Nie lubię pisać niepochlebnych opinii, jednakże muszę. Kawiarnia po remoncie wygląda bardzo przyzwoicie - można by rzec, że na miarę XXI wieku, choć część rzeczy zostało z "epoki", a można by było je usunąć. Okienko na oddawanie brudnych naczyń nie jest już w modzie. Tym powinna zająć się obsługa lokalu. Ta niestety też pozostała z epoki. Panie, które mają grubo po 50 lat poziomem swojej obsługi niestety też zostały dawno w czasach Polski Ludowej. Nie są miłe - są naturalne. Na próżno u nich szukać uśmiechu czy błysku w oku. Ba - na próżno szukać jakiejkolwiek chęci pomocy, doradzenia. Trochę na zasadzie "zamów i uciekaj". Bardzo to przykre. Desery lodowe nie nadążają za zmianą czasów, także zostały w minionej epoce. Jakiś advocat czy Sułtan z bakaliami - no takich deserów się już nie podaje. Słabiutko. Zaciekawiły mnie nowocześnie wyglądające desery z przedniej lodówki. Wybrałem "Jogurtowe Love". Wyglądało rewelacyjnie, podane w odpowiednim przezroczystym naczyniu. Zawartość ułożona warstwowo wyglądała mega apetycznie. Na dole masa jogurtowa, później warstwa zielonego "czegoś" oraz na końcu owoce (malina, jeżyna i truskawka oraz 3 borówki). Owoce bardzo smaczne, warstwa zielonego czegoś (Pani powiedziała, że to szpinak) totalnie bez smaku, neutralna. Pod tym warstwa kremu, strasznie mdłego, mydlanego. Na końcu 3/4 zawartości to masa jogurtowa - kwaśna jakbym sam kwasek cytrynowy jadł / pił. Niestety deser tragiczny. Zostawiłem. Dziewczyna zamówiła gorącą czekoladę z bitą śmietaną. Bita śmietana była w porządku. Choć jedliśmy lepsze, to tej nie można zaklasyfikować do złych - była w porządku. Natomiast sama czekolada tak gorzka, że nie pomogło dosypanie cukru. Niestety. Gorzka, gorąca, pitna czekolada. Okropieństwo. Wydałem 20 zł i prawdę mówiąc - chciałbym zwrot tych pieniędzy, bo czuję się (chyba po raz pierwszy w...
Read moreDaję dwie gwiazdki z sentymentu oraz przez miłą, życzliwą obsługę. Wszelkie wypieki to już dramat. Pamiętam Śnieżkę z dawnych lat i ta obecnie nawet nie ma polotu do niej. Byliśmy z rodziną w niedzielę. Eklery po prostu wręcz obrzydliwe - pieczone ze dwa dni wcześniej i strasznie suche, krem mega przesłodzony, kremówka ble, nawet szkoda komentować. Lody córki też bardzo słodkie. Jedyne,co trzyma ten lokal moim zdaniem to miejsce i godziny funkcjonowania. Gdyby otwarte były inne lokale obok, albo np. pobliska kawiarnia wpuszczała w niedzielę dzieci,to na pewno byśmy tam poszli. Nigdy więcej chłamu ze śnieżki! Wolę poświęcić swój czas i upiec w domu. Szczególnie, że ceny też bez szału. I nie - nie jestem z żadnej konkurencji, nie prowadzę działalności, a wkurza mnie takie słabe ogólnie podejście do klienta i własnego biznesu w mieście z niewykorzystanym...
Read moreGdzie jest Śnieżka sprzed lat? Ten pyszny Przysmak Magdy czy kremówki? Obecnie to nie domowe smaki tylko marketowe wyroby cukiernicze. Napompowane do granic możliwości. Jeszcze niedawno kremówki miały 2 warstwy masy i była to gęsta kremowa masa. Obecnie środek smakuje jak ptasie mleczko. Rolada orzechowa w smaku okropna i sucha jakby z tydzień temu zrobiona. Ojj wielka szkoda bo byłam Waszym fanem :(
Dziś powrót bo dzieci uparły się na desery lodowe. Zamówiliśmy owocowy puchar w którym w ofercie widnieją truskawki, borówkai i maliny. Dostaliśmy z samymy truskawkami. Po pytaniu gdzie reszta owoców Pani powiedziała że to jest 1 do wyboru a nie wszystkie. Żart jakiś... Na tablicy nie ma info ze do wyboru. Dostaliśmy same truskawki, które akurat są najtańsze teraz...Zmieńcie nazwę na deser truskawkowy...
Read more