W odniesieniu do pojawiających się opinii, w pełni potwierdzam i uzupełniam krytykę dotyczącą obsługi klienta w Państwa placówce w Galerii Pod Dębami. Moja osobista obserwacja oraz bardzo nieprzyjemne doświadczenie wskazują, że mamy do czynienia z poważnym i powtarzającym się problemem, a aroganckie oraz nieprofesjonalne zachowanie jednej z pracownic działu mięsnego nie jest jednorazowym incydentem. Sama zostałam potraktowana w jeszcze bardziej arogancki sposób. Gdy poprosiłam o pokazanie danego produktu w celu podjęcia decyzji o zakupie, usłyszałam od tej samej pracownicy, że "to nie jest sklep jubilerski, albo kupuje, albo do widzenia". Taka odpowiedź jest absolutnie niedopuszczalna i stanowi jawny brak szacunku do klienta. Po usłyszeniu tych słów, nie pozostało mi nic innego, jak opuścić ten sklep, z silnym postanowieniem, by nigdy więcej tam nie wracać. Taki incydent maluje spójny obraz fatalnej obsługi, która stanowi systemowy problem, rzucający cień na całą firmę. Promocje i gazetki mają przyciągnąć klientów, jednak to właśnie obsługa jest kluczowa w budowaniu lojalności. Działania promocyjne Państwa firmy są całkowicie niweczone przez personel, który celowo zniechęca kupujących. Arogancja, głośne pouczanie i obraźliwe komentarze przekraczają wszelkie granice profesjonalizmu. Tego typu zachowanie prowadzi nie tylko do utraty bieżącej sprzedaży, ale również do trwałej utraty klientów. Co więcej, negatywne doświadczenia szybko rozprzestrzeniają się w postaci marketingu szeptanego, co jest o wiele bardziej szkodliwe dla wizerunku marki niż brak reklamy. Mam nadzieję, że moja obszerna opinia zostanie potraktowana poważnie. Konieczne jest podjęcie natychmiastowych i zdecydowanych kroków w celu poprawy standardów obsługi klienta oraz przeprowadzenia szkoleń dla personelu. W przeciwnym razie Państwa sklep będzie tracił klientów, którzy z pewnością udadzą się do konkurencji, gdzie szanuje...
Read moreFajnie że jest duży wybór różnych produktów. Niestety nie zawsze są one najlepszej jakości, np. chcąc kupić chrzan najpierw sprawdzam na słoikach ilość chrzanu w chrzanie, waha się on między 40% a 60%, biorę ten najsilniejszy i nie czuję smaku, powinien mieć minimum 80%. Rzodkiewki duże ale bez smaku, to samo pomidory, czy pieczarki. Czasami wśród warzyw znajduje zgnite lub spleśniałe sztuki. Skandaliczny stosunek do klienta ze strony marketingu, np. normalnie butelka coca-coli kosztuje 2,99 zł, na tzw. promocji zaś 6 zł za 2 butelki, czyli drożej niż poza tzw. promocją, albo nagle cena jakiegoś produktu, jeśli cieszy się on popularnością nagle wzrasta i po kilku dniach promocja, w której stara cena jest promocyjną. No nie państwo marketingowcy, to nie jest tak, że wy jesteście sprytni a my klienci głupi, my widzimy wasze sztuczki, są żenujące. Wielki plus za promcje ze znaczkami wyminnymi na fajne produkty. Podsłuchałam kiedyś jak pracownicy rozmawiają o swoich zarobkach, masakra jakaś, nie dziwię się że ludzie szybko odchodzą. Mi za takie psie pieniądze by się nie chciało z...
Read moreSam sklep jest dobrze zaopatrzony i ogólnie spełnia swoje zadanie – można znaleźć podstawowe produkty spożywcze i ceny są w miarę przystępne. Niestety, komfort robienia zakupów jest mocno zaburzony przez nietypową sytuację. Regularnie po sklepie chodzi starszy, siwy mężczyzna, który nagrywa ludzi telefonem, bez pytania o zgodę. Wygląda na osobę, która kiedyś próbowała swoich sił na TikToku, a teraz nachalnie szuka uwagi.
Dla klientów jest to bardzo niekomfortowe – zamiast spokojnie zrobić zakupy, człowiek musi się zastanawiać, czy właśnie nie trafia do czyjegoś filmu w internecie. Nikt nie życzy sobie być nagrywanym bez wyraźnej zgody, szczególnie w miejscu takim jak sklep, gdzie chodzi się w codziennych, prywatnych sprawach.
Myślę, że właściciele powinni zainteresować się sprawą i wprowadzić jasne zasady dotyczące nagrywania na terenie sklepu. Klienci mają prawo do prywatności i swobodnych zakupów bez poczucia, że ktoś ich obserwuje i nagrywa. Sam fakt, że taka sytuacja ma miejsce, zniechęca mnie do...
Read more