Przestroga dla tych którzy wybierają się do tego lokalu: nie kupujcie nic do jedzenia bo wyrzucicie wyłącznie pieniądze w błoto.
Lokal znam pod różnymi szyldami. Dawne Route66 czy dzisiejszą Amcię odwiedzam z większą lub mniejszą regularnością od prawie 11 lat z racji mieszkania w bezpośrednim sąsiedztwie. Miło jest mieć bar w którym jest świetna atmosfera, smaczne jedzenie w przystępnej cenie i obsługa z która miło porozmawiać. Jednak w ostatnim czasie chyba doszło do jakiegoś przetasowania osobowego na kuchni i barze. Wybralismy się wczoraj do baru głodni z zamiarem wypicia kilku piw, zaśpiewania karaoke i zjedzenia czegoś dobrego. Zamowilismy polecaną deskę mięs z grilla. Poziom wysmażenie przypominał raczej osmoloną patelnie grilową albo nierozpalony zatłuszczony ruszt. Jedyna oznaką potraktowania mięs grillem byly odbite, czarne paski niedomytego tłuszczu z poprzednich potraw. W środku mięsa były ugotowane co świadczyć może o niskiej temperaturze grila lub patelni grilowej.
boczek z grilla - duże dwa kawałki mięsa bardzo mocno niedosmażone, wręcz ugotowane. Glutowaty i śmierdzący bardzo mocno starym knurem. Ten kto dostał kiedyś do zjedzenia niskiej jakości boczek ten wie co to za smak. Tłuszcz zamiast się wysmażyć ściął się i stał się mocno galaretowaty. karkówka - ugotowane na patelni dwa małe ścinki pozostałe z całej karkówki. Ciągnące sie i niemożliwe do swobodnego zjedzenia. Pachniała bardzo podobnie jak boczek a do tego w smaku było czuć smak przelewanego miesa w lodowce. Nijak nie było to podobne do karkówki która zazwyczaj tam zamawiałem kiełbasa - jedyne smaczne mięso podane na desce mięs -Frytki - bardzo dobre, często zamawiam bo w mało którym lokalu można dostać tak smaczne furki. -jajko sadzone - jak to jajko, poprawne ogórek kiszony - duża ilosc smacznego ogórka który nie był skapceniały
Z racji tego, że przyszliśmy w ten wieczór wypić kilka piwek na głodnego postanowiliśmy zglosic swoje wątpliwości kelnerce i spróbować w jakiś sposób rozwiązać te nieprzyjemna sytuacje informując, że nie ma możliwości aby zjeść te mięsa z przyjemnością i smakiem. Pani kelnerka po konsultacji z panią z kuchni oznajmiła ze to jest niemożliwe ze miesa są niedobre bo były otwarte w tym samym dniu i cały personel jadł boczek i karkówkę i wszystkim bardzo smakowało (przynajmniej dowiedzieliśmy się dlaczego dostaliśmy ostatnie, małe ścinki z karkówki). Arogancja z jaką potraktowała nas kelnerka sprawiła, że będę to miejsce omijał szerokim łukiem. Poznałem wiele osób pracujących w tym miejscu zamawiając w różnych porach dania na miejscu i na wynos. Tak nieprofesjonalne podejście i wypięcie się na gościa który grzecznie zgłosił swoją opinie zdarzyło mi się po raz pierwszy. Jako miejsce na piwo w którym ograniczas kontakt z obsługą do minimum jest to super lokalizacja jednak nie polecam ryzykować z jedzeniem w tym miejscu. Mozecie wyrzucić pieniądze w błoto i wyjść głodnym w...
Read moreZa pierwszym razem zabawa przednia obsługa tez... a za 2 No cóż bawiliśmy się świetnie, kelner dwoił się ( chyb był sam i miał dużo stolików na głowie więc oczekiwanie na drinki było dlugie ) jedzenie zamówione wjechało kiedy większość już wychodziła ( przez brak informacji od managera) a przy wyjściu gdy chciałam zapłacić rachunek barman cytuje " nie będę z Psnia rozmawiał " tak poprostu .hmm może chciał zapłacić za mnie ?? Po zwróceniu mu uwagi był niegrzeczny, bezczelny opryskliwy.... managera przeprosiła aczkolwiek uważam że powinniśmy dostać jakaś rekompensatę... było nas że 20 po raz drugi zamówienia duże.. .. choć to bez znaczenia.... traktujmy się z szacunkiem.... po za tym w okresie letnim masakra.. ...powietrze stoi... p.s tym razem kobieta od karaoke wolała lansować się z fajkiem na zewnątrz zamiast zająć się pracą.......
Read morePrzyszliśmy odwiedzić to miejsce, żeby obejrzeć mecz Ligi Mistrzów. Lokal ogłaszał się w internecie, że będzie odtwarzać transmisję. Jak tylko weszliśmy to zobaczyliśmy pustki, oprócz nas byli tylko właściciele i ich znajomi. Od samego początku były problemy techniczne związane z odtworzeniem meczu. Pracownik a początku próbował z tym się uporać i nas przepraszał ale później przeszedł do porządku dziennego z tą kwestią i nie przeszkadzało mu to, że był to "pokaz slajdów". Transmisja po pierwszej połowie meczu zatrzymała się na 25 minucie. Ewidentnie wynikało to z jakości łącza internetowego. Dlaczego zatem takie miejsce ogłasza się jako organizator transmisji? Po pierwszej połowie wyszliśmy do parku nieopodal i dooglądaliśmy mecz na telefonie. W lokalu zamówiliśmy piwo, piwo jak piwo cena dość wysoka a do tego miejsca z...
Read more