I went shopping here with a few friends. At first, the staff told us that we would receive a 23% discount on all the items we planned to buy. However, when it came time to pay, the discount was only applied to one person in our group. When I came back to ask about it, the same staff member said the discount only applied to customers with a membership card. But none of us had a membership card, and yet the first person in our group still received the discount, while the rest of us didn’t. Before buying, I had asked clearly whether the discount applied to non-members, and the staff told me it did. But during checkout, I felt like I had been tricked. The staff member even denied ever saying that to me. This feels like either customer deception or even racial discrimination, as we are tourists from Asia. It was honestly a...
Read moreI truly do not recommend Douglas as a shopping point of cosmetics. 1.This week I intended to buy Laura Mercier foundation, when I asked a specific color the consultant told me that there was no product (of that type) in stock, so instead of offering something else she convinced me to buy Bobby Brown foundation. I bought AVEDA hair mask for 300 zl and when I opened it it seemed to be expired - had a texture of chewing gum, bad smell and I got zero effect after using it. No expiration date. In addition the consultant was so persistent and unfriendly. Few months ago I ordered Paul Mitchell shampoo through your internet shop and the bottle was cracked! I think Douglas needs a fresh look of management (service and quality of products)! For now - won't tolerate this kind of...
Read moreJeszcze nigdy nie spotkało mnie coś tak skandalicznego i obrzydliwego. PANI IZABELA, Specjalistka (ciekawe od czego) próbowała wczoraj wymusić na mnie i moich znajomych zakup 3 flakonów perfum Jo Malone, powołując się na to, że perfumy zostały przez nas wcześniej otwarte. Flakony stoją na ściance bez kartonowych opakowań, z tyłu zaś stoi niepozorna wysepka z tymi samymi perfumami, które rzekomo są testerami. Pragnę podkreślić, że zarówno, gdy się odwróciliśmy do wskazanej przez Panią wysepki, ani od strony wejścia frontowego do sklepu ani po drugiej stronie (czyli tam gdzie staliśmy) nie było żadnej informacji "tester" - gdy powiedzieliśmy to owej "Specjalistce", odpowiedziała nam, że "powinniśmy się domyślić" i że "to jest chyba oczywiste". Najzabawniejsze w tym wszystkim jest to, że z 3 flakonów, których zakup Pani Iza próbowała na nas wymusić, koleżanka powąchała tylko 1 z nich, pozostałe 2 flakony po prostu były odwrócone etykietką ze składem do przodu, co zrobił ktoś przed nami. Gdy przekazałem tę informację Specjalistce, ta wyśmiała nas i powiedziała "dobrze, zobaczymy na kamerze" i zaprosiła nas do kasy. Ludzie, uważajcie na tę kobietę! To była godzina 18:00 i nie wiem ile osób nabrało się na taki trik. gdybyśmy szybko nie opuścili sklepu, Pani Iza przymusiłaby nas do zakupy perfum za równowartość ok. 1300 zł. Informacyjnie dla sklepu Douglas - zgodnie z art. 546 par. 1 Kodeksu cywilnego Sprzedawca ma obowiązek przed zawarciem umowy udzielić kupującemu potrzebnych wyjaśnień o stosunkach prawnych i faktycznych dotyczących rzeczy - z pewnością nie realizuje tego obowiązku fakt, że klient zostaje w państwa sklepie wprowadzony w błąd co do tego, który produkt podlega sprzedaży, a który stanowi tester. Nie pozdrawiam, brak szacunku i profesjonalizmu, ale chyba opinia 3.2/5 o sklepie mówi...
Read more