Druga gwiazdka za kamieniczny klimacik, odpadające tynki, dziurawe kocyki, bez ironii, lubię takie miejsca. Spodziewamy się fajnego, prostego jedzenia, miłej, sympatycznej obsługi i spoko cen. Co się okazuje. Właściciele rzucili się na kuchnie tajską. Niesamowicie namolny kelner, jak później się okazało syn właścicieli, przynosi dwie kartki papieru wyjęte z gardła, jako menu. W międzyczasie zarzuca nas swoją osobą, męczące. Karta ma mało pozycji, to dobrze wróży. Ceny bardzo wysokie, jak w tajskich restauracjach w centrum Warszawy. Kelner proponuje dania dnia, doradę lub mule, na grubo, nie stać nas na takie frykasy, zostaniemy przy karcie, ale mule każą przypuszczać, że ktoś tu umie gotować. Zamawiamy, przy okazji zostajemy wyśmiani przez kelnera za wybór piw bezalkoholowych. Dostając jedzenie dostajemy po mordzie. Mój omlet z trzema rodzajami pieprzu nie ma pieprzu w ogóle. Ma za to szpinak z piachem. I zero soli. Tłuste, nijakie w smaku, za 27 zł. Padthai z tofu z bardzo dobrze ugotowanym makaronem także bez smaku, sos zrobiony z ketchupu, nie jest ani pikantny, ani słony, ani kwaśny, a powinien. Tofu bez smaku, ale odpowiednio usmażone. Porcja powyżej 30 zł (chyba 33?), na rondzie wiatraczna w taniej budzie jest naprawdę lepszy padthai za 17 zł, polecam. Podsumowując, od tematycznych restauracji oczekuję autentycznych smaków, to co dostaliśmy to nieporozumienie. Polecam spuścić z tonu i zacząć robić uczciwe, smaczne tosty. Wyszliśmy z poczuciem, że ktoś z nas zażartował, a przy okazji okradł. Wy nie dajcie się nabrać. PS na piwko i planszówki bardzo...
Read moreLove it! The place reopen again. Super near from the dormitory. The owner is really friendly, the coffee is nice. The place is cozy to have a nice chat with friends. I ordered cappuccino (10 zł) and it taste good, enough...
Read moreMiejsce jest w porządku. Cieszę się, że na Grochowie są takie miejsca jak to. Atmosfera jest przyjazna. Chciałabym jedynie zwrócić uwagę, że właściciele powinni trochę zainwestować w lokal i popracować nad salką z bilardem. Salka nie jest w najlepszej kondycji. Nie mówię już o stole do bilardu, bo raczej rozgrywki toczą amatorzy, a bilard jest tani. Salka stała się magazynkiem do przechowywania różnych gratów. Warto się tym zająć, bo lokal ma...
Read more