Dawniej: Fantastyczne ciasta, torty i lody. Kawa przepyszna. Obsługa mega szybka i miła.
Edit: Było 4/5, jest 2,5/5 Coraz rzadziej wpadamy, bo klimat diabli wzięli, a za każdym razem gdy przychodzimy, widzimy NOWE TWARZE, tak wielka jest ROTACJA PERSONELU. Obsługa minimalna + zerowa orientacja w temacie sprzedawanych produktów. 😞 Nieznośny hałas lodówek psuje jakąkolwiek przyjemność jedzenia i prowadzenia rozmów. Stoliki i lokal świecą pustkami. Nie dziwię się, skoro ceny tutaj ostatnio tak poszybowały... pralinek - ceny zwalają z nóg, ciasta i torty droższe niż u konkurencji...
373,56 za kg czekolady w kształcie ♡❓️❓️❗️ - "Chyba kogoś boli" - skomentowała nastoletnia Córka, i ma rację. Dzieci coraz rzadziej wybierają ten lokal, bo jest wiele innych, tańszych i bardziej atrakcyjnych niż "Sowa''.
Wymysł, by lody były w sprzedaży wyłącznie od maja do września JEST IDIOTYCZNY, straciliście połowę klienteli - m.in. Młodzież i Dzieci. Chyba, że o to chodziło, bo i książeczki wciąż te same, tylko coraz bardziej zniszczone i brudne...
Kawa nadal ok, ale również pyszna jest w "Czekoladovej" ( o POŁOWĘ TAŃSZA❗️), na bazarku przy ul. Stryjeńskich, w "Kosmosie" oraz innych lokakach wzdłuż al. KEN a "Ice Family" bije was na głowę smakiem i stosunkiem ceny do jakości.
Wielki Smutek....
Read moreDzisiaj byłam po raz drugi w tej właśnie cukierni. Kolejny raz rozczarowanie -doświadczenie mało przyjemne. Mam porównanie z kawiarnią z Legionowa, gdzie obsługa jest mistrzowska i każdorazowo czuję się jak mile widziany gość. No cóż nie da się porównać. Wybór ciast bardzo skromny (ale to jeszcze potrafię zrozumieć, bo to niedzielne popołudnie). Przede wszystkim obsługa ursynowska potrzebuje szkolenia w zakresie prawidłowych interakcji z klientem, zasad komunikacji. Konfrontacja, pouczanie, brak elementarnych zasad grzeczności. A Wszystko to w reakcji na asertywny komunikat klienta sformułowany w reakcji na zupełnie zbędbe zachowanie bierno- agresywne. Przykre....
Read moreNo cóż, torty smaczne, obsługa zaś to pomyłka. Sowa ma dużą rotację i chyba niski poziom szkoleń swoich pracowników. Były ostatki, koleżanka zaprosiła nas na kawę i ciastko o 18.00. lEkspendientka cały czas zerkała na zegarek. Pół godziny przed zamknięciem przyszła ze szczotką i zaczęła zamiatać wokół stolików. Kwadrans przed zamknięciem (czas dla gości przecież) wkroczyła z wiadrem i mopem i postawiła przy naszym stoliku. Gdy zamawiałyśmy ciastka to jedne były przecenione 50%, ale w lokalu były droższe, o czym nie pytana poinformowała nas głośno sprzedawczyni. Zamawiałyśmy kawę i tort, ciastka były dodatkowo. Smacznie, ale drogo i bez kultury. Chyba tu...
Read more