W sklepie AUCHAN na KAROLINCE w Opolu ...pojawily się tam kosmetyki jakieś firmy nawet nie znam ale robiąc zakupy zatrzymałam się przy nich bo chciałam zobaczyć jakie są kolory konturowek do ust.kolory dosyć ciekawe więc jeden spróbowałam leciutko na ręce Ale nie spodobał mi sie.zaznaczam że nie był zabezpieczony ani folią ani naklejka zabezpieczajacą. Poogladalam jeszcze co nieco, dwie rzeczy jeszcze zapakowalam do koszyka i udałam się do kasy.Pani która mnie kasowała jakoś tak mi się przyglądała dziwnie ..ok pakuje zakupy do reklamówki i płace. Ale widzę że obok mnie ochroniarz stoi i czeka az spakuje wszystko i mówi że mam z nim się udać .Ja zdziwiona o co chodzi ale poszłam.JAK ZLODZIEJE KTORYCH TAM PEWNIE ŁAPIĄ weszlismy do pokoju w ktorym była kamera stół i krzesło.ochroniarz zamknął drzwi rece założył sobie do tyłu jak pingwin i oczy w ścianę i jak zapytałam o co chodzi to tylko powiedział że się dowiem jak przyjdzie jakaś tam Pani i tak z 20 min siedziałam sobie tam .Po tym czasie przyszła Ta pani z konturowkami i powiedziała że użyłam towaru a to nie był tester (zaznaczam że nie było testera.) STWIERDZILA ZE MUSZE ZAKUPIĆ TERAZ TĄ KONTOROWKE. POPROSTU ŻENADA! WNOSEK.NIE ZAKUPILES TOWARU TO MY CIĘ ZMUSIMY.I TAKIM SPOSOBEM NABYŁAM NIECHCIANĄ KONTUROWKE I co jeszcze to to że POTRAKTOWALI MNIE NICZYM ZŁODZIEJA BO IDĄC OD KASY PRZEZ CZESC PASAŻU Z ESKORTĄ OCHRONIARZA DO PAKAMERKI I CZEKAJĄC NA KOGOŚ TYLE CZASU I PODPISUJĄC PAPIER SWOIM NAZWISKIEM TO PO PROSTU UPOKORZENIE, ŻENADA I DZIADOSTWO!!!! BRAWO AUCHAN.BRAWO WY!!!! AUCHAN TO NAJLEPIEJ POSTAWCIE TAM OSOBĘ PRZY TYCH KOSMETYKACH NIECH DORADZA KLIENTOM A NIE OBSERWUJCIE W KAMERACH KOGO TAM DZIŚ USTRZELIĆ DO PRZYMUSOWEGO ZAKUPU ŻEBY...
Read moreOstatnio robiąc zakupy z 12to letnia córką ,strasznie się rozczarowałam jak sklep traktuje uczciwych ludzi. Moja córka poszła na dział kosmetyczny ,Ja na mięsny bo miała wybrac prezent dla koleżanki ,po uiszczeniu zapłaty za wszystkie zakupy ,pewien pan w prostokątnych okularach ,przy wszystkich ludziach poprosił mnie,żebym poszła z nim,odpowiedziałam :dlaczego? lecz poszłam,za nim i co sie okazało moja 12to letnia córka została oskarżona o testowanie kosmetyków,które niby nie miały napisu :TESTER ,powiedziałam,że skąd Ja mogę wiedzieć,że tak było i chce przeglądu kamer,oczywiście pan powiedział ,że mają wszystko na kamerach ,ale sie nie kwapił aby je pokazać,wreszcie jeszcze strasząc mnie policją ,podpisałam protokół,bo oczywiście spisywał jakich niby kosmetyków uzyła,bo moja córka strasznie płakała i nie dała rady podpisać :(( Moim zdaniem,czekali aż jakieś nieświadome dziecko podejdzie ,a matka za używane kosmetyki zapłaci ,tak sie nie robi!!! Jeżeli widzieli,że jakieś dziecko testuje kosmetyki których nie powinno,powinni podejść do dziecka i zwrócić wpierw uwagę,a nie robią z ludzi złodzieji,bo Ja i moja córka tak się poczułyśmy .Moim zdaniem tylko czatuja na małe dzieci ,aby pożniej rodzice pokrywali koszty,za ludzi którzy wcześniej je testowali.Rozczarowałam sie strasznie i juz moja noga wiecej tam nie...
Read moreOd lat robię zakupy w tym miejscu praktycznie codziennie (jeszcze jak był Real) i generalnie nie miałem zastrzeżeń do dnia dzisiejszego, kiedy po odejściu od kasy ochrona ściągnęła mnie do pokoju zatrzymań zarzucając kradzież prezerwatyw. Oczywiście nic takiego nie miało miejsca, nawet nie wiem czy obok nich przechodziłem, ale "Rutkowskiemu" coś się uwidziało na kamerach, więc panowie kazali wyciągnąć wszystkie zakupy i rzeczy z kieszeń. Po przeszukaniu, które nic nie wykazało przeprosili mnie i kazali sobie iść. Szkoda tylko, że przez widzimisię osoby niekompetentnej, która obsługuje monitoring zostałem potraktowany jak złodziej i najadłem się wstydu przy ludziach. Oczywiście nie ma możliwości zobaczyć nagrania, sugerowałem też wezwanie policji, bo mam czyste sumienie, ale panowie stwierdzili, że nie ma takiej potrzeby i woleliby to załatwić bez niej. No pewnie, bo jakby policja zobaczyła nagranie to by się zastanawiała o co ten cały szum, skoro ja nawet się nie zatrzymałem przy stanowisku z prezerwatywami. Dodam jeszcze, że trzymali mnie pod kluczem i wymuszali, żebym się przyznał i oddał im gumki, a po przeszukaniu kazali mi powiedzieć na którym regale je schowałem... śmiech na sali. Jestem zażenowany i zawiedziony takim potraktowaniem. Ten komentarz to mój pierwszy krok i nieostatni w...
Read more