Od kilkunastu lat regularnie odwiedzałam Marysieńkę i niestety muszę powiedzieć, że z ostatnich trzech wizyt byłam bardzo niezadowolona :( Zaczęło się od odmowy sprzedaży dwóch gofrów z bitą śmietaną i owocami na wynos 30 minut przed zamknięciem. W kawiarni siedział tylko jeden pan z kawą więc to nie tak, że był ruch, to jeszcze byśmy zrozumieli. Pani nie chciała podać powodu, myła już podłogę i w niemiły sposób powiedziała ,,proszę przyjść jutro wcześniej, tak?”. Wróciliśmy po kilku dniach i zamówiliśmy gofry, smakowały bardzo nieświeżo, nie były chrupiące a gumowe, w dodatku zimne. Dałam Marysieńce jeszcze jedną szansę, obsługa jednak ponownie była bardzo niemiła. Czekaliśmy 7 minut na obsłużenie przy ladzie, pani się kręciła, co chwilę wkurzona znikała na zapleczu i udawała, że nas nie widzi. O ile była to jakaś ważna sprawa to zrozumiałe, ale zamiast nas kompletnie ignorować można powiedzieć jakieś ,,proszę sobie usiąść, zaraz państwa obsłużę”. Pani przyszła dopiero jak za nami ustawiła się druga para. Była bardzo niemiła i podała nam te lody wręcz z agresją. Szkoda, że takie przyjemne kiedyś miejsce w Kaliszu tak bardzo zmieniło się...
Read moreODRADZAM!!! Od wielu lat rodzinnie przychodziliśmy do restauracji na desery lodowe. Dziś tj. 26.10 zakupiliśmy dwa desery. Po zjedzeniu 3/4 moja mama znalazła niestety już w jamie ustnej kawałek przezroczystego szkła lub ostrego plastiku w deserze. Przypominam, że po połknięciu tego kawałka szkła bezzwłoczna jest HOSPITALIZACJA!!!!! Niestety, moja mama bardzo dyskretnie zgłosiła problem, w związku z czym nie dostała nawet rekompensaty! Gdybym to ja miała taką sytuację, od razu nagłośniłabym sprawę na całą restaurację. ODRADZIŁAM RESTAURACJĘ KAŻDEMU ZNAJOMEMU ORAZ CAŁEJ RODZINIE. Niestety więcej tam nie przyjdziemy, oraz zgłoszę zaistniałą sytuację do odpowiednich służb. Mam nadzieję że sanepid lub inna instytucja zajmie się tą sprawą, bo nie jest to sytuacja typu kogoś włos, tylko odłamek zagrażający zdrowiu lub życiu. Jeszcze...
Read moreBardzo mila i ogarnieta obsluga czego nie mozna powiedziec o gosciach. Dziewczyno ktora robiłas kawy dla rozczeniowej Grazyny i jej podobnych gosci - szacun i glowa do gory! Powiedzialas jej prawde w bardzo mily i uprzejmy sposob. To tylko kawa a nie operacja na otwartym sercu! Nie pozwol zeby tacy ludzie psuli Ci humor lub co gorsze sprawili ze zaczniesz w siebie watpic! Pamietaj tez ze nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem (lub kawa)!
Pozdrawiam i zycze barku Grazyn na kolejnych etapach Twojej kariery zawodowej;)
PS Kawa bardzo dobra. Na pewno wrocimy do Was na sorbet bo wygladal smakowicie. Moze wtedy bedziecie miec troche mniejszy mlyn chocisz wierze ze macie...
Read more