Dzień dobry państwu Moje doświadczenie z tego miejsca jest bardzo bardzo bardzo zle i upokazajace od 1 czerwca 2020roku Zamieszkałam na Kozłówku tu kupiłam mieszkanie i tu mieszkam Na przeciwko mam sklep top market Więc grzecznie do nie go chodziłam Pragnę tylko dodać że jestem osobą niepełnosprawna poruszająca się za pomocą kul łokciowycmah nie ma rodziny rodziców rodzeństwa nikogo bliskiego kto mógł by mi pomagać w robieniu zakupów Więc jestem zdania sama na siebie Na początku jak się sprowadziłam tutaj poszłam za pytać czy mogę pożyczyć wyżej na kółkach jak zrobię większe zakupy żeby je przewieść pod klatkę wypakować i przywieźć wyżej z powrotem klatkę wdac z drzwi sklepu powiedziano mi że nie zapytałam czy ktoras z pań może mi pomóc robić te zakupy i donosić do kasy usłyszałam że też nie bo nie mają na to czasu żebym sobie przyszła z kimś powiedziałam że nie mam nikogo usłyszałam że to trudno muszę sobie jakoś poradzić Zapytałam w takim razie czy mogę w kładąc zakupy do plecaka i przy kasie wyjmować bo tak będzie mi najwygodniej panie się zgodziły na to a teraz 26 sierpnia zostałam oskarżona o kradzież towaru że pakuje z premedytacją do plecaka towar jeszcze beszczelnie patrzę czy mnie nikt nie widzi a one mają na zapleczu kamery i wszystko widzą zekomo one te panie mi zaufały a ja je okradam one na to Cieszko pracują a sama zgodziły się na to żebym tak robiła to przez trzy lata nie kradlam a teraz zaczęłam to absurd proszę państwa zakazały mi tam przychodzić Bo one nie mają czasu na to aby mnie pilnować co ja wynoszę ze sklepu zapłaciła za cały towar bo zanim zdążyłam dość do kasy z tym plecakiem została zrobiona na mnie obstawai zostałam potraktowana jak kryminalistka seryjna złodziejka morderczyni i nie wiadomo kto Zaproszono mnie do kantorka ich i powiedziano mi że albo płacę za towar albo wzywają policję oczywiście że zapłaciłam bo nie miałam zamiaru nie płacić tylko nie zdążyłam dość do kasy bo mi zablokowały dojście i oskarżyły mnie o kradzież i powiedziały mi że mają poważne wadliwości czy jestem aby na pewno nie pełnosprawna tak jak to mówię Przysięgam państwu że nigdy w swoim życiu nikomu nic nie wzięłam jak nie dałam to tym bardziej nie zabrałam płacze cały czas nie mogę się z tym pogodzić jak te panie w tym top markecie mogą być takie bez serca i duszy nie do pomyślenia gdzie indziej też chodzę od trzech lat też robię do plecaka zakupy i nie ma problemu nawet panie chcą mi pomóc i pytają czy nie zanieść mi do domu a tu taka w tym top markecie podłość Nie polecam nikomu tego sklepu zwłaszcza osobą starszym i niepełnosprawnym bo będą w czeskiej czy puzniej oskarżone o kradzierz Oczywiście ja nie mówię że nie może się zdarzyć że przy wyciąganiu zakupów z plecaka Że coś się zawieruszy i może człowiek nie zapłacić przez pomyłkę Ale to się bierze delikatnie na bok i muwi się grzecznie że pani czy pan nie za wszystko zapłacił a nie robić pokazowy jak z filmu gangsterskiego Tak jak by ta osoba ukradła za za cztery tysiące towaru a ja raptem miałam za 190 zł po ten się to okazało bo jeszcze trzy dni wcześniej też mnie obserwowwly i też zekomo wynosilam to jest straszne proszę państwa tak traktować z pogardą i chamstwem bez żadnej pomocy osoe z orzeczeniem niepełnosprawności Proszącej wielokrotnie o pomoc i muwieniu jej że one nie mają na to czasu bo mają co innego do roboty Nie godzące się na żadną forme robienia zakupów i w końcu stanęło na plecaku że mogę do plecaka i przy kasie wyciągacie zakupy i płacić to była tylko l wyłącznie po to aby mnie oskarzyczrobione aby mnie oskarzyc o kradzierz!!!! Nie polecam ...
Read moreMam mieszane uczucia co do tego sklepu. Z jednej strony tuż po przeprowadzce znalazłem tu sporo przydatnych małych sprzętów do kuchni/łazienki, których nie mogłem znaleźć w pobliskim Pepco. Ceny marki "O..." są całkiem atrakcyjne, choć jako sklep osiedlowy przeciętna cena jest nieco wyższa niż w hipermarkecie. Większość produktów znajdziemy od ręki, jednak problem pojawia się gdy zaczniemy szukać czegoś konkretnego i nieco mniej popularnego. Nie ma np octu ryżowego czy tofu (choć podobno czasami się pojawia). Na mięsie z reguły wybór jest niewielki. Na stoisku z warzywami nie trzeba długo szukać by znaleźć jakies warzywo z pleśnią (choć większość owoców jest w porządku). Obsługa raczej miła, choć parę razy odniosłem wrażenie, że...
Read morePoza starymi wędlinami sklep "osiedlowy" mógłby być naprawdę ok. Niestety personel, szczególnie Pani z zagranicy z rudymi włosami jest arogancka i wrzuca przy okazji zakupów prywatne uwagi. Niemam nic do pracowników z Ukrainy ale Pani chyba coś się poprzestawilo w głowie i za bardzo się panoszy. Moim zdaniem sklep to sklep, robię zakupy, place i wychodzę - niemam ochoty wysłuchiwać dennych uwag od tępej kasjerki że np. dziecko ma katar, niemam drobnych, albo tekstów na temat maseczki w której urwała mi się gumka i spadała z czasem z twarzy. Sama nie przestrzega zasad, maskę ma, ale opuszczoną na brodę i jest chyba ograniczona że tego nie rozumie...
Read more