, więc nie widziałyśmy. Nie wiem czy to było po złości, bo mnie zapamiętała, czy mają tam taki bajzel w zamówieniach, ale już poirytowona, mówiłam, że na pewno nie było mojego zamówienia, bo pilnowałam go. Owa pani próbowała dalej brnąć w swoje kłamstwa, pokazując dwe kanapki panini i mówiąc, że już tu leżą i leżą. Tylko ze ja zamawiałam jedną kanapkę :) od tamtej pory nie zamawiam tam gdy widzę tą panią, z innymi sprzedawczyniami nie miałam...
Read moreMoże zacznę od jedzenia. Panini w porządku. Zapiekanki pozostawiają jeszcze wiele do życzenia. Nie są jakieś okropne, ale w Rzeszowie można zjeść o wiele lepsze, pomijając fakt że podrożały a jakość ta sama. Jeśli chodzi o stoliki, które przynależą do piekarni i można na nich usiąść to porażka. Nie ma ich wiele, a za każdym razem gdy przechodzę obok to widzę że są bardzo brudne, wszędzie leżą okruszki, resztki z zapiekanek. Podłoga tak samo uwalona. Nie wierzę, że obsługa raz na godzinę nie mogłaby wziąć szmatke i je przetrzeć. Chyba że tak jest, to cóż.. ale nie widać. W kwestii pracowników wolałabym się nie wypowiadać. Panie niemiłe, wręcz złe że pracują. I tak jak ktoś pisał wcześniej, sama byłam świadkiem gdy jedna z pracownic dotykala pieniędzy, a później ta sama ręka robiła...
Read moreChamska pani wciąż tam pracuje. Albo to właścicielka, albo znajoma królika, bo raczej nie kompetencje zdecydowały, że jeszcze tam pracuje. Poziom obsługi jak w sklepie PSS Społem w latach 80-tych. Ale widać, że właścicielom taki styl odpowiada, bo u mnie nie przeszłaby rozmowy kwalifikacyjnej, a po kilku takich komentarzach jak tutaj widać nie dopuściłbym jej do kontaktu z klientem. Jedzenie: tortilla niedobra (chyba jedna z gorszych, jakie jadłem), zapiekanka przyzwoita. Z 3 pojemników na serwetki 2 są puste, nikogo to nie rusza. Klimat: jaki klimat? Lada, stoliki w korytarzu, niemiła pani z obsługi, która jeszcze zniechęcała nas wprost do zakupów (cyt: ale kawe to mamy słabą!). Zmyliła nas kolejka ludzi. A wystarczyło wcześniej spojrzeć na opinie...
Read more