Będąc w Metropoli postanowiłem spróbować cos z kuchni orientalnej. Pierwsza przy wejściu do stacji street hall okazała sie knajpka YemYemy. Zamówiłem Biang Biang oraz kurczaka double chees z serem. Oraz napój. Lemoniadę...
Czas oczekiwania był znośny, około 15 minut wszystko było gotowe. Jedzenie zostało wydane. Bardzo ładnie to wyglądało, ale jednak mimo to liczy sie smak potrawy a nie otoczka.
Zacznijmy od Biang Biang. Makaron, który miał być głównym samorobnym składnikiem potrawy okazał się największą klapą. Był twardy i co najgorsze niedogotowany. Ewidentnie było widać biała mąkę. Sos... hmmm jaki sos. Te kilka kropel oleju z chilli trudno nazwać sosem. Za to nie pożałowano sezamu, dymki, kolendy, Pak choi. I wszytko było by ok, gdyby nie fatalny makaron, ktory miał być najważniejszy w tym daniu. Podawałem również stopień ostrości na jak najwyższy. I tutaj również niewypał. Dostałem odwrotność tego co zamówiłem. A miało być mocno pikantnie.
Kolejnym daniem był kurczak z podwójnym serem. Nazwa ładna. Podanie też. Kurczak w posypce serowej byl strasznie gorzki, a do tego mial niekorzystne cząski miesa i byly one niezjadliwe. Niestety dobór serów i smażenie to sztuka. Tutaj tego zabrakło i niezagrało. Fatalny smak. Za to bardzo dobre było kimchi, fajny koreański smak. Ryż poprawny, nie ma się do czego przyczepić. Rzodkiew marynowana też ok.
Co do lemoniady. Cena. To masakra jakaś. Jak w barze w centrum handlowym, typu street food, można życzyć sobie 16 zl za butelkę 0.33 ml ? To nie lokal z gwiazdką. Nawet u Gordona Ramzeya w hells kitchen w Dubaju zapłaciłem przeliczając na złotówki mniej za tamtejsza lemoniade. To kpina i zdzierstwo. Żeby jeszcze smakowała jakoś wybitnie. A to tylko marna lemoniada.
Osobą, ktory by chciały wybrać się do YemYemy w galerii Metropolia zdecydowanie odradzam tam...
Read moreOdwiedziłem tę restaurację i niestety mam bardzo negatywne doświadczenie. Czas oczekiwania był absurdalnie długi, a pracownice wydawały się bardziej zajęte swoimi telefonami niż obsługą klientów czy przygotowywaniem dań. Przy zamawianiu otrzymałem informację, że czas oczekiwania wynosi 30 minut. Po upływie 50 minut zapytałem, jak długo będę jeszcze musiał czekać. Pracownica odpowiada „sory, zaraz podamy”. Zrozumiałbym, gdyby akurat do tego stanowiska była kolejka - takiej nie było. Po kolejnych kilku minutach otrzymuje danie. Makaron okazał się bardzo kwaśny i twardy - nieudany. Panierka mięsa niedosmażona, było czuć mąkę. Po zauważaniu tego podszedłem do pracownicy i o tym powiedziałem. Po słowie „sory” nie spodziewałem się lepszej odpowiedzi. Pracownica stwierdziła, że nie ma jak sprawdzić, czy mięso faktycznie jest dobrze zrobione bo został tylko jeden kawałek mięsa (dostałem trzy małe kawałki), a makaron jest dobry. Nie była w stanie zaproponować mi innego rozwiązania jak wymiana dania na inne. Mam rozumieć, że mam czekać kolejne 50 minut na nowe danie? O zwrocie za niezjadliwe jedzenie nie było mowy, a nie chciałem dostać kolejnego niedobrego dania. Pracownice pretensjonalne i wyniosłe, po moim odejściu stały i śmiały się z sytuacji. Porównanie mam. Ostatnio nie było takiego problemu. Danie było słodkie, było pełno sosu, makaron miał zupełnie inny kształt, konsystencję i smak. Może problem leży po stronie osób, które akurat są na zmianie?
Podsumowując, jeśli chcesz czekać tyle czasu na proste danie, które okaże się...
Read moreWe had the hand made thick and large noodles with beef medium spicy - for those who eats spicy food go for spicy all the way... This noodles are pretty rare these days so worth to try. The flavours are just great and meat cooked perfectly tender, pok choy awesome. It reminds me of one Cantonees restaurant back in Auckland, this one is just a bit more healthy... So happy to have it here in Gdansk. On occasion you might expect to wait longer but it...
Read more