Tłusty Czwartek to w Polsce święto, a wizyta w piekarni tego dnia to niemal obowiązek. W tym roku swoje łowy zacząłem od piekarni Hunek.
Pierwsze wrażenie? Ceny. W dzisiejszych czasach pączki w przedziale od 4,90 do 8,50 zł, w zależności od nadzienia, to naprawdę miła niespodzianka.
Postanowiłem spróbować kilku różnych smaków. Wybrałem pączki z: różą, kokosem, białą czekoladą i maliną, gruszką, bueno oraz mango-marakują.
Ogólnie rzecz biorąc, pączki z Hunka są dobre. Mają dużo nadzienia, ciasto jest puszyste, a lukier nie za słodki. Solidna, tłustoczwartkowa robota. Większość smaków, chociaż smaczna, nie zrobiła na mnie jakiegoś wielkiego wrażenia. Róża była klasyczna, biała czekolada z maliną przyjemnie kwaskowata, a gruszka ciekawa. Kokos niestety mnie rozczarował, był po prostu słaby.
Aż w końcu… pączek mango-marakuja. To dla niego warto było odwiedzić Hunka! Już sam wygląd tego pączka był obiecujący. A pierwszy kęs? Poezja! Nadzienia, jak we wszystkich pączkach z Hunka, było mnóstwo, ale to tutaj smakowało wyjątkowo. Słodycz mango idealnie łączyła się z kwaskowatością marakui. Czułem się, jakbym jadł egzotyczne owoce w samym środku zimy. Było świeżo, intensywnie i po prostu pysznie. Każdy kęs to była czysta przyjemność.
Podsumowując, Piekarnia Hunek to dobry wybór na Tłusty Czwartek, jeśli szukacie dobrych, klasycznych pączków w rozsądnej cenie. Większość smaków jest ok, ale bez szaleństw. Prawdziwą gwiazdą jest pączek mango-marakuja. Jeśli jest w ofercie poza Tłustym Czwartkiem (mam nadzieję!), to na pewno wrócę do Hunka specjalnie po niego. Ten pączek jest przepyszny i...
Read moreTrzy gwiazdki tylko i wyłącznie za wystrój i dobry smak. Jednak nie jest to piekarnia na takie osiedle jak okolice glinianej gdzie pełno studentów i emerytów. Chodzę regularnie do piekarni Oskroba na głębokiej, myślałam, że tu będę miała bliżej i skorzystam- jednak cena 12 złotych za dwie przeciętne drożdżówki z wiśniami to cena dobra, ale dla głodnych turystów na krakowskim ;) sama drożdżówka jak drożdżówka smakowała bardzo podobnie do tej sprzedawanej w każdej innej piekarni. Mieszkam tu 6 lat, w tym miejscu powstawało już kilka takich miejsc - niestety zmarły śmiercią naturalną. Okolica sama w sobie pokazuje, że oprócz kebabów i ciucholandu niewiele jest się tu w stanie utrzymać. Polecam mocne zejdzie na ziemię z cenami to ludzie...
Read morePieczywo z piekarni próbowałam już kilka razy i ani razu się nie zawiodłam. Produkty są naprawdę na wysokim poziomie i to czuć i widać w produkcie. Chleb nawet po kilku dniach jest miękki i nadaje się do jedzenia. Jako osoba która sporo podróżuje, mam porównanie i takiego pieczywa nie powstydziliby się Włosi i Francuzi, a Anglicy nam go zazdroszczą ;p Produkty pieczone na miejscu i naturalne, to także czuć w smaku. Baaardzo polecam, bo warto jeść to co zdrowe i pyszne ! Ps. Jako rodowa lubelanka polecam cebularza, jest najlepszy w...
Read more