Pierwsza wizyta i niestety muszę przyznać że na zdjęciach burgery wyglądały lepiej niż faktycznie smakowały. Od jakiegoś czasu rozsmakowalismy się w smashach z żoną, tutaj smash jest tylko z nazwy.
Po pierwsze smash nie wymaga wołowiny najwyższej jakości, wręcz im podlejsze mięso tym lepiej, marnowanie na ten rodzaj kotleta wołowiny klasy Limousine to znaczny overkill. Uważam że jest to zbyt suche mięso i zdarzyło się w naszym przypadku coś co zdarzyć się nie powinno, mianowicie mięso było kruche i wypadało w kawałkach z bułki. W dobrym smashu mięso powinno być z tzw crustem, taką przypieczona obwódka z cienko roztartego mięsa na ruszcie. Druga sprawa to bułka. Taka napompowana bułka wręcz przytłacza smak mięsa. Tu również dawanie grubej brioszki mija się z celem bo mięso po prostu ginie w jej przepastnych trzewiach. Te dwa punkty moim zdaniem są najważniejsze, bo o dodatkach to każdy niech decyduje po swojemu więc się nie wypowiem. Mnie ogórek z sałatki szwedzkiej zupełnie nie pasuje do smash,ale jak mówię, każdy ma swoje preferencje.
Moje domowe smashe które robią furorę wśród rodzinki zawierają w sobie tylko ketchup i musztardę, a mięso jest smażone na cebuli (ponoć jest to styl Oklahoma Smash), burgery może nie są tak piękne jak te od Boston Burger Bar, ale to nie jest przecież istotne w smash burgerach.
Lokal jest ciasny, bardzo głośny a piwo całkiem typowe (lager i pszeniczne) a ceny jak za jakiś premium kraftowy produkt.
Frytki normalne, ale wybór tylko dwóch sosów do nich i to aioli i chipotle to porażka.
Miła Pani za barem ale lokal nie posiada obsługi kelnerskiej.
Może nie jestem hipsterem, stąd taki a nie inny odbiór tej burgerowni, ale niestety polecić nie mogę. Być może zwykle burgery są ok, ale tych w Wawie jest bez liku i na pewno każdy na swojej dzielnicy ma co najmniej kilka. Ja nastawiałem się na pysznego smasha, a wyszło na to że w domu mogę zrobić produkt lepszej jakości bez żadnego doświadczenia kulinarnego. Na smashe nie polecam. Dwa burgery z frytkami i dwa sosy, do tego lemoniada i...
Read moreI came here to experience święci z Bostonu not knowing that it was spicy where it's not mentioned anywhere in the menu that it's spicy but there's only flame sign, so when I asked why it was so spicy and it wasn't mentioned anywhere in the menu they said the flame supposed to illustrate that it's spicy, while in some other restaurants this logo is used to display new items in the menu, they refused to change order and I had to pay twice for the second order with no FLAME version, I think it's unfair that they haven't mentioned this in the menu, I had a terrible hickup after taking a few bites when I first ordered this...
Read moreService was lil bit cold , but lets say its monday, not every1 should wear smile that day 😆 Frytky was reheated, not fresh, which is not a problem if u let oil step out, but these ones was fully greasy, and left on me really bad impression during a day, so even I lost part of that monday smile... maybe some sauce will hide it , but I wasnt offered by any 😵
However... 😎
Burger was amazingly good, looking, taste, smell, and I get it really fast. Burger bun for sure one of best I eat in my life, treated nicely. 😇
I would come again for sure... 🤗
EDIT: Came again, service good, frytki good, Burgers still best in...
Read more