Disrespectful workers, no value to customers. Weird product policies, and so on. P.s. if you will buy a product that will terminate in couple of days, and want to return it, they will not accept it. Why? Because according to their clever and smart thoughts, the product can still be used next 1 month from the date it terminates. So what a nice game to play with your health. And they continue to shamelessly sell the products that are close to their expiration...
Read moreSklep wyjęty żywcem z lat 70-tych ubiegłego wieku. Fatalna organizacja. Bałagan w ułożeniu produktów. Chcesz masło? Nie weźmiesz z półki, tylko stoisz w kolejce "do serów", żeby je ktoś podał, o ile się ktoś łaskawie zjawi. Chcesz pakowaną wędlinę? Czekasz w kolejce do "krojonych szynek i kiełbas" razem z dziesięcioma lokalnymi babciami (szacunek), które kupują po pięć kiełbasek, ale po dwa plasterki z każdej. I wieczna kolejka do kasy. Trzy produkty, pół godziny czekania w trzech, różnych kolejkach, jak za komuny. Aż się łezka w oku zakręciła. Ogólnie: ciasno, drogo, niemiło i wolno.
Edit: kolejna rzecz, to burdel przy kasach. Nad kolejką nikt nie panuje ludzie się przepychają, a przy okazji można usłyszeć groźby pobicia od...
Read moreFirma Mokpol posiada wehikuł czasu! Sprowadza swoje ekspedientki prosto z PRL-u. Takiego chamstwa nie widziałem dawno, szczególnie w sklepach. Przy cenach z kosmosu to piorunująca mieszanka. Panie chodzą zawsze naburmuszone i niegrzeczne. Ale 30.06.2018 tuż przed godziną piętnastą na stanowisku mięso wędliny to już przeszły same siebie. Ośmieliłem poprosić jakąś księżną żeby mi podała tatara w pojemniczku (leży na chłodni ale nie trzeba go ważyć, wystarczy podać) a ta odwróciła się i udała, że mnie nie słyszy. Druga pani która kogoś obsługiwała dużo dalej WYDARŁA się na mnie, że przecież obsługuje i żebym czekał. Pewnie bym zaczekał gdyby powiedziała to grzecznie a tak wyszedłem i więcej nie wrócę. Polecam! Ale jako żywy...
Read more